jak liczyć skurcze porodowe
fot. AdobeStock

Jak liczyć skurcze porodowe – prawidłowy sposób pomiaru

Wiele ciężarnych zastanawia się, jak liczyć skurcze porodowe. Liczenie ich i mierzenie odstępów między nimi pomaga dotrzeć do szpitala we właściwym czasie. Na porodówce najlepiej nie zjawiać się ani zbyt wcześnie, ani tym bardziej zbyt późno. Sprawdź, jak liczyć częstotliwość skurczów porodowych.
Małgorzata Wódz
jak liczyć skurcze porodowe
fot. AdobeStock
W liczeniu skurczów porodowych najważniejsza jest informacja o ich częstości i czasie trwania. Po tych informacjach lekarz lub położna jest w stanie określić na jakim etapie porodu jest ciężarna. Im większa częstotliwość skurczów i dłuższy czas ich trwania, tym mniej czasu zostało do przyjścia dziecka na świat.

Spis treści:

Liczenie skurczów porodowych

Liczenie skurczów porodowych daje dwie korzyści. Po pierwsze – jeśli zgłosisz się do szpitala, będziesz umiała odpowiedzieć na pytanie, od jak dawna je czujesz, kiedy stały się regularne i co ile minut się pojawiają. To dla personelu medycznego bardzo ważna informacja. Po drugie – dzięki mierzeniu skurczów nie pojedziesz na porodówkę za wcześnie. Zdarza się, że rodzące, które przyjeżdżają na bardzo wczesnym etapie porodu, są odsyłane do domu, co wywołuje zbędny dodatkowy stres.

W liczeniu skurczów porodowych pomoże stoper, zegarek z sekundnikiem lub specjalna aplikacja, która sama wyliczy czas trwania skurczu, odstępy między skurczami, a nawet pozwoli zaznaczyć siłę skurczu. Zapisze też wszystkie pomiary, dzięki czemu w łatwy sposób będzie można pokazać lekarzowi, jak zmieniała się częstotliwość skurczów, czas ich trwania i ich nasilenie. Aplikacje tego typu są bezpłatne i dostępne w sklepach z aplikacjami na smartfony.

Jak liczyć skurcze porodowe?

Jeśli zamierzasz skurcze porodowe liczyć ręcznie, przygotuj kartkę w kratkę i zrób tabelę. Zapisz godzinę, o której zaczynasz mierzyć skurcze. W tabeli umieść rubryki: czas trwania skurczu, przerwa między skurczami oraz siła skurczu. Weź stoper albo włącz w telefonie funkcję stopera. Gdy zaczniesz odczuwać skurcz, włącz stoper, gdy ustąpi, zobacz ile trwał, nie resetuj stopera! Zapisz czas trwania skurczu, zanotuj jego siłę, korzystając np. z trzystopniowej skali: słaby, średni, silny. Gdy zacznie się kolejny skurcz, sprawdź, ile minęło czasu od początku jednego skurczu do początku kolejnego. Zanotuj ten czas. Kontynuuj, robiąc zapiski.

Skurcz narasta jak fala, osiąga szczyt i słabnie. Po nim następuje przerwa, która trwa do rozpoczęcia kolejnego skurczu. W szczytowym momencie skurczu możesz poczuć, jak macica wyraźnie twardnieje. Pierwsze skurcze porodowe mogą przejść niezauważone. Jeśli pojawią się w nocy, możesz je nawet przespać.

Dla personelu porodówki będą najważniejsze następujące dane:
  • aktualna długość skurczów porodowych
  • aktualna częstotliwość skurczów porodowych.

Jak prawidłowo liczyć skurcze? Aby wynik był wiarygodny, obserwuj swoje ciało przez co najmniej pół godziny. Taki czas pozwoli już zaobserwować, czy odstęp miedzy skurczami jest regularny i zobaczyć, czy czas ich trwania jest podobny. Na samym początku występowania skurczów w pierwszej ciąży miedzy kolejnymi pomiarami można zrobić godzinne przerwy, albo zacząć następny pomiar, gdy stwierdzisz, że skurcze występują wyraźnie częściej.  Możesz sama zapisywać wyniki na kartce albo poprosić męża, by zerkał na zegarek i notował czas, kiedy dasz mu znać, że skurcz nadchodzi lub się kończy.

Ile trwają skurcze przed porodem?

Skurcze przed porodem mogą trwać kilka-kilkanaście godzin. Dopiero po tym czasie mogą rozpocząć się skurcze parte Początkowo jeden skurcz porodowy trwa 15-30 sekund i występuje co 15-20 minut, a jego siła jest zwykle słaba. Z upływem czasu intensywność skurczów wzrasta – występują coraz częściej, są silniejsze i trwają dłużej. Regularność występowania skurczów, wydłużanie się czasu ich trwania i to, że nie ustępują – tak można rozpoznać skurcze porodowe.

Pierwsze godziny trwania skurczów można spędzić w domu. Jednak przychodzi czas, kiedy trzeba jechać do szpitala. Moment ten wyznacza się właśnie na podstawie częstości i występowania skurczów. W pierwszej ciąży do szpitala trzeba jechać, gdy skurcze pojawiają się co 5-8 minut, w drugiej – gdy występują co 10 minut. Różnica ta wynika z tego, że kolejne porodu postępują szybciej niż pierwszy, dlatego w drugiej i kolejnych ciążach trzeba jechać na porodówkę nieco wcześniej. Tak więc skurcze co 10 minut to dla pierworódki sygnał, że czas pomału szykować się do szpitala, a dla kobiety w kolejnej ciąży, że najwyższy czas już wsiadać do auta i jechać na porodówkę. Tam lekarze będą też obserwować skurcze porodowe na KTG.

Jeśli mieszkasz daleko od szpitala, dobrze zaplanuj dojazd, aby zjawić się w placówce na czas. Powinnaś jechać do szpitala jeśli:
  • Skurcze są mocne i regularne – pojawiają się co 5 minut (w pierwszej ciąży) lub co 10 minut (w drugiej ciąży)
  • Skurcze są nieregularne, ale silne – trwają długo (do minuty) i często się powtarzają
  • Nie masz regularnych skurczów, ale odeszły ci wody – w takiej sytuacji, żeby nie było ryzyka zakażenia dziecka, powinnaś znaleźć się pod opieką lekarzy
  • Pojawiło się krwawienie lub brzuch jest napięty bez przerwy.

Zobacz też:
Redakcja poleca: Tak zaczyna się poród - film
Po czym poznać, że pora jechać na porodówkę? Poznaj pierwsze objawy porodu.
Oceń artykuł

Ocena 5 na 3 głosy

Zobacz także

Popularne tematy