GRY
 
 

Szczepienia a autyzm – badania antyszczepionkowców wykazały, że…

Przeciwnicy szczepionek sfinansowali niezależne badania, chcąc udowodnić, że wywołują one autyzm. Trwały one wiele lat, a wyniki są zaskakujące!

szczepienia a autyzm
fot. Fotolia

Plotka o tym, że szczepienia są niebezpieczne dla dzieci, gdyż wskutek powikłań prowadzą do autyzmu, krąży od wielu lat. Na temat prawdziwości tych informacji wypowiedziało się wielu znakomitych lekarzy, którzy zapewniają, żeby nie wierzyć w te rewelacje. Ziarno niepewności zostało jednak zasiane i wykiełkowało do tego stopnia, by utworzyły się ruchy antyszczepionkowe, namawiające rodziców do zaprzestania szczepienia dzieci.

Niezależne laboratorium

By udowodnić wszystkim, że szczepionki jednak mają związek z autyzmem,  antyszczepionkowa organizacja SafeMinds zleciła niezależnej firmie przeprowadzenie badań. Wybrane laboratorium było wolne od nacisków lekarzy i koncernów farmaceutycznych, dzięki czemu mogło szczerze wypowiedzieć się.

Badanie trwało 6 lat, prowadzone na grupie 79 makaków, podzielonych na 6 grup. Grupa kontrolna dostawała zastrzyki z soli fizjologicznej, a reszta szczepionki na odrę, świnkę, różyczkę, zawierające triomesal, organiczny związek rtęci.
 

Redakcja poleca: Zanim zaszczepisz przeciw odrze: ważna ankieta dla rodziców! [WIDEO]
Szczepionka przeciw odrze była oskarżana o to, że powoduje autyzm. Związek między szczepieniami a autyzmem nie został potwierdzony. Jednak przed szczepieniem przeciw odrze warto sprawdzić, czy dziecko rozwija się zdrowo. Jest specjalna ankieta, którą powinien wypełnić każdy rodzic.

Nie potwierdzamy!

Autorzy publikacji w piśmie naukowym „Proceedings of the National Academy of Sciences”, wydali oświadczenie:”  Nie zaobserwowano ani zmian zachowania u szczepionych zwierząt, ani neuropatologicznych zmian w móżdżku, hipokampie oraz ciele migdałowatym. To badanie nie potwierdza hipotezy mówiącej, że zawierające tiomersal szczepionki i/lub szczepionki MMR [przeciw odrze, śwince i różyczce] odgrywają rolę w powstawaniu autyzmu."

Dla ruchu antyszczepionkowego, który zlecił wykonanie badań, jest to ogromny cios. Organizacja SafeMinds próbuje podważyć wynik badań, lecz nie jest to łatwe, w końcu sami wybrali niezależną organizację. Szukają jednak błędu w przeprowadzonych badaniach, by dowieść swojej oceny sytuacji.

A Ty, szczepiłaś swoje dzieci, czy miałaś wątpliwości?

Czytaj także: Szczepić czy nie - ruch antyszczepionkowy kontra rzeczywistość!


źródło: wiadomości. gazeta.pl

Doładuj
Przeładuj