Jak wspierać dziecko w trudnych momentach?
fot. Fotolia

Trudne emocje u dziecka: skąd się biorą i jak mu pomóc?

Silnie emocjonalne zachowania u dziecka nie są niczym niezwykłym. Ważne jest jednak, aby pomóc dziecku radzić sobie z trudnymi emocjami, nazywać je i wiedzieć, co je wywołuje. Jak mądrze wspierać dziecko w chwilach złości, smutku czy lęku?
Karolina Stępniewska
Jak wspierać dziecko w trudnych momentach?
fot. Fotolia
Wystarczy, że pójdziesz na spacer na plac zabaw albo do centrum handlowego, a z całą pewnością spotkasz tam rodziców mierzących się z trudnymi emocjami swoich dzieci.Złość, rozpacz, agresywne zachowania – to wszystko jest częścią dzieciństwa i to od nas, dorosłych, zależy, czy mądrze przeprowadzimy nasze dzieci przez burzliwe wody emocji. Skąd biorą się te silne emocje i jak pomóc dziecku je okiełznać?

Rodzic w obliczu trudnych emocji dziecka

Rozejrzyj się wokół, przyjrzyj się rodzicom, którzy próbują przywrócić spokój dziecka. Co czują? Czy są zawstydzeni, rozgniewani czy spokojni? Co robią i co mówią do dziecka? Zobaczysz dorosłych, którzy krzyczą na dziecko w histerii i grożą klapsami, tych, którzy każą dziecku natychmiast się uspokoić, grożąc rozmaitymi konsekwencjami, a także takich, którzy w bezpiecznej odległości pozwalają dziecku przeżyć swoje silne emocje. Zobaczysz rodziców, którzy przytulają swoje płaczące dzieci oraz dorosłych, którzy są obok, oferując wsparcie i różne sposoby odzyskania równowagi.

Co czujesz i myślisz, obserwując te sceny? Czy oceniasz rodziców jako niekompetentnych, czy oceniasz dzieci jako niegrzeczne i rozwydrzone? A może współodczuwasz i czujesz coś w rodzaju ulgi i wspólnoty, widząc, że wszyscy rodzice doświadczają tej samej niszczycielskiej siły, którą wyzwalają intensywne przeżycia dziecka? Czy podziwiasz tych spokojnych rodziców, czy może jesteś zdania, że wskazana byłaby zdecydowana i ostra reakcja na wybuch histerii?

Otwórz się na dziecko

Silne emocje naszych dzieci są dla nas trudne, bo trudno nam je zrozumieć, uważamy je za przesadzone, stąd pokusa, by je bagatelizować, kazać dziecku natychmiast się uspokoić, przestać płakać, krzyczeć itd. To błąd. Zamiast tego, musimy dostroić się do stanu dziecka, otworzyć na jego przeżycia i zadać sobie kilka ważnych pytań: dlaczego tak się zachowuje, co wywołało taką reakcję, jakie emocje teraz odczuwa?
"Dużo ważniejsze od słów jest nastawienie do dziecka. Jeżeli nasza postawa nie będzie otwarta, wtedy cokolwiek byśmy powiedzieli, będzie przez nie traktowane jako nieszczere i sztuczne. Dzieje się tak, kiedy nasze słowa nie tchną prawdziwym uczuciem i nie trafiają prosto do serca dziecka".
Adele Faber i Elaine Mazlish, "Jak mówić, żeby dzieci słuchały, jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły" (wyd. Media Rodzina)

Jak pomóc dziecku radzić sobie z trudnymi emocjami?

Kiedy twoje dziecko przeżywa trudne chwile:
  • nie krzycz
  • nie każ mu się uspokoić
  • bądź obok
  • nie reaguj złością
  • nazwij jego uczucia
  • kiedy emocje opadną, porozmawiajcie o nich i o tym, co się wydarzyło
  • poszukajcie alternatywnych reakcji
  • podkreślaj, że zawsze może do ciebie przyjść i prosić o pomoc
  • pokazuj i nazywaj różne emocje, korzystaj z ilustracji i reaguj na bieżąco na zachowania ludzi w otoczeniu dziecka
Od dyscyplinującej postawy dużo skuteczniejsza i bardziej wartościowa dla rozwoju dziecka jest nasza uważna obecność i wsparcie, które dajemy dziecku w chwili wzburzenia. Poczucie bezpieczeństwa jest dla dziecka w takiej chwili najważniejsze, a nie możemy go ofiarować dziecku, jeśli sami jesteśmy zdenerwowani. Dlatego, jeśli trudne zachowania dziecka, wzbudzają twój gniew lub frustrację, zadbaj najpierw o swoje emocje – wycisz je i dopiero wtedy przejdź do pomocy dziecku.

Trudne emocje: metoda Adele Faber i Elaine Mazlish

Adele Faber i Elaine Mazlish, autorki niezwykle pomocnego poradnika dla rodziców, "Jak mówić, żeby dzieci słuchały, jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły", proponują szereg praktycznych rozwiązań, które pomagają rodzicom i dzieciom zmierzyć się z trudnymi emocjami i zachowaniami. Zdaniem autorek należy wsłuchać się w dziecięcy wylew uczuć i nazwać te emocje. To wymaga ćwiczeń i doświadczenia, zobaczysz jednak, że z czasem będzie coraz łatwiej. Jak to zrobić? Używać sformułowań typu: "Wygląda na to, że jesteś wściekły", "To musiało naprawdę boleć", "Jesteś smutny, bo...".
 

 
Jeśli przyjmiemy, że nasze dziecko doświadcza trudnych emocji, ponieważ odczuwa napięcie, jest zestresowane, zmęczone lub głodne, łatwiej nam będzie pochylić się nad jego problemem i załagodzić źródło wzburzenia. Kiedy dziecko czuje się dobrze, zachowuje się dobrze – to proste, prawda?

Trudne emocje: metoda samoregulacji

Dr Stuart Shanker proponuje metodę Self-Reg – samoregulacji, dzięki której możemy odkryć ukryte stresory, z którymi mierzą się nasze dzieci i pomóc im je rozpoznawać, a w konsekwencji wracać do równowagi, która jest im potrzebna do rozwoju i umiejętności radzenia sobie z trudnymi emocjami i doświadczeniami. W myśl jego teorii dzieci doświadczają stresu w pięciu obszarach: biologicznym, emocjonalnym, poznawczym, społecznym i prospołecznym.

Zdaniem dr Shankera na stres u dziecka wskazują następujące zachowania:
  • problemy z zasypianiem lub częste pobudki;
  • poranne marudzenie;
  • kłopoty z koncentracją, niesłuchanie;
  • łatwe wpadanie w gniew, trudności z uspokojeniem się;
  • zmienne nastroje;
  • częste ataki złości, nadmierny smutek, lęk, niepokój.

 
Wszystkie te zachowania łączą się z trudnymi emocjami u dziecka i osób w ich otoczeniu, żeby pomóc dziecku sobie z nimi poradzić, powinniśmy pobawić się w detektywów i dojść do przyczyny stresu. Kiedy uda nam się zidentyfikować źródło problemu, w następnym kroku będziemy mogli zmniejszyć czynniki, które stresują nasze dzieci, uświadomić sobie, w jakich okolicznościach nasze dziecko doświadcza stresu i znaleźć wspólnie sposób, który pomoże mu uspokoić się, odpocząć i wrócić do równowagi.

Kodeks złości

Pomocnym narzędziem w radzeniu sobie z jedną z najsilniejszych emocji u dzieci, czyli złością, jest stworzenie wraz z dzieckiem tzw. kodeksu złości. Jest to swoista umowa, którą zawieramy z dzieckiem i obejmuje ona 3 ważne punkty:
  • stwierdzenie, że każdy ma prawo do odczuwania złości
  • akceptowalne sposoby wyrażania złości
  • nieakceptowalne sposoby wyrażania złości
Kilka uwag: stosowanie rozbudowanych kodeksów złości w przypadku przedszkolaków wydaje się nie mieć szczególnego sensu, zwłaszcza kiedy dziecko nie umie czytać. Wtedy stosujmy kodeks złości w formie werbalnej. I tu bardzo ważna rzecz: zamiast stawiać zakazy - "Nie bijemy", "Nie krzyczymy", próbujemy powiedzieć to samo bez użycia "nie": "trzymamy ręce przy sobie", "mówi spokojnym tonem". Aby kodeks złości działał, musimy często powtarzać z dzieckiem jego zasady.

Poznaj mózg, żeby zrozumieć dziecko i jego emocje

Aby zrozumieć emocje dziecka (i swoje!), warto być świadomym tego, jak działa ludzki mózg. Wiemy nie od dziś, że mózg, wraz z systemem nerwowym i rdzeniem kręgowym, kieruje całym naszym ciałem, kontroluje to, co myślimy, czujemy i robimy. Naukowcy od wielu lat przyglądają się pracy mózgu, żeby odkryć, jak funkcjonuje. Za intensywne emocje odpowiada prawa półkula mózgu, a lewa półkula pozwala myśleć logicznie i rozumieć związki przyczynowo-skutkowe.

I tu pojawia się problem: dorośli ludzie posługują się głównie lewą półkulą, a dzieci – prawą, co sprawia, że ich reakcje są bardzo emocjonalne i często trudne do zrozumienia przez dorosłych. Lewa półkula zaczyna lepiej funkcjonować u dziecka około 4 urodzin, kiedy to dziecko zaczyna rozwijać umiejętność logicznego myślenia i nazywania swoich uczuć. Rolą świadomego rodzica jest pomóc dziecku w nazwaniu tych emocji i dostarczyć mu odpowiednich narzędzi do radzenia sobie z trudnymi stanami emocjonalnymi, pomóc mu rozwinąć inteligencję emocjonalną.
 
Przykłady emocji u dziecka:
I tu pojawia się kolejny problem: większość z nas ma problemy z nazwaniem uczuć innych niż złość, radość czy smutek. Dlatego, zanim sami zaczniemy uczyć dziecko, dobrze byłoby, gdybyśmy przyjrzeli się temu, co sami odczuwamy i nauczyli się rozpoznawać całe spektrum emocji.

Trudne emocje rodzą się w mózgu

Za emocje i reakcje na stres odpowiedzialny jest układ limbiczny mózgu, zwany również mózgiem emocjonalnym. Goldie Hawn i Wendy Holden w książce "10 minut uważności. Jak pomóc dziecku radzić sobie ze stresem i strachem" (wyd. Laurum), opisują jego działanie następująco: "Głęboko w centralnej części układu limbicznego kryje się ciało migdałowate, które zachowuje się jak stróżujący pies. (...) Ciało migdałowate analizuje napływające informacje i decyduje o tym, czy w otoczeniu istnieje jakieś zagrożenie. Kiedy uznaje, że jest ono realne, wszczyna alarm i uwalnia hormony stresu, takie jak adrenalina i kortyzol, wywołujące strach i złość".

Ciało migdałowate, jak czytamy w książce dr Stuarta Shankera "Self-Reg. Jak pomóc dziecku (i sobie) nie dać się stresowi i żyć pełnią możliwości", jest źródłem silnych emocji i popędów: "Odgrywa kluczową rolę w tworzeniu wspomnień i związanych z nimi skojarzeń emocjonalnych – zarówno pozytywnych, jak i negatywnych. Właśnie tam swoją centralę mają miłość, pożądanie, strach i wszelkie urazy psychiczne".
 
Układ limbiczny, czyli mózg emocjonalny:
 

 
Za regulowanie sygnałów płynących z ciała migdałowatego odpowiada płat przedczołowy (największa część kory mózgowej). To tam podejmowane są decyzje, jak intensywna powinna być reakcja na uczucie zagrożenia, o którym alarmuje ciało migdałowate. Czasami jednak, zwłaszcza u dzieci, reakcja ciała migdałowatego jest tak silna, że płat przedczołowy nie dostaje nawet szansy na reakcję.

Stres wyzwala trudne emocje

Dr Shanker zauważa, że "zdolność kory przedczołowej do odgrywania racjonalnej, hamującej popędy roli (...) zostaje znacznie upośledzona, kiedy ktoś jest obciążony nadmiernym stresem". Im większy stres, tym mniej zasobów do regulowania impulsów. Dzieci są szczególnie podatne na stres, a w związku z tym na impulsywne reakcje – w tej sytuacji emocje niejako zawłaszczają dziecięcy mózg.

Jak rodzice mogą radzić sobie z trudnymi emocjami dziecka?

- Nam, dorosłym, nie jest łatwo przeżywać intensywne emocje dzieci - mówi Natalia Fedan, psycholog, pierwszy w Polsce ekspert Self-Reg, certyfikowana przez the Mehrit Centre. - Jak powiedziałby Stuart Shanker, mogą one być dla rodzica stresorem w kilku obszarach. Jedną z przyczyn naszej chęci, aby emocje dziecka szybko się skończyły jest silny rezonans limbiczny – wbudowany mechanizm, który sprawia, że mocno z nimi rezonujemy. Z ewolucyjnego punktu widzenia to zapewniało szybką reakcję rodzica i być może uratowało niejedno życie, a jednak w dzisiejszych czasach najczęściej po prostu wywołuje dyskomfort.

- Sporo stresorów rodzica może też znaleźć się w obszarze społecznym (co wypada, co nie wypada publicznie), a także poznawczym – bo nie zawsze łatwo jest znaleźć przyczynę, a dodatkowo nieraz doświadczamy stresu związanego z naszymi własnymi przekonaniami i ocenami sytuacji - wyjaśnia Fedan. - Mogą one dotyczyć samych emocji i tego, czy są dobre czy złe, a także nas samych w roli rodzica. Możemy na przykład myśleć, że dobry rodzic powinien być w stanie szybko opanować trudne emocje dziecka albo że nasza pociecha powinna być zawsze szczęśliwa i jeśli tak nie jest, to niezbyt dobrze świadczy o nas jako rodzicach. Warto zdawać sobie sprawę z takich myśli i nieco zweryfikować nasze przekonania, po to, aby pozostać spokojnym pośród sztormu. Po pierwsze on minie, po drugie warto w tym sztormie towarzyszyć dziecku i zapewnić mu poczucie bezpieczeństwa, bo to pomoże w przeżywaniu kolejnych emocjonalnych burz - tłumaczy psycholog.

Trudne emocje i zachowania dzieci: poradniki dla rodziców

Polecam następujące poradniki dla rodziców, które pomogą ci w mądry i otwarty sposób podejść do dziecka i nauczyć je radzić sobie z trudnymi emocjami, nawiązać z nim bliską relację i zrozumieć jego zachowanie i potrzeby:
  • Adele Faber i Elaine Mazlish, "Jak mówić, żeby dzieci słuchały, jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły", wyd. Media Rodzina
  • dr Stuart Shanker, "Self-Reg. Jak pomóc dziecku (i sobie) nie dać się stresowi  i żyć pełnią możliwości", wyd. Mamania
  • Goldie Hawn i Wendy Holden, "10 minut uważności. Jak pomóc dziecku radzić sobie ze stresem i strachem", wyd. Laurum
  • Marshall B. Rosenberg , "Porozumienie bez przemocy", wyd. Czarna Owca
  • Harvey Karp, "Najszczęśliwsze dziecko w okolicy", wyd. Mamania
  • Eline Snel, "Uważność i spokój żabki", wyd. CoJaNaTo
  • Artur Kołakowski, Agnieszka Pisula, "Sposób na trudne dziecko. Przyjazna terapia behawioralna", wyd. Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne
  • Agnieszka Stein, "Dziecko z bliska. Zbuduj szczęśliwą relację" i "Dziecko z bliska idzie w świat", wyd. Mamania
  • Jesper Juul, "Agresja – nowe tabu?", wyd. Mind
  • Lawrence J. Cohen, "Rodzicielstwo przez zabawę" i "Nie strach się bać", wyd. Mamania

Wróć do strony: https://mamotoja.pl/zmysly-dziecka-rozwoj.html



Zobacz też:
Doładuj
Przeładuj