GRY

Ugryzienia i użądlenia – letnie przypadłości

Czekasz już na ciepłe dni na łonie natury? Warto jednak wcześniej dowiedzieć się, jak najlepiej ustrzec się przed owadami oraz jak postępować w razie ugryzienia lub użądlenia.

Preparaty na owady
fot. AdobeStock
Nadchodzi lato i wakacje. Z utęsknieniem wyczekujemy ciepłych dni i wieczorów spędzanych poza domem. Jest to czas wyjazdów, odpoczynku na łonie natury, kontaktu z przyrodą. Jednak to właśnie latem zaczynają dokuczać nam wszelkie owady i inne małe żyjątka, które mogą poważnie uprzykrzyć wypoczynek, a nawet zaszkodzić zdrowiu. Jak ochronić siebie i rodzinę? Podpowiadamy!
  • Kleszcze

Możemy się ich spodziewać w lasach, parkach, zaroślach, na łąkach. Najłatwiej się przed nimi ustrzec poprzez odpowiednie ubranie – zakładamy dziecku kryte buty, skarpety i długie spodnie, bluzę z długim rękawem i czapkę, aby maksymalnie ochronić przed kontaktem z pasożytem i zapobiec przedostaniu się go pod odzież. Należy zaopatrzyć się w odpowiednie środki odstraszające owady i kleszcze, powszechnie dostępne w aptekach i drogeriach. Najbardziej skuteczne są te, zawierające składnik DEET, ale nie wolno ich stosować u niemowląt i małych dzieci. U starszych dobrze jest posmarować nimi ubranie (nie barwią tkanin), ponieważ nie powinno się ich aplikować bezpośrednio na skórę. Zabezpieczamy mankiety, kołnierzyk, skarpetki – potencjalne drogi, którymi kleszcz może dostać się na skórę. U maluchów możemy bezpiecznie zastosować naturalne środki odstraszające owady i pajęczaki, oparte na bazie składników roślinnych. Do takich środków należą głównie olejki eteryczne. Kleszcze nie lubią zapachu olejku: goździkowego, cytronelowego, tymiankowego, rozmarynowego, szałwiowego, z trawy cytrynowej, z mięty pieprzowej oraz z drzewa herbacianego. Nie znoszą też zapachu geranium. Połączenie mięty pieprzowej z lawendą i aromatyczną bazylią skutecznie odstraszy zarówno kleszcze, jak i komary.

Po powrocie z lasu…
Po powrocie z wycieczki koniecznie trzeba siebie i dziecko dokładnie obejrzeć. Ukąszenie przez kleszcza jest bezbolesne, ponieważ w czasie wbijania się w skórę uwalnia on substancję znieczulającą, nie czujemy więc, że wgryzł się w nas nieproszony gość. Kleszcze lubią umiejscowić się w zgięciach skórnych, należy więc ze szczególną uważnością obejrzeć pachy, pachwiny, zgięcia łokci i kolan, okolice głowy, szyi i brzucha, a w przypadku małych dzieci najlepiej sprawdzić całe ciało. Ubranie należy dobrze oglądnąć i starannie wytrzepać.

Jeśli jednak znajdziemy kleszcza?
Trzeba go jak najszybciej usunąć. W tym celu należy użyć specjalnego urządzenia do wyciągania kleszczy. Można zakupić je w aptece. Dobrze jest zaopatrzyć się w nie już teraz, aby zawsze było pod ręką. Kleszcza nie wolno ściskać, dotykać palcami, ani smarować czymkolwiek. Kleszcz posmarowany tłuszczem lub alkoholem dusi się, ale wcześniej wymiotuje, przenosząc zarazki do organizmu dziecka. Po usunięciu kleszcza trzeba zdezynfekować rankę środkiem odkażającym i upewnić się, że pozbyliśmy się go w całości. Jeśli pozostały resztki pasożyta w rance, należy usunąć je u lekarza. Dobrze jest także odessać krew z ranki – tym samym urządzeniem do wyciągania.

Uważna obserwacja
Ugryzienie przez kleszcza nie musi od razu oznaczać groźnej choroby, natomiast zawsze w takim przypadku musimy być ostrożni i obserwować dziecko starannie przez najbliższe tygodnie. Jeśli wokół miejsca ugryzienia pojawia się rumień z czerwoną obwódką i białym środkiem, który stopniowo się powiększa, należy natychmiast udać się do lekarza. To objaw groźnej choroby – boreliozy, która jednak – odpowiednio wcześnie wykryta, jest całkowicie uleczalna. Jeśli rumień się nie pojawił, ale dziecko jest ospałe, zmęczone, skarży się na bóle głowy, ma lekką gorączkę i objawy jak przy grypie, również musimy skonsultować się z pediatrą.

Naturalne metody w ukąszeniu przez kleszcza
Od razu po usunięciu pajęczaka, można w ugryzione miejsce wmasować bezpośrednio mieszaninę złożoną z olejków eterycznych: z drzewa herbacianego, tymianku pospolitego i mięty pieprzowej. Działa przeciwbólowo, przeciwzapalnie, przeciwwirusowo i przeciwbakteryjnie. Inną naturalną metodą, którą można zastosować przy ugryzieniu przez kleszcza jest homeopatia. Podstawowym kryterium doboru właściwego leku homeopatycznego jest tu wygląd rumienia i ogólny stan dziecka. Na zmiany skórne można zastosować takie specyfiki jak Belladonna, Apis mellifica, Rhus toxicodendron, Cantharis vesicatoria czy Urtica urens. Wybór leku należy skonsultować z doświadczonym homeopatą.
  • Komary

Te natrętne owady uprzykrzają letni wypoczynek wyjątkowo często. Samo ich ugryzienie nie boli, ale zaraz po nim pojawia się dokuczliwy świąd i mały, czerwony bąbel na skórze. Świąd jest z reguły silny i zwłaszcza dzieciom trudno się powstrzymać od drapania skóry, co tylko pogarsza sytuację. Bąble na ogół szybko znikają, jeśli dziecko nie jest uczulone na jad owada lub też nie rozdrapało skóry zbyt mocno. Do związków, odstraszających komary należy sporo olejków eterycznych o bardzo intensywnym zapachu. Powszechnie stosowanymi i skutecznymi olejkami są: cytrynowy, geraniowy, lawendowy oraz olejek z melisy. Przed zastosowaniem na skórę należy je zmieszać z olejem roślinnym (np. olej z pestek winogron lub olej ze słodkich migdałów), można też spryskać nimi wózek lub poduszeczkę dziecka, aby odstraszyć insekty.

Jeśli jednak komary nas potną…
Istnieją naturalne sposoby, bezpieczne dla dzieci, które pomogą nam szybko uporać się z uciążliwym swędzeniem. Można przykładać na skórę zimne okłady, który szybko złagodzą pieczenie i świąd. Dobrym rozwiązaniem jest też posmarowanie swędzących miejsc sokiem z cytryny, który działa odkażająco i łagodzi świąd. Pomocny może okazać się olejek z drzewa herbacianego, o działaniu antybakteryjnym i zmniejszającym podrażnienia. Korzystnie zadziała też żel aloesowy. Sporą ulgę po pogryzieniu przynosi żel Dapis, który działa na objawy takie jak świąd, pieczenie i zaczerwienienie, a jednocześnie – dzięki formie żelu – chłodzi i koi swędzące miejsca. Bezpieczne, nawet dla niemowląt i małych dzieci, są leki homeopatyczne. Jednym z nich jest Apis mellifica – stosowany przy takich objawach, jak zaróżowiona i piekąca skóra, świąd oraz obrzęk. Jeśli zaś pogryziona skóra wygląda jak po poparzeniu pokrzywą, pali i piecze, pomocnym lekiem będzie Urtica urens. Z kolei lek Rhus toxicodendron pomoże, gdy zmiany wyglądają jak małe pęcherzyki, a swędzenie jest bardzo intensywne i zmniejsza się w ciepłej kąpieli, gdy zaś pojawią się dość duże bąble, a do tego świąd i pieczenie skóry będzie wręcz nie do wytrzymania, można sięgnąć po Cantharis vesicatoria. Warto skonsultować się przy doborze leku z zaufanym lekarzem lub farmaceutą, który dobierze odpowiedni lek.
  • Meszki

Te malutkie owady są wyjątkowo dokuczliwe i bardziej niebezpieczne niż komary. Atakują w ciągu dnia, w grupach, co sprawia, że ukąszeń jest więcej i dają silniejsze objawy. Ukłucie meszki wywołuje krwawiący i bardzo bolesny ślad, który utrzymuje się przez kilka dni. Czasem może dojść do silnej opuchlizny, reakcji alergicznej oraz gorączki. Gdy ukąszenia przytrafią się alergikowi lub małemu dziecku, powikłania mogą być jeszcze poważniejsze: duże obrzęki i zmiany skórne, obrzęk płuc, a nawet wstrząs anafilaktyczny. Ukąszenia meszek nie wolno lekceważyć. Jeśli odczyny zapalne utrzymują się zbyt długo, powinniśmy skontaktować się z lekarzem. Miejsce ugryzienia trzeba przemywać środkiem dezynfekującym, aby nie doprowadzić do zakażenia. Trzeba też zaopatrzyć się w odpowiednie środki profilaktyczne. Najskuteczniej odstrasza je olejek waniliowy, ale można zastosować także olejek lawendowy, goździkowy czy miętowy.

Naturalne sposoby po ukąszeniu meszek
W sytuacji po pokąsaniu przez meszki warto zastosować leki homeopatyczne. Ponieważ mamy tu do czynienia z otwartymi rankami i stanem zapalnym, zawsze dobrze jest podać lek Arnica montana. Zadziała on przeciwzapalnie, przeciwbólowo, przeciwobrzękowo i ułatwi regenerację skóry. Gdy ranki zaczynają ropieć i nie chcą się goić, korzystnie zadziała Calendula offiinalis. Przyspiesza gojenie się tkanek i zapobiega bliznom. Jeśli ranki ropieją, a następnie przechodzą w strupki i krostki, wówczas dobrze jest zastosować lek Mezereum. Natomiast Apis mellifica pomoże, gdy chore miejsce jest różowe, spuchnięte i ciepłe w dotyku. Na pogryzione, bolesne miejsca dobrze jest zastosować okłady z octu jabłkowego, olejek lawendowy, miętę, a nawet zsiadłe mleko. Ulgę może przynieść także okład z roztworu sody oczyszczonej lub posmarowanie skóry olejem kokosowym. Idealnie działa okład z plasterka cebuli, która ma właściwości przeciwbakteryjne i przeciwzapalne.
  • Pszczoła, osa, szerszeń

W miejscu użądlenia przez te owady pojawia się silny ból, pieczenie, obrzęk i zaczerwienienie. Na tym z reguły się kończy, po kilku dniach objawy mijają. Szczególnej uwagi wymagają jednak dzieci, które reagują na jad pszczoły lub osy alergicznie. W takiej sytuacji zawsze powinniśmy natychmiast udać się do szpitala, aby podano maluchowi odpowiednie leki. Użądlenie u takiego dziecka może oznaczać nawet wstrząs anafilaktyczny, który stanowi bezpośrednie zagrożenie życia.

Jak się chronić przed użądleniem?
Aby uchronić się przed pszczołą czy osą, należy starać się unikać kontaktu z tymi stworzeniami. Trzeba zwrócić dziecku uwagę, aby nie drażnić owada, nie strącać gniazd os czy szerszeni, nie panikować i nie uciekać na oślep. Latem często spożywamy posiłki na dworze. Musimy uważać, aby dziecko nie połknęło kęsa kanapki razem z pszczołą i czy w jego kubeczku ze słodkim napojem nie pływa czasem osa. Na łące czy w parku uważajmy, aby maluch przypadkowo nie rozgniótł owada lub nie usiadł na nim, nie pozwalajmy też dziecku chodzić boso, ostrożnie rozkładajmy koce na trawie.

Jeśli dojdzie do użądlenia…
Przede wszystkim trzeba jak najszybciej wyciągnąć żądło. Nie wolno go uciskać, lecz należy je wyciągnąć, posługując się pęsetą lub igłą. Chore miejsce trzeba po usunięciu żądła przemyć ciepłą wodą z mydłem i zdezynfekować środkiem odkażającym. Na bolesne miejsce dobrze jest przyłożyć zimny okład, posmarować podrażnioną skórę olejkiem z bazylii, olejkiem z mięty pieprzowej lub olejem kokosowym. Szybką ulgę przyniesie też zastosowanie żelu Dapis, który niweluje objawy użądlenia oraz chłodzi i koi skórę. Dodatkowo można zastosować lek Apis mellifica w postaci granulek. Jest skuteczny na takie objawy jak: obrzęk, opuchlizna, zaczerwienienie, silny i piekący ból. Jeśli zaś miejsce użądlenia jest mocno czerwone, rozgrzane, ból jest silny, a dziecko rozpalone, pomocnym lekiem będzie Belladonna. Przy każdym użądleniu warto także zastosować lek Arnika montana, który działa przeciwbólowo i przeciwzapalnie oraz przyspiesza gojenie się.

Materiał powstał przy współpracy z Polskim Towarzystwem Homeopatii Klinicznej PTHK.
 
Doładuj
Przeładuj

Popularne tematy

To Cię zainteresuje

Narzędzia dla mam

Więcej

O tym się mówi

Rozwiąż quiz!