szczpienia obowiązkowe podczas koronawirusa
fot. Adobe Stock

Koronawirus: szczepienia dzieci wróciły, ale pod pewnymi warunkami

Nie można tak po prostu przyjść na szczepienie do przychodni. Obowiązują określone zasady postępowania, tak aby dziecko nie zaraziło się koronawirusem – przestrzega krajowy konsultant w dziedzinie epidemiologii. Koniecznie przeczytaj, zanim pójdziesz zaszczepić dziecko!
Agnieszka Majchrzak
szczpienia obowiązkowe podczas koronawirusa
fot. Adobe Stock
W związku z panującą epidemią koronawirusa, Ministerstwo Zdrowia wznowiło obowiązkowe szczepienia po miesięcznej przerwie. Zanim jednak zgłosisz się z dzieckiem do przychodni, musisz pamiętać o kilku zasadach. Mówi o nich krajowy konsultant w dziedzinie epidemiologii prof. dr hab. n. med. Iwona Paradowska z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny. To dobry czas na rozmowę, gdyż właśnie w tym tygodniu obchodzimy Europejski Tydzień Szczepień.

Rodzicu: zanim zaszczepisz dziecko zadzwoń do przychodni

Służby sanitarne i medyczne zalecają, aby rodzice, zanim zaszczepią dziecko, skorzystali z teleporady medycznej i w ten sposób ustalili szczegóły dotyczące szczepienia. To najbardziej bezpieczny sposób na zminimalizowanie ryzyka zakażenia dziecka koronawirusem.

„Wywiad telefoniczny jest bardzo dobrą formą pozyskiwania istotnych informacji – oszczędza czas, nie naraża dziecka i rodzica na dodatkowy stres związany z pobytem w poradni" – powiedziała prof. Paradowska. Zaleciła, aby taka rozmowa odbyła się jak najbliżej planowanego terminu wizyty szczepiennej.

Chodzi o to, aby personel poradni mógł zebrać telefonicznie informacje na temat zdrowia dziecka, jego rodziców i pozostałych domowników pod kątem zagrożenia epidemiologicznego zakażeniem COVID-19. Dopiero na postawie takiej rozmowy można podjąć decyzję o zakwalifikowaniu dziecka do szczepienia.

Rodzice powinni zostać dokładnie poinstruowani w trakcie teleporady, aby z dzieckiem mogła przyjść na szczepienie tylko jedna osoba, bezwzględnie niemająca objawów infekcji.
Szczepienia trzeba odroczyć, jeżeli w domu znajduje się osoba z infekcją dróg oddechowych o nieustalonej przyczynie, osoba objęta kwarantanną lub poddana izolacji w warunkach domowych – przestrzega krajowy konsultant w dziedzinie epidemiologii.
Redakcja poleca: Co sądzisz o nieszczepieniu dzieci ? [SONDA ULICZNA]
Dzięki obowiązkowym szczepieniom miliony ludzi nie umierają na zakaźne choroby takie jak gruźlica, czy polio. Ale z drugiej strony wzrasta także liczba rodziców odmawiających szczepienia dzieci. Jakie jest zdanie ludzi? Zobacz!

Powrót do szczepienia dzieci z obostrzeniami

W ciągu ostatnich tygodni trwania epidemii dziesiątki polskich dzieci nie były szczepione. Teraz kiedy na temat koronawirusa wiadomo dużo więcej, resort zdrowia przywrócił obowiązek realizacji szczepień. Ale wymaga on spełnienia określonych procedur. Prof. Paradowska podkreśliła, że wprowadzono obostrzenia celem zabezpieczenia dzieci przed ryzykiem zakażenia koronawirusem.

Zalecenia Ministerstwa Zdrowia i Głównego Inspektora Sanitarnego wyraźnie określają:
  • szczepienia powinny być przeprowadzane w wydzielonych pomieszczeniach, w których nie przyjmuje się osób chorych z objawami infekcji – ma być tzw. separacja przestrzenna,
  • dzieci należy umawiać indywidualnie, na określoną godzinę, tylko z jednym opiekunem, aby w poczekalni przebywało w jednym czasie jak najmniej osób – tzw. separacja czasowa,
  • personel medyczny ma nosić maseczki i rękawiczki jednorazowe,
  • personel ma przyjmować pacjentów w odzieży ochronnej,
  • dezynfekować powierzchnie, z którymi styka się pacjent, po każdym przyjęciu.

W sytuacji braku poczekalni i gabinetu, przeznaczonych tylko dla dzieci zdrowych, szczepienia powinny się odbywać w godzinach porannych – w pierwszych godzinach po otwarciu przychodni, przed godzinami przyjęć pozostałych pacjentów.

Czy przerwa w szczepieniach zaszkodzi zdrowi dziecka?

Prof. Paradowska uspokaja rodziców, aby nie martwili się tym, że ich dziecko przez ostatni miesiąc nie otrzymało szczepionki zgodnie z kalendarzem szczepień. „Większość szczepień można realizować z kilkutygodniowym opóźnieniem" – mówi epidemiolog. Czasem przecież tak się dzieje: gdy dziecko jest chore, ma odroczone szczepienie do czasu wyzdrowienia.

Największy problem jest ze szczepionką przeciwko rotawirusom – podkreśliła krajowy konsultant. Wynika to z tego, że jej podanie w postaci dwóch dawek w odstępie czterech tygodni jest ściśle skorelowane z wiekiem dziecka, tzn. musi mieć miejsce przed ukończeniem przez dziecko 24 tygodni, a jeszcze lepiej – 16 tygodni życia.

Czy wszystkie szczepienia można wykonać?

Krajowy konsultant w dziedzinie epidemiologii powiedziała, że można wykonać wszystkie szczepienia zgodnie z Programem Szczepień Ochronnych. Szczególnie odnosi się to do szczepień na oddziałach noworodkowych, szczepień obowiązkowych, które powinny być wykonane do 24. miesiąca życia.

Prof. Paradowska podkreśliła, że można także wykonać szczepienia z uwzględnieniem indywidualnej sytuacji dzieci z chorobami przewlekłymi, dla których istnieją szczególne wskazania zdrowotne oraz szczepienia przeciw: wściekliźnie, tężcowi, odrze, ospie wietrznej, WZW typu B – według wskazań medycznych we wszystkich grupach wieku.

Rekomenduje się także wykonanie szczepień przeciwko pneumokokom, grypie (w grupach ryzyka u dorosłych) i krztuścowi (także w przypadku kobiet w ciąży). „Przewlekłe choroby płuc, układu krążenia, cukrzyca, nowotwory, niewydolność nerek i zaburzenia odporności sprzyjają bowiem zachorowaniom na zapalenie płuc" – przestrzega konsultant.

Czy można podać dziecku kilka szczepionek naraz?

Nie trzeba się obawiać, że organizm dziecka nie poradzi sobie nawet z kilkoma szczepionkami podanymi jednocześnie. „W świetle opublikowanych danych organizm małego dziecka potrafi odpowiedzieć na ogromną liczbę – liczoną w milionach – antygenów podanych w kilku szczepionkach" – poinformowała prof. Paradowska.

Źródło: Stowarzyszenie Dziennikarzy dla Zdrowia

Zobacz też:
Oceń artykuł

Ocena 3 na 6 głosy

Zobacz także

Popularne tematy