Jak nauczyć dziecko odpowiedzialności
fot. Fotolia

Jak nauczyć dziecko odpowiedzialności?

Wychowanie dziecka na odpowiedzialnego człowieka to wyzwanie, przed którym prędzej czy później stanie każdy rodzic. Choć nie ma na to jednej dobrej rady, jest kilka sposobów, które mogą ci w tym pomóc.
Jak nauczyć dziecko odpowiedzialności
fot. Fotolia

Jest mnóstwo rzeczy, których twoje dziecko powinno się nauczyć, zanim wejdzie w dorosłe życie. Jedną z nich jest właśnie odpowiedzialność, która wraz z samodyscypliną stanowi rodzaj wewnętrznej siły powodującej, że dobrowolnie robimy rzeczy, które wydają nam się słuszne, ale na które niekoniecznie mamy ochotę. Motorem, który napędza nas do działania, nie jest więc strach przed karą, ale satysfakcja, jaką dają nam dobrze wykonane obowiązki. Być może myślisz, że twoje dziecko ma jeszcze czas, by nauczyć się tak trudnych rzeczy, jednak im wcześniej zaczniesz, tym lepiej.

Kiedy zacząć?

Nie powinnaś oczekiwać odpowiedzialności od dziecka do drugiego roku życia. Twoja pociecha jest wtedy jeszcze zbyt mała, by mogła zrozumieć, co to jest obowiązek i dlaczego należy go wykonywać. Nie do końca jasny będzie też dla niej związek między niewykonaniem swojego zadania a konsekwencjami.
Od drugiego roku życia dziecko potrafi już stosować się do norm społecznych oraz oczekiwań otoczenia, np. na prośbę dorosłego sprzątnie swoje zabawki, da psu pić itp. Należy jednak pamiętać, że maluch nie zawsze jednakowo chętnie będzie wykonywał te czynności, a motorem jego działań będzie raczej chęć uzyskania nagrody niż wewnętrzna potrzeba. Do końca wieku przedszkolnego dziecko potrzebuje częstego przypominania o obowiązkach oraz pochwał i motywowania, nie mniej jednak będzie starało się je wykonywać. Dlatego właśnie drugi rok życia to najlepszy moment, by zacząć uczyć dziecko odpowiedzialności.
Redakcja poleca: Jak nie krzyczeć na dziecko – jak przestać krzyczeć? Jak krzyk wpływa na dziecko? [WIDEO]
Jeśli zastanawiasz się, jak nie krzyczeć na dziecko, najważniejszy krok do sukcesu masz już za sobą. Krzyczenie na dziecko przynosi bowiem fatalne skutki i wyrabia w maluchu nawyk rozwiązywania problemów podniesionym głosem. A to nie jest dobry kapitał na przyszłość. Psycholog wyjaśnia, czy można krzyczeć na dziecko, i jak przestać to robić.

 Daj przykład

Małe dzieci uczą się norm społecznych przez modelowanie, tj. przez obserwację i naśladowanie zachowań innych, znaczących dla nich osób. Osobą, z którą twoje dziecko spędza najwięcej czasu i z którą łączy je silna więź emocjonalna jesteś właśnie ty, dlatego daj mu przykład pożądanych zachowań. Jeśli chcesz, by twój maluch nauczył się odpowiedzialności, sam bądź odpowiedzialnym rodzicem: nie spóźniaj się, dotrzymuj danego słowa, sprzątaj swoje rzeczy. Jeśli twoja pociecha widzi, że masz na biurku bałagan, nie możesz oczekiwać, że zrozumie, dlaczego ma posprzątać swoje zabawki. Jeśli obiecałaś, że po obiedzie pójdziecie na plac zabaw, a – mimo że nie ma ku temu powodów (np. nie zaczęło właśnie padać) – mówisz, że zostajecie w domu, nie możesz wymagać, by dziecko dotrzymywało danego ci słowa. Jesteś dla dziecka wzorem i – czy chcesz tego, czy nie – maluch nieświadomie uważa to, co robisz, za godne naśladowania.

Powierz dziecku obowiązki

Słowo obowiązki części rodziców źle się kojarzy. Czasem dorosłe osoby były w dzieciństwie obarczane wieloma obowiązkami, zbyt poważnymi jak na ich wiek, a kiedy nie potrafiły im sprostać, spotykała ich za to kara. Teraz chcą uchronić swoje dzieci przed ciągłym lękiem przed karą i poczuciem presji, dlatego nie stawiają im żadnych wymagań. Nie jest to jednak dobra metoda, ponieważ dziecko, kiedyś dorośnie, stanie się pracownikiem, założy swoją rodzinę, a wtedy będzie musiało być odpowiedzialne.
Spraw, by twojemu dziecku obowiązki i odpowiedzialność za nie nie kojarzyły się z karą. Ustalcie razem, co dziecko mogłoby robić samodzielnie. Może to być np. wlewanie psu wody do miski, ścieranie kurzu z niewysokich szafek, sprzątanie swoich zabawek, pomoc przy wkładaniu prania do pralki lub rozwieszania go. Nie chodzi o to, by te czynności były trudne ani nawet o to, by rodzic miał mniej pracy w domu, ale o to, by dziecko miało jakieś zadanie, o którym musi pamiętać i za które jest odpowiedzialne. Możecie je spisać lub przedstawić za pomocą rysunków i umieścić w widocznym miejscu w domu.

Zobacz także: Po co przedszkolakowi obowiązki?

Powierzając dziecku obowiązki, podkreśl, że to bardzo ważne zadanie, że bez pomocy malca rodzice sobie nie poradzą. Daj dziecku odczuć, że obowiązek to nie kara, ale wyróżnienie, okazanie zaufania. Pamiętaj, że musisz przypominać dziecku o jego obowiązkach (zwłaszcza na początku) i chwalić za ich spełnienie. Nawet jeśli nie wszystko wyszło dziecku tak, jakbyś tego oczekiwała, nie wytykaj mu błędów i podkreślaj plusy. Możesz oczywiście zwrócić uwagę na niedociągnięcia, ale nigdy nie zapomnij pochwalić. To zmotywuje malca do dalszego działania. W ten sposób maluch łatwiej zaakceptuje w przyszłości obowiązki szkolne, takie jak odrabianie lekcji czy pakowanie tornistra.
 

Naucz odpowiedzialności za innych

Współcześnie, gdy coraz częściej spotykamy się ze społeczną znieczulicą, bardzo ważne jest także, by dziecko nauczyło się odpowiedzialności za inną istotę. Jeśli dziecko ma młodsze rodzeństwo, może pomagać ci w opiece nad nim, np. podawać czystą pieluchę podczas przewijania lub smoczek, gdy maluszek go wypluje. Jeśli macie w domu zwierzę, część obowiązków związanych z opieką nad nim możesz przekazać dziecku. Zwróć także uwagę swojej pociechy na ludzi ją otaczających – wytłumacz na przykład, że w autobusie należy ustąpić miejsca starszym osobom lub kobietom w ciąży, a wchodząc do sklepu, najpierw przepuścić osoby wychodzące. To nie tylko lekcja dobrych manier, lecz także nauka odpowiedzialności za innych.

Bądź konsekwentna

Dziecko musi wiedzieć, że obowiązek to nie coś, co wykonuje wtedy, gdy ma na to ochotę, ale coś, co wykonuje zawsze. Musisz więc egzekwować od malca zadania, których się podjął. Jeśli na przykład ustaliliście zasadę, że wychodzicie na plac zabaw tylko wtedy, kiedy dziecko samo założy buty i kurtkę, powinnaś zaczekać, aż malec to zrobi. Jeśli zaś w waszym domu jest zasada, że przed wieczorynką twoja pociecha nalewa psu wodę do miski, zaczekaj z włączeniem telewizora, aż dziecko wykona swoje zadanie. Będzie to wymagało od ciebie czasu i mnóstwa cierpliwości, ale opłaci się. Jak twierdzą psychologowie dzieci, które wcześnie nauczyły się odpowiedzialności, lepiej radzą sobie w przedszkolu. Podejmują też mądrzejsze, bardziej przemyślane decyzje i mają lepszy kontakt z rówieśnikami. To wszystko z pewnością zaprocentuje w przyszłości, kiedy dorosną.

Zobacz także: Jak nauczyć dziecko pomagania w domu
Oceń artykuł

Ocena 6 na 5 głosy

Zobacz także

Popularne tematy