termometr

Top 10 akcesoriów na baterie dla rodziców małych dzieci

Poznaj najciekawsze akcesoria na baterie ułatwiające początki rodzicielstwa.
Marta Kabulska
termometr
Młodzi rodzice stają przed wieloma wyzwaniami związanymi z wychowaniem i rozwojem dzieci. Opieka nad małym dzieckiem staje się łatwiejsza i bardziej efektywna, kiedy rodzice (szczególnie ci początkujący) wykorzystują różnego typu akcesoria, które ułatwią im to zadanie, dodatkowo pomagając w rozwijaniu malucha.



Zabawka emitująca odgłosy prenatalne

Najmłodsze dzieci w ciągu pierwszych miesięcy swojego życia mogą być niespokojne i mieć problemy ze snem. Według prof. ginekologii Hamjime Murooka z Tokio, przyczyną takiego zachowania maluchów jest "szok" wynikający z nagłej zmiany środowiska życia. Dziecko w łonie matki słyszy głównie dźwięki o niskiej częstotliwości, a rodząc się wchodzi w świat bardzo intensywnych bodźców. Prof. Murook w swoich badaniach odkrył, że noworodki są bardzo wrażliwe na dźwięki, co jest przyczyną ich niepokoju i złego snu.  Panaceum na te problemy jest według badacza umożliwienie dziecku przebywania w otoczeniu dźwięków z okresu prenatalnego, tj. np. odgłosu bicia serca. Naukowiec nagrał bicie serca i wszystkie odgłosy prenatalne kobiety będącej w 7. miesiącu ciąży, następnie w formie nagrania puszczał je noworodkom. Słuchając ich, dzieci szybciej zasypiały i były spokojniejsze. Taki efekty zapewnia zabawka emitująca odgłosy prenatalne.

Poparcie powyższego odkrycia stanowią wyniki badań dr Lee Salka i dr Noboru Kobayashi. Dr Lee Salka udowodnił, że odgłos bicia serca matki ma uspokajający wpływ na dziecko, natomiast dr Noboru Kobayashi zauważył, że płód podczas ostatniego trymestru ciąży jest na etapie rozwoju, w którym możliwe jest rozpoznanie dźwięku bicia serca matki jako czegoś znaczącego.

Przenośny laktator na baterie
Zaraz po porodzie niedoświadczona mama może nie umieć odpowiednio przystawić dziecka do piersi, a sam malec na samym początku może słabo ją ssać. W konsekwencji mama może nie wytwarzać wystarczającej ilości pokarmu przez małą stymulację jego produkcji, zaś dziecko może pozostawać głodne. Takie problemy nieraz zniechęcają do karmienia piersią.

Przenośny laktator na baterie mama może zabrać ze sobą wszędzie. Docenią go zarówno świeżo upieczone matki, jak i te wracające po urlopie macierzyńskim do pracy. Mama może usiąść swobodnie, a urządzenie imitujące naturalne karmienie bardzo wydajnie odciągnie pokarm. Ma on ogromną przewagę nad laktatorami ręcznymi, które trzeba nauczyć się obsługiwać i nad urządzeniami elektrycznymi, które można stosować jedynie, kiedy ma się dostęp do gniazdka elektrycznego.

WHO*** zaleca karmienie dzieci piersią przez minimum pół roku. Pozwala to zapewnić zdrowie i prawidłowy rozwój dziecka. Uczeni z College London opublikowali na łamach "American Journal of Clinical Nutrition" wyniki badań 380 tyś. ochotników z 9 krajów Europy. Osoby te miały wydane zalecenia dotyczące tego, jaki mają prowadzić styl życia, by uchronić się przed rakiem. Jednym z zaleceń było karmienie dzieci piersią przez minimum pół roku. Badania wykazały, że karmienie piersią zmniejsza u kobiet ryzyko śmierci z powodu raka o 10 proc., a z powodu chorób serca o 17 proc.

Do często używanego sprzętu sprzętu, firma Energizer stworzyła baterie Maximum z innowacyjną technologią PowerBoost, która sprawia, że baterie działają aż do 70% dłużej** niż standardowe baterie alkaliczne. Dzięki temu mamy pewność, że zawsze, kiedy będziemy potrzebować szybko podgrzać mleko, nie spotka nas przykra niespodzianka z powodu rozładowanych baterii i w konsekwencji niedziałającego podgrzewacza.

Termometr elektroniczny
Powinien znajdować się w domu od pierwszych dni życia dziecka. Termometr elektroniczny szybko i bardzo dokładnie mierzy temperaturę ciała. Wystarczy przyłożyć go do główki dziecka i już mamy wynik. Noworodki i niemowlęta należy szczególnie chronić przed wysoką temperaturą ciała - gorączka powyżej 39 st. C bardzo męczy i osłabia organizm. Najbardziej wrażliwy na działanie zbyt wysokiej temperatury jest mózg, przy utrzymującej się dłużej gorączce powyżej 41,5 st. C popowstaje ryzyko uszkodzenia białek w komórkach nerwowych, co może prowadzić nawet do śmierci. U dzieci system termoregulacji nie jest jeszcze w pełni sprawny, dlatego gorączka powinna być bezwzględnie obniżana. Termometr jest urządzeniem używanym sporadycznie, nie mniej ważne jest by zawsze był gotowy do użycia, gdy będziemy go potrzebować. Dlatego warto zwrócić uwagę na baterie, które wybieramy, do tego typu urządzenia. Firma Energizer oferuje baterie alkaliczne z technologią PowerSeal, która sprawia, że baterie zachowują swoją moc i nie rozładowują się aż do 10 lat* od daty produkcji, tak więc koniec z przykrymi niespodziankami.

Elektroniczne nianie video
Dla każdego rodzica bardzo ważne jest zapewnienie doskonałej opieki swojemu ukochanemu dziecku. Elektroniczne nianie video to bardzo pomocne urządzenia, które pozwolą mieć pociechę zawsze na oku. Urządzenia na baterie pozwalają słyszeć i widzieć malca, kiedy przebywamy w innym pomieszczeniu. Możemy zająć się domowymi obowiązkami, gdy maluch słodko śpi za zamkniętymi drzwiami. Błyskawicznie dowiemy się kiedy maluszek się obudzi, mając możliwość od razu przywitać śpiocha.

Tłumacz płaczu dziecka


 
Dla świeżo upieczonej mamy płacz dziecka jest jeszcze nieznanym językiem, którego musi się nauczyć. Dziecko może płakać z różnych powodów, a umiejętność odczytywania znaczenia płaczu eliminuje nerwy i stres spowodowany niemożliwością jego uspokojenia. Dla mam nie ma nic bardziej frustrującego niż długi płacz dziecka i związana z nim bezradność. Tłumacz płaczu dziecka to małe urządzenie na baterie, które pokazuje jaki stan emocjonalny wyraża płacz malucha. Naukowcom udało się odkryć pięć rodzajów płaczu, przez które dziecko wyraża stres, potrzebę snu, rozdrażnienie, znudzenie oraz głód. Urządzenie to łączy w sobie funkcjonalność tłumacza płaczu dziecka wraz z zegarem, alarmem, termometrem oraz wilgotnościomierzem powietrza.

Nieodpowiednie reagowanie na płacz dziecka może spowodować niebezpieczny dla życia malca zespół potrząsanego dziecka, uszkodzenia rozwijającego się mózgu, spowolniony rozwój intelektualny, emocjonalny, społeczny, a także szkodliwe zmiany fizjologiczne. Zdenerwowany i wycieńczony całodziennym płaczem dziecka opiekun może zachowywać się w całkiem nieracjonalny oraz niebezpieczny dla malca sposób. Rodzice nie zdają sobie sprawy, jak groźne dla zdrowia dziecka jest potrząsanie niemowlakiem czy mocne potrząsanie wózkiem. Im młodsze dziecko, tym struktury mózgowe są mniej odporne na urazy. Tylko w około 1/3 przypadków dzieci z zespołem potrząsanego dziecka dochodzą  do całkowitego wyleczenia. Pozostałe dzieci cierpią na uszkodzenia mózgu, które mogą prowadzić do trwałego kalectwa.2 Najnowsze badania opublikowane w piśmie Human Early Development3 wskazują, że dzieci pozostawiane same by się wypłakały, czują się zestresowane nawet, gdy wydaje się już, że się uspokoiły. U takich dzieci poziom hormonu o nazwie kortyzol jest tak samo wysoki, jak u dziecka, które jest zestresowane i płacze. Brytyjska psycholog Penelope Leach udowodniła, że regularne pozostawianie płaczącego niemowlaka powoduje uszkodzenie jego rozwijającego się mózgu. Neurobiolodzy ustalili, że wysoki poziom hormonu stresu – kortyzolu, jest toksyczny dla rozwijającego się mózgu dziecka.4

Monitory oddechu

 
Niejeden z rodziców słyszał o tzw. śmierci łóżeczkowej. Według badań, u dzieci zdrowych, urodzonych w terminie występuje rzadko. Jak do tej pory powstał cały szereg teorii, wskazujących przyczyny wystąpienia śmierci łóżeczkowej ale żadna z nich nie została w pełni potwierdzona. Wśród wymienionych znalazły się: uszkodzenia pnia mózgu, które odpowiadają za kontrolę odbioru dwutlenku węgla oraz anomalie w kontroli ciśnienia krwi, powodujące niezdolność do przywrócenia przepływu krwi do najważniejszych narządów. Dodatkowo za przyczynę uznano bezdech, następujący poprzez uciśnięcie arterii szyjnej. Może ono występować, gdy kładziemy dziecko do spania w pozycji na brzuchu, a malec w wyniku podniesienia głowy powoduje ucisk, odcięcie przepływu krwi do mózgu i uszkodzenie kontroli oddechu. Eksperci odradzają więc układanie dziecka do spania w pozycji na brzuszku, która została uznana za zbyt ryzykowną i mogącą powodować przyczynek do wystąpienia niekorzystnych zjawisk, prowadzących do możliwości wystąpienia ryzyka śmierci łóżeczkowej. Wpływ na ryzyko wystąpienia śmierci łóżeczkowej mogą mieć także uwarunkowania genetyczne. Zachęcam rodziców do porozmawiania  na ten temat ze swoim lekarzem rodzinnym, z pediatrą, neonatologiem, położną, czy też z inną osobą, która z racji swojego zawodu zajmuje się profesjonalną opieką nad dzieckiem. Istnieje także możliwość zaopatrzenia się w monitory oddechu, które alarmują rodziców w przypadku zatrzymania oddechu u dziecka.

Jak działa monitor oddechu? Czujniki w postaci płaskich płytek sensorycznych umieszcza się pod materacem łóżeczka, a odbiornik zasilany na baterie  bateryjnie stawia się obok. Monitor wykrywa każdy ruch dziecka i sygnalizuje go wizualnie i opcjonalnie dźwiękowo.  Alarmuje on rodziców w przypadku zatrzymania oddechu u śpiącego dziecka. Może to być materacyk, na którym kładziemy dziecko lub malutkie przenośne urządzenie z klipsem, które przyczepiamy do pieluszki. Urządzenie włącza krótki alarm dźwiękowy, jeżeli przez 15 sekund nie zarejestruje oddechu, a po kolejnych 5 sekundach włącza się alarm dźwiękowy długi. Płytki sensoryczne są tak czułe, że odbierają nawet najlżejszy ruch wywołany oddechem śpiącego niemowlęcia. Uruchomienie się alarmu umożliwia natychmiastową reakcję rodziców. Monitor na baterie jest o tyle lepszy, że można go zabrać wszędzie. Jest malutki, nie przeszkadza dziecku i może cały czas towarzyszyć malcowi. Zasada działania monitorów oddechu dostępnych na rynku jest taka sama, niezależnie od rodzaju zastosowanego czujnika.

Urządzenie do nawilżania i udrożniania noska


 
Przenośne urządzenie pozwala udrożnić nosek malucha, a za pomocą dodatkowej funkcji spray, także nawilżyć nosek dziecka roztworem soli z wodą. Taki zabieg pozwoli zapewnić dziecku zdrowy sen i sprawi, że niedrożne drogi oddechowe nie zagrożą jego zdrowiu. Nawilżanie oraz udrożnianie dróg oddechowych jest także profilaktyką niedopuszczającą do zaistnienia groźby śmierci łóżeczkowej.

Monitor promieniowania UV

 
Ochrona dzieci przed szkodliwym promieniowaniem ultrafioletowym jest niezbędna. Delikatna skóra dziecka bardzo łatwo i szybko ulega niebezpiecznym poparzeniom, a zbyt długi czas pozostawania na słońcu może doprowadzić do powstania udaru cieplnego. Małe urządzenie na baterie mierzy poziom promieniowania UV. Wystarczy wprowadzić do pamięci urządzenia rodzaj skóry oraz zastosowany filtr słoneczny, a samo wyliczy bezpieczny czas pozostawania na słońcu. O potrzebie schronienia się w cień zaalarmuje sygnał dźwiękowy.

Strażnik dziecka
 
Mamy, wykonując codzienne domowe obowiązki, często muszą zabrać ze sobą dziecko, na przykład na zakupy. Czasem wystarczy chwila nieuwagi i gubimy malca z oczu. Kiedy dziecko odkryje, że się zgubiło jest przerażone i traci poczucie bezpieczeństwa. Aby zapobiec taki wydarzeniom, powstało urządzenie, które alarmuje rodzica o tym, iż dziecko wyszło poza monitorowany obszar.

Lampka nocna z pozytywką lub projektorem


 
W pierwszym okresie swojego życia, dziecko odbiera świat za pomocą zmysłów. Dostarczając maluchowi jak najwięcej doznań wzrokowych, słuchowych, dotykowych wzbogacamy jego doświadczenia i dbamy o prawidłowy rozwój oraz stymulowanie zmysłów. Dziecko rozpoczyna dostrzegać barwy już w 2-3 miesiącu życia. Dlatego lampka nocna z projektorem kolorowych obrazków sprawdzi się już u najmłodszych dzieci. Dodatkowo maluchy 2-3 letnie miewają koszmary nocne, co jest wpisane w ich fazę rozwoju. Dzieci obudzone przerażającym snem szybciej się uspokoją, gdy zobaczą pięknie oświetlony pokój. Lampka nocna z pozytywką doskonale sprawdzi się podczas zasypiania.

Elektroniczne gadżety pozwalają ułatwić bardzo odpowiedzialną rolę, jaką jest bycie rodzicem. Pozwalają rodzicom zaoszczędzić czas i swobodnie przemieszczać się z dzieckiem. Dodatkowym, trudnym do przecenienia atutem wymienionych urządzeń jest umożliwienie lepszej troski o zdrowie oraz bezpieczeństwo maluchów.
 

Autor: Magdalena Kordaszewska - ekspert ds. zabawek i akcesoriów dla dzieci. Redaktor naczelna www.zabawkowicz.pl testującego zabawki razem z dziećmi i rodzicami. Prowadząca cykl "Mali eksperci testują zabawki" dla Dzień Dobry TVN oraz cykl \"Mama ma malucha\" w Pytaniu na Śniadanie TVP2. Jurorka najważniejszych konkursów branży zabawkarskiej. Prywatnie mama dwóch córek.

* Okres przydatności
**W aparatach cyfrowych vs standardowa bateria alkaliczna Energizer
*** World Health Organization
Redakcja poleca: Ten film wyciśnie łzy u każdego rodzica – rodzicielstwo w 84 sekundach
Udaj się z nami w podróż zaczynająca się od 2 kresek na teście, zdjęcia z USG, a kończącą się gdy...
Oceń artykuł

Ocena 5 na 5 głosy

Zobacz także

Popularne tematy