GRY
 
 

Ta metoda usypiania niemowlaka wzbudza wiele kontrowersji! Jest skuteczna?

Jedna z metod usypiania niemowląt polega na zostawieniu dziecka w łóżeczku i czekaniu, aż maluch zaśnie. Bez wchodzenia do pokoju, nawet, gdy malec zanosi się płaczem... Dr Michel Cohen przekonuje: rodzice powinni korzystać z tego sposobu już w 2. miesiącu życia dziecka!

Niemowlę śpi w łóżeczku ze smoczkiem
fot. Fotolia
Niemowlęta uwielbiają spać w obecności mamy – najlepiej w jej ramionach. Gdy mama oddala się chociaż na chwilę, zaczynają płakać, wiercić się i krzyczeć, by zwrócić na siebie uwagę i jak najszybciej odzyskać mamę...

Trening samodzielnego zasypiania

Sposobów na naukę samodzielnego zasypiania jest wiele. Jednym z nich jest zostawienie malucha w łóżeczku i pozwolenie mu się wypłakać – dopóki nie zaśnie. Ten sposób usypiania niemowlaka, nazywany także "treningiem", jest dla wielu mam zbyt drastyczny. Nie wyobrażają sobie zostawienia dziecka samego w łóżeczku i zajmowania się innymi rzeczami, gdy maluch płacze. Większość z nich wchodzi do pokoju, przytula i uspokaja malca. Gdy wychodzą, sytuacja się powtarza – maluch zaczyna płakać, a mama znów biegnie go uspokajać...
Redakcja poleca: 7 mitów na temat snu niemowląt. Wszystkie obalamy! [WIDEO]
Niemowlę powinno usypiać samodzielnie, w kompletnej ciszy, na własnej, mięciutkiej poduszce? To nieprawda! Wokół snu niemowląt narosło wiele mitów. Obalamy je.

Dziecko może spać samo już w 2. miesiącu życia?

Pediatrzy przekonują, że pozostawienie dziecka samego w łóżeczku nie jest tak drastyczne, jak myślą mamy. Zachęcają, by próbować tej metody, gdy niemowlę skończy 4-6 miesięcy. Nowojorscy lekarze z centrum Tribeca są innego zdania. Według nich, dziecko powinno być przygotowywane do samodzielnego spania już w 2. miesiącu życia. Dr Michel Cohen, założyciel centrum, przekonuje, że im wcześniej rodzice pozwolą dziecku się wypłakać i zasnąć we własnym łóżeczku, tym szybciej zobaczą efekty. Dodaje, że ten sposób jest dla maluchów jak najbardziej bezpieczny.

Nie można lekceważyć płaczu niemowlaka

Przeciwnicy treningu samodzielnego zasypiania podkreślają, że gdy dziecko ma 2-3 miesiące, musi być w nocy karmione przez mamę. Dopiero u malca, którego waga przekroczyła 5 kg, metabolizm działa na tyle sprawnie, że dziecko jest w stanie przespać całą noc bez uczucia głodu i konieczności karmienia. Nie oznacza to jednak, że maluch nie będzie w nocy płakał. Gdy poczuje się samotny lub gdy się przestraszy, rozpłacze się tak samo jak wtedy, kiedy jest głodny. Płacz jest dla niemowląt sposobem komunikacji i nie można jednoznacznie określić jego powodu – dlatego lekceważenie go w porze snu może być dla maluchów niebezpieczne.

Zadania pediatrów i rodziców są podzielone. Jakie są wasze doświadczenia z usypianiem maluchów? Czy 2 miesiące to odpowiedni wiek, by próbować tego sposobu? My nie jesteśmy przekonane...

Czytaj także: Niezwykły sposób na uśpienie dziecka w minutę
Doładuj
Przeładuj