Szybki poród na trawniku
fot. Adobe Stock/Youtube

Urodziła na trawniku przed domem, wszystko nagrał monitoring

Gdy poczuła skurcze, było już zbyt późno, by jechać do szpitala. Nie spodziewała się, że sprawy potoczą się niczym w kinowym hicie.
Dominika Bielas
Szybki poród na trawniku
fot. Adobe Stock/Youtube
Choć porody w filmach często wyglądają na nagłe i nieoczekiwane, położne i lekarze często powtarzają, że maluszek może przyjść na świat nawet kilka czy kilkanaście godzin od pojawienia się skurczów. Gdy kobieta poczuje, że rodzi, zazwyczaj może na spokojnie pojechać do szpitala, dopiero gdy skurcze są częste i regularne. Emily i Michael Johnson z Vacaville w Kalifornii mieli już za sobą jeden poród i wiedzieli, że mają czas. Zdecydowanie nie spodziewali się, że to będzie jeden z tych rzadkich przypadków porodu niczym z hitu kinowego. 

Ekspresowy poród

Tydzień przed wyznaczonym przez lekarza terminem Emily poczuła skurcze. Zadzwoniła po mamę, by ta zajęła się 3-letnim wnukiem. Mąż miał zawieźć ją na porodówkę. Kobieta nie miała nawet siły, by iść, więc mąż próbował ją zanieść do samochodu. Jednak poród zaczął postępować tak szybko, że Emily nie była w stanie wsiąść do auta. Gdy Michael zdał sobie sprawę, że nigdzie nie pojadą, a jego żona urodzi przed domem, wezwał pogotowie i pobiegł po ręczniki. Ponieważ kobieta krzyczała, zbiegli się sąsiedzi, którzy postanowili pomóc w tak nietypowej sytuacji. W międzyczasie na miejsce dotarła matka ciężarnej. Gdy przyjechali ratownicy, kobieta krzyczała, że widać już główkę. 

„Po prostu położyłam się na trawie i wzięłam przyjemny głęboki oddech” – wyznała potem Emily. „Nigdy więcej nie chcę musieć tego robić” – dodała. Nie planowała w pełni naturalnego porodu bez znieczulenia i zdecydowanie nie chciała urodzić na trawniku.

Mimo nietypowych okoliczności poród odbył się bez komplikacji, a dziecko urodziło się zdrowe. Ze względu na ból i tempo postępowania akcji porodowej Emily niewiele pamięta, ale wie, że to mąż przeciął pępowinę. Gdyby jednak chciała sobie przypomnieć, nic straconego! Okazało się, że cały poród zarejestrowały kamery miejskiego monitoringu.

Para wraz z personelem medycznym obejrzała nagranie zaraz po przybyciu do szpitala. Wy również możecie je zobaczyć:


Źródło: YouTube

Zobacz także:
Redakcja poleca: Przyspieszenie porodu: co pomoże przyspieszyć poród? Bezpieczne i naturalne sposoby
Żeby przyspieszyć poród naturalnymi sposobami, trzeba przede wszystkim pamiętać o bezpieczeństwie. Nie wszystkie domowe metody wywoływania porodu są polecane przez lekarzy i położne. Co stosować na przyspieszenie porodu, żeby nie wyrządzić dziecku krzywdy? Podpowiadamy.
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy