alergia, wiosna, pyłki

Alergia na wiosnę - gdy pylą pyłki

Wiosna jest szczególnie trudna dla dzieci uczulonych na pyłki drzew. Mogą nawet przez cały czas mieć nieprzyjemnie objawy, głównie alergiczny katar.
Katarzyna Pinkosz
alergia, wiosna, pyłki

Wiosna jest szczególnie trudna dla dzieci uczulonych na pyłki

Nie każda roślina może być przyczyną alergii. Uczula tylko ten pyłek, który zawiera substancje uczulające, jest lekki, a jego ziarna mają odpowiedni kształt, by unosić się w powietrzu przez dłuższy czas. Ziarna takich roślin mają średnicę 15–50 mikronów i nie są widzialne gołym okiem. Alergia na pyłki ujawnia się zazwyczaj w drugim, trzecim roku życia dziecka, choć zdarza się także u niemowląt. Uczulone dziecko szczególnie źle się czuje na dworze, gdzie jest narażone na wdychanie groźnych dla niego pyłków.
Redakcja poleca: Alergik w domu? Sprawdź, co pyli w marcu [WIDEO]
Alergia wziewna utrudnia cieszenie się z wiosny. Sprawdź, na jakie alergeny jest teraz narażone twoje dziecko i nie daj się zaskoczyć.

Niebezpieczny czas dla alergika

Niektóre rośliny zaczynają pylić już w zimie (np.: leszczyna, olcha). Natomiast między majem a lipcem najgorsze są trawy i zboża, bardzo często powodujące uczulenie. Gdy one skończą pylić, zacznie bylica – na nią również dużo osób ma alergię. Dziecko, jeśli jest uczulone na kilka pyłków roślin – a tak często się zdarza – może źle się czuć nawet przez kilka miesięcy. Musisz jednak pamiętać, że pylenie zależy od okresów wegetacji roślin.

Uczulenie na pyłki - nie tylko katar

Uczulenie na pyłki łatwo pomylić ze zwykłym przeziębieniem u dziecka. Typowe objawy tej postaci alergii to:
  • Katar sienny. Maluszkowi wydzielina wciąż kapie z noska. Jest jej bardzo dużo. Utrudnia to dziecku jedzenie, sen, zabawę. Nieżyt nosa może też objawiać się w inny sposób – wydzieliny nie ma, za to nosek jest niemal całkowicie „zablokowany”, co znacznie utrudnia oddychanie.
  • Uporczywe kichanie. Zwykle są to nawet ataki kichania. Maluszek „zużywa” ogromne ilości chusteczek.
  • Upośledzenie węchu. Jest spowodowane „zablokowaniem” nosa.
  • Zapalenie spojówek. występuje przy katarze siennym. Małe oczka pieką, łzawią, swędzą. Występuje przekrwienie, obrzęk powiek, światłowstręt. Objawy wyraźnie nasilają się po wyjściu na spacer.
  • Gorączka sienna. Maluszek może mieć stany podgorączkowe lub gorączkę (nawet do 38°C).
  • Stany pseudogrypowe. U niektórych dzieci występują bóle stawów, mięśni, uczucie ogólnego rozbicia – podobnie jak przy prawdziwej grypie.
  • Kaszel. Może on świadczyć o rozwijaniu się astmy oskrzelowej.
O tym, że tego typu objawy są spowodowane alergią, a nie infekcją, świadczy ich powtarzalność. Jeżeli dziecko zawsze na wiosnę źle się czuje, ma katar i wciąż leci mu z noska, można podejrzewać uczulenie.

Alergia na pyłki - zagrożenia

Alergia na pyłki powoduje uszkodzenie błony śluzowej dróg oddechowych. Przez to staje się ona bardziej przepuszczalna dla wirusów i bakterii. To dlatego uczulony maluszek częściej łapie infekcje dróg oddechowych. Niestety z kolei każda choroba również powoduje, że błona śluzowa staje się bardziej przepuszczalna dla alergenów. W ten sposób tworzy się błędne koło: alergia sprzyja infekcjom, a infekcje – napędzają alergię. To błędne koło trzeba jak najszybciej przerwać. Ale w jaki sposób?

Zobacz też: Co pyli w kwietniu?

Alergia na pyłki - skuteczna pomoc

Jeśli podejrzewasz, że przyczyną problemów dziecka jest uczulenie, zwróć się do pediatry z prośbą o wypisanie skierowania do alergologa. Niestety, na wizytę w poradni możesz poczekać nawet do kilku miesięcy, musisz się więc liczyć z koniecznością wizyt prywatnych.
Lekarz, chcąc potwierdzić alergię, zaleci wykonanie testów (z krwi lub skórnych), które wykryją, na co maluszek jest uczulony.
Gdy choroba zostanie zdiagnozowana, trzeba ją leczyć. Najważniejsze jest unikanie pyłków alergenów. Jeśli dziecko ma przykre dolegliwości, będzie musiał też brać leki przeciwhistaminowe, zmniejszające reakcję alergiczną (np. Zyrtec, Claritine, Clemastinum – zapisze je lekarz). Niekiedy konieczne jest też podawanie aerozolów do nosa, a jeśli dziecko kaszle – również leków w formie wziewnej, najczęściej poprzez inhalacje.

A może odczulanie?

Jedynym skutecznym sposobem leczenia alergii na pyłki jest odczulanie (immunoterapia swoista). Polega ono na podawaniu dziecku, pod kontrolą lekarza, coraz większych dawek alergenów, aż organizm się na nie uodporni. Zaczyna się od dawek minimalnych, (wielokrotnie mniejszych od tych, z jakimi maluszek się styka). Wyciągi mogą być podawane podskórnie, podjęzykowo lub doustnie.
Lekarz może zaproponować odczulanie dziecka dwoma sposobami:
  • Szczepionki podaje się w okresie jesienno-zimowym; jest przerywane na dwa-trzy tygodnie przed przewidywanym okresem pylenia, wznawiane w kolejnej jesieni lub zimie.
  • Po dojściu do dawki maksymalnej podawanie szczepionki jest kontynuowane przez cały rok jako leczenie podtrzymujące w odstępach cztero, sześciotygodniowych, z obniżeniem dawki w okresie pylenia.

Odczulanie trwa długo, ale jest skuteczne

Odczulanie trwa dość długo – około pięciu lat. To dla dziecka uciążliwe. Widać jednak efekty: skuteczność immunoterapii przy alergii na pyłki jest bardzo wysoka – wynosi ponad 90%! Pociesza też i to, że są już obecnie szczepionki, które jednocześnie odczulają przeciw pyłkom kilku roślin. Dlatego jeśli dziecko ma rzeczywiście uciążliwe objawy, naprawdę warto zdecydować się na odczulanie. Istnieje duża szansa na całkowite wyleczenie dziecka, a także na to, że marsz alergiczny nie będzie się u niego rozwijać i nie dojdzie do astmy. Odczulanie można jednak najwcześniej zacząć u pięciolatków. Przeprowadza się je oczywiście tylko pod ścisłą kontrolą lekarza.

Konsultacja: dr Leszek Olchowik, pediatra alergolog, Centrum Zdrowia Dziecka

Poznaj 3 sposoby, jak pokonać uczulenie
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy