sześciolatek obronił siostrę przed psem
fot. Adobe Stock

Sześciolatek obronił siostrę przed psem. Zapłacił za to wysoką cenę

Cały świat podziwia Bridgera, małego chłopca, który z narażeniem własnego życia rzucił się na pomoc atakowanej przez psa siostrze. Zdjęcia okaleczonego chłopca łamią serce.
Ewa Janczak-Cwil
sześciolatek obronił siostrę przed psem
fot. Adobe Stock
Wydarzenie miało miejsce dziewiątego lipca bieżącego roku w USA. Agresorem był pies należący do znajomych rodziców dzieci. Gdy Bridger zobaczył, że zwierzę szykuje się do ataku na jego czteroletnią siostrę, stanął między nią a psem. Zwierzak niestety nie zrezygnował z ataku i rzucił się na chłopca, gryząc go w twarz. Dziecku trzeba było założyć 90 szwów na policzek. Dziewczynka wyszła z opresji bez szwanku.

Bohater pełną (choć obolałą) gębą

Zachowanie chłopca nie było bezmyślne. O tym, że Bridger zdawał sobie sprawę z ryzyka, jakie podejmuje, świadczą jego słowa. Po całym zajściu powiedział, że błysnęła mu w głowie myśl: „Jeśli ktoś miałby umrzeć, pomyślałem, że to powinienem być ja’’. Zatem sześciolatek świadomie podjął decyzję o narażeniu swojego życia i zdrowia w obronie siostry.
Warto wspomnieć, że podobne zdarzenie miało miejsce w Polsce – dwa lata temu dziewięciolatka obroniła młodszego brata.
Redakcja poleca: Weronika Rosati: pies jest częścią rodziny [UROCZA REAKCJA YORKA NA DZIECKO]
Weronika Rosati zdradziła, co zrobił jej pies, gdy w domu pojawiło się niemowlę – to wzruszające!

Prawdziwa bratersko-siostrzana miłość

Bohaterski czyn nagłośniła ciotka chłopca, która o jego niesamowitej postawie poinformowała na Instagramie. Bridger jest już w domu i dochodzi do siebie po tym stresującym wydarzeniu i interwencji chirurgicznej.

Post opublikowany przez ciotkę dzieci pokazuje brata i siostrę przed i po ataku psa, a widoczne w nim zdjęcia obejmujących się dzieci dowodzą silnej więzi, która niewątpliwie je łączy. Okaleczona buzia chłopca budzi współczucie, czułość i... coś jeszcze, ale zostawmy to na koniec.
 

Avengersi są wśród nas!

Wyczyn chłopca odbił się szerokim echem. Podziw i życzenia szybkiego powrotu do zdrowia płyną do Bridgera ze wszystkich stron. Obojętne nie pozostają też gwiazdy. Anne Hathaway napisała: „Nie jestem Avengerem, ale umiem rozpoznać superbohatera, gdy go widzę. Mam tylko nadzieję, że jestem choć w połowie tak dzielna w moim życiu, jak ty w twoim, Bridger. Życzę ci szybkiego powrotu do zdrowia i wielu fajnie wyglądających skał’’.

Wiadomość dla chłopca przekazał też Chris Evans, który wciela się w postać marvelowskiego Kapitana Ameryka. W nagranym filmiku mówi m.in.: „Przeczytałem o tobie. Wiem, co zrobiłeś. Jestem pewien, że wiele z tego, co ci chcę powiedzieć, słyszałeś już w ostatnich kilku dniach, ale pozwól, że powiem ci: „Kolego, jesteś bohaterem’’.

„To, co zrobiłeś, było bardzo odważne, bardzo bezinteresowne. Twoja siostra ma szczęście, że jesteś jej starszym bratem. Twoi rodzice muszą być z ciebie dumni. Znajdę twój adres i wyślę ci prawdziwą tarczę Kapitana Ameryki, bo zasługujesz na nią, kolego. Bądź mężczyzną, którym jesteś. Potrzebujemy ludzi takich jak ty. Trzymaj się, wiem, że powrót do zdrowia może być trudny. Ale na podstawie tego, co widziałem, nie sądzę, by cokolwiek mogło cię spowolnić’’ – dodał aktor.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

There are no words. We are so, so thankful.

Post udostępniony przez Nikki Walker (@nicolenoelwalker)

Czy sześciolatek musiał dowodzić swojej odwagi?

Bridger niewątpliwie jest bohaterem. Jednak gdzieś w tle tej historii pozostaje pytanie: czy musiało do tego dojść? Chłopiec do końca życia będzie miał na twarzy „pamiątkę’’ bo swoim wyczynie. Oczywiście może ją nosić z dumą, tylko czy nie można było uniknąć sytuacji zmuszającej dziecko do takiego poświęcenia? Choć rodzice rodzeństwa nie mają pretensji do właścicieli psa, to trzeba jasno powiedzieć: blizny Bridgera nie są winą zwierzęcia, lecz dorosłych, którzy nie zadbali o bezpieczeństwo dzieci. Okaleczona buzia chłopca, a później mężczyzny, już zawsze będzie im o tym przypominać.
Pamiętaj, że nawet najłagodniejszy pies, zwłaszcza w obecności dzieci, może zachować się nieobliczalnie. Działaj tak, aby żadne dziecko nie musiało dowodzić swojej odwagi w starciu z domowym pupilem.

Zobacz też:
Oceń artykuł

Ocena 6 na 2 głosy

Zobacz także

Popularne tematy