Ważne powody, by obchodzić walentynki

Naprawdę warto świętować z przedszkolakiem walentynki. Bo to doskonała okazja, by sprawić komuś radość i nauczyć dziecko kilku ważnych rzeczy.
Konsultacja: Beata Chrzanowska-Pietraszak, pedagog specjalny, psycholog, terapeuta rodzinny
To nieprawda, że walentynki są zarezerwowane wyłącznie dla dorosłych. Przecież przedszkolaki też się zakochują. I to bardzo mocno i na zawsze.

Poza tym 14 lutego – tłumaczy psycholog – maluch może dać prezent nie tylko ukochanej koleżance, ale także najlepszej przyjaciółce, mamie, bratu. Naprawdę warto potraktować to święto jako doskonały pretekst do złożenia życzeń tym wszystkim, których kochamy, lubimy, szanujemy. Dlaczego? Oto kilka najważniejszych powodów.

Jak miło sprawiać przyjemność

Kiedy kilkuletnia dziewczynka dostanie pierścionek albo malutkiego misia, na pewno bardzo się ucieszy. Ale ucieszy się także kolega, który go ofiarował. Bo miłe jest nie tylko otrzymywanie podarków, ale także ich dawanie. Dziecko może też zrobić prezent własnoręcznie. Wystarczy kartka papieru, nożyczki, kredki i pomysł na laurkę. Taki podarek jest nawet cenniejszy, bo maluch musi poświęcić czas na jego przygotowanie, włożyć swój wysiłek, by serduszko było dokładnie wycięte, a kwiatki ładnie pokolorowane. – Te starania to jak świadectwo uczucia: „Kocham cię, lubię, pamiętam o tobie, więc coś dla ciebie zrobię”.
Redakcja poleca: Rozwój empatii u dziecka: jak ją rozwijać w codziennej zabawie [WIDEO]
Jak wspierać emocje dziecka podczas zabawy i codziennych czynności? Radzi Dorota Maciejec, psycholog dziecięcy.

Nie trzeba się wstydzić uczuć

Tak trudno czasem, patrząc prosto w oczy, powiedzieć: „Kocham cię”. Bo mówiąc tak ważne i wzniosłe słowa, człowiek odkrywa najgłębsze swoje uczucia i naraża się na ewentualne zranienie (co będzie, jeśli okaże się, że ona/on nie odwzajemnia mojej miłości?). Ale w święto zakochanych jest inaczej. W tym dniu wyznawanie uczuć jest znacznie prostsze, bardziej naturalne, oczywiste (bo robi to wiele osób). Ola może napisać na karteczce: „Adasiu, kocham Cię”, Kacperek – dać Kasi misia z napisem „dla ukochanej”. Dzieci w ten sposób uczą się przełamywać swój wstyd i dowiadują się, że to wcale nie takie trudne, za to bardzo przyjemne.
 

Zobacz też: Czy twoje dziecko ma już żonę/męża? Walentynki w przedszkolu


Dobrze wiedzieć, jak powiedzieć

Mąż przynosi ci kwiaty, przytula cię, nie pozwala nosić ciężkich toreb z zakupami... Wszystko dlatego, że cię kocha i szanuje. A jak to wygląda w przedszkolu? Michałkowi bardzo podoba się Karolinka, więc ciągnie ją za warkocze. Dziewczynka skarży się, że jej dokucza. Basia jest zakochana w Piotrku, ale z nim nie rozmawia, bo się go wstydzi. A Piotruś myśli, że Basia go nie lubi. Kilkulatki często nie wiedzą, jak wyrażać swoje emocje i nie zawsze potrafią dobrze interpretować zachowania innych. W walentynki mają szansę sprawdzić, jak okazywać uczucia, by zostały dobrze zrozumiane.

Cudownie być kochanym...

– Walentynki mogą stać się okazją do okazywania zarówno miłości, jak i przyjaźni, wdzięczności, czyli wszystkich miłych uczuć – wyjaśnia psycholog. – Kiedy maluch dostaje dowody sympatii, dowiaduje się, że jest dostrzegany nie tylko przez rodziców, ale również kolegów, przyjaciół. To sprawia, że nabiera pewności siebie (jeżeli ktoś mnie polubił, to znaczy, że jestem fajny, coś potrafię).
W niektórych przedszkolach panuje zwyczaj przygotowywania walentynkowych laurek dla najbardziej lubianych kolegów i koleżanek. To naprawdę doskonały pomysł! Maluszki rysują serduszka, autka, kwiatki, a starszaki piszą pierwsze słowa: „Podoba mi się, jak rysujesz”, „Lubię się z tobą bawić”. Tak uczą się dostrzegać w innych dobre rzeczy.

...i cudownie kochać

Bardzo miło wiedzieć, że jest się kochanym, ale jeszcze przyjemniejsze jest odczuwanie miłości. Zakochana w Krzysiu Majka cieszy się, gdy może się z nim bawić. Kiedy dostaje od koleżanek cukierki, dzieli się nimi z Krzysiem i przybiega do niego z radością, gdy on wreszcie po chorobie wraca do przedszkola. Dziecięca miłość jest naprawdę wielka! Ciesz się, że twoje dziecko może jej doświadczać. Nawet mimo tego, że przecież odkochanie się jest czasem smutne. Zatem? Zamiast o miłości swojego synka do koleżanki mówić: „To dziecinada”, pomóż mu przygotować laurkę albo kupcie mały bukiecik kwiatków. Niech chłopiec wie, że go rozumiesz, a o ukochaną osobę trzeba się troszczyć.

Zobacz też: Jak rozmawiać z dzieckiem o miłości?

Sposób na zakochanego malucha

Miłość to delikatne uczucie i trzeba wiedzieć, co robić, by zakochanego smyka nie urazić.
  • Rozmawiaj... Możesz zapytać, jak ulubiona koleżanka ma na imię, w co lubią się razem bawić.
    ...ale bądź delikatna. Malec ma prawo do tajemnic, nie musi ze szczegółami opowiadać ci, dlaczego koleżanka tak bardzo mu się podoba. Jeśli nie chce o czymś mówić, nie naciskaj.
  • Nie wyśmiewaj. Gdy dziecko mówi, że się zakochało, to nie nadużywa słów, tylko naprawdę tak czuje!
  • Po prostu bądź. Jeśli zakochane maluchy pokłócą się albo jedno z nich stwierdzi, że już nie kocha, nie pocieszaj słowami: „Jeszcze nieraz się zakochasz!”. Malec ma prawo do smutku. Najlepiej przypomnij sobie, jak ty byłaś zakochana i też myślałaś, że to już do końca życia.
  • Prezent zamiast słów. Dziecko może dać laurkę, czekoladkę, misia albo breloczek z serduszkiem. Taki prezent mówi więcej niż słowa.

Skąd wie, że to właśnie TO?

Jak to się dzieje, że dzieci potrafią odróżnić przyjaźń od miłości? Maluchy uczą się rozpoznawania swoich emocji z wielu źródeł.
  • Od rodziców. Smyk widzi, jak okazujecie sobie czułość, pomagacie sobie, stajecie we własnej obronie. Dzieci są także doskonałymi słuchaczami (może kiedyś mama wspominała, jak tata się w niej zakochał). Nie potrzebują serii wykładów pt. „Tak właśnie wygląda zakochanie”, tylko dobrych wzorów. Jeśli w waszym domu okazujecie sobie miłość, szacunek i przywiązanie, dziecko na pewno będzie wiedziało, kiedy czuje tylko do kogoś sympatię, a kiedy to już coś więcej.
  • Od rówieśników. Przedszkolaki często bawią się w dom, rodzinę, a nawet randki! W ten sposób trenują swoje zachowania w różnych sytuacjach, uczą się też nazywać swoje uczucia.
  • Z książek i telewizji. W bajce księżniczka pokochała księcia, Calineczka odnalazła swoją drugą połowę na końcu świata, nawet poczciwy Krecik przeżywał swoje miłosne perypetie. A dzieci bardzo wczuwają się w emocje bajkowych bohaterów.
Zobacz: 7 filmów na Walentynki nie tylko dla dzieci

Twojemu dziecku, tobie i całej twojej rodzinie życzymy cudownych walentynek: pełnych wyznań miłości i sympatii.
Beata Chrzanowska-Pietraszak
Konsultacja: Beata Chrzanowska-Pietraszak, pedagog specjalny, psycholog, terapeuta rodzinny

Pracuje w poradni Uniwersytet dla Rodziców oraz w Gabinecie Psychologicznym Filtrowa w Warszawie.

Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy