Dzieci potrafią połknąć wszystko
fot. Adobe Stock, Facebook/Wojewódzki Szpital Zespolony w Kielcach

Szok: dzieci potrafią połknąć dosłownie wszystko! [ZDJĘCIA z polskiego szpitala]

W 2021 roku, czyli w ciągu zaledwie 1,5 miesiąca do Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach trafiło dziesięcioro dzieci. Połknęły one przedmioty z pozoru niegroźne, a dorosłym nie przyszłoby do głowy, że mogą znaleźć się w układzie pokarmowym!
Joanna  Biegaj
Dzieci potrafią połknąć wszystko
fot. Adobe Stock, Facebook/Wojewódzki Szpital Zespolony w Kielcach
Dzieci niejednokrotnie nas zaskakują. Myślisz, że moneta, wisiorek, spinka do włosów w żaden sposób nie zagrażają maluchowi? Duży błąd. Dzieci potrafią połknąć dosłownie wszystko. W większości przypadków takie sytuacje kończą się szczęśliwie, jednak nie zawsze – czasami zdarzają się powikłania, wymagające skomplikowanych zabiegów.  

Co połykają dzieci? Zdziwisz się!

Czasami wystarczy dosłownie chwila, by wydarzyło się nieszczęście. Dzieci potrafią połknąć: medaliki, baterie, spinki do włosów, monety, wisiorki. Lekarze apelują o czujność ze strony dorosłych: „Apelujemy, żeby pilnować dzieci, gdyż dzieci mają niezwykłą fantazję, potrafią połknąć i spróbować wszystko, a może być to śmiertelnie niebezpieczne” - mówi Anna Mazur-Kałuża, rzecznik Szpitala Wojewódzkiego w Kielcach. W poście zamieszczonym przez szpital na Facebooku możesz zobaczyć zdjęcia znalezisk z brzuszków małych pacjentów:


Lekarze alarmują, że bardzo niebezpieczne jest też połknięcie przez dzieci kulek magnetycznych: „Jeśli dziecko połknęło więcej niż jeden magnes, to niezbędna jest pilna endoskopia. Może pojawić się różne zagrożenia - od niedrożności po perforacje, czyli przedziurawieni przewodu pokarmowego” - zaznacza lek. med. Beata Gładysiewicz. W Stanach Zjednoczonych dziecko zmarło po połknięciu magnesu. Śmiertelnie niebezpieczne jest także połknięcie baterii przez dziecko

Kulki magnetyczne w przewodzie pokarmowym

Do Wojewódzkiego Szpitala w Kielcach trafił trzylatek, dziecko od paru dni wymiotowało. Lekarze w jego przewodzie pokarmowym znaleźli kilkanaście złączonych ze sobą kulek magnetycznych. Chłopiec przeszedł kilkugodzinną operację, jego stan jest już stabilny, ciągle jednak znajduje się na oddziale intensywnej terapii. 

„Dziecko miało już objawy niedrożności, więc w trybie pilnym została podjęta próba usunięcia tych magnesów z żołądka chłopca. Część udało się usunąć, ale część już była w dwunastnicy poza zasięgiem endoskopu i to już był stan zagrożenia życia tego dziecka” - mówi lek. med. Beata Gładysiewicz z Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach.

Źródło: kielce.tvp.pl, Facebook/Wojewódzki Szpital Zespolony w Kielcach

Zobacz także: 
Redakcja poleca: SIDS, czyli zespół nagłej śmierci łóżeczkowej u niemowląt: jak zapobiegać?
SIDS to zespół nagłej śmierci łóżeczkowej, który dotyka niemowląt. Dzieci są pozornie zdrowe, ale pewnego dnia nie budzą się już ze snu. Jednak rodzice nie są bez szans! Można zmniejszyć ryzyko SIDS i skutecznie zapobiegać nagłej śmierci łóżeczkowej niemowląt. Sprawdź, co to za choroba, i które dzieci są szczególnie zagrożone SIDS.
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy