GRY
 
 

Trudne zadanie: usypianie. Poznaj sposoby doświadczonych mam!

Jak nauczyć maluszka samodzielnego zasypiania? A może wcale nie warto tego uczyć? Swoje metody na usypianie malucha zdradzają nam trzy doświadczone mamy.

mama, niemowlę, sen

Usypianie dziecka to nieraz droga przez mękę, ale na szczęście istnieją sprawdzone metody, które ułatwiają to zadanie. Zanim je poznasz, sprawdź, co pomoże w usypianiu dziecka i czemu niemowlęta tak często budzą się w nocy.

Co pomoże w usypianiu dziecka?

1. Codzienne, stałe rytuały wieczorne. Pomagają się wyciszyć, uspokajają i dodają poczucia bezpieczeństwa. Są pierwszym sygnałem tego, że pora do łóżka.
2. Chłód w sypialni. Temperatura w sypialni niemowlęcia nie powinna przekraczać 20 stopni C. Śpiące niemowlę podczas snu nieco się rozgrzewa, dlatego przed snem dokładnie wywietrz sypialnię i przykryj szkraba jedynie cienką kołderką.
3. Wygodna piżamka. Luźne, przewiewne bawełniane ubranko – bez zatrzasków na plecach! – to warunek spokojnego snu.
4. Spokój. Dzieci – w tym także niemowlęta – wyraźnie wyczuwają emocje. Jeśli twój maluch czuje, że jesteś zdenerwowana, sam również staje się niespokojny i pobudzony. A to na pewno nie ułatwi mu zasypiania.
5. Odpowiednia kolacja. Pożywna kaszka pozwoli dziecku dotrwać aż do rana. Jednak nie napychaj dziecka po uszy – przepełniony brzuszek wcale nie pomaga w zaśnięciu. (Sprawdź, co jeszcze przeszkadza mu zasnąć).
6. Wyciszenie. Już dwie godziny przed planowaną godziną zasypiania dziecka, zacznij je wyciszać. Ten czas zamiast na wesołe zabawy, przeznacz na przytulanie, masaż, spokojną kąpiel, czytanie.

Redakcja poleca: Sposób na usypianie dziecka – film
Jak radzą sobie mamy, gdy ich dziecko ma problemy z zasypianiem? Każda ma swój sprawdzony sposób. Poznaj 3 mamy i ich metody na usypianie dziecka. Sprawdź, która zadziała w przypadku twojego dziecka.

Czemu niemowlę budzi się w nocy?

1. Głód. Niemowlę poniżej 6. miesiąca życia potrzebuje nocnego karmienia. Starszemu dziecku daj do picia wodę, a nie mleko. Być może po kilku nocach dojdzie do wniosku, że nie warto się budzić, skoro w nagrodę za to nie dostaje żadnego smakołyku.
2. Potrzeba bliskości. Jeśli ostatnio wróciłaś do pracy, dziecko może nocą domagać się dodatkowej porcji pieszczot. Bądź cierpliwa, niedługo przyzwyczai się do nowej sytuacji.
3. Wyspanie. Być może dziecko śpi za dużo w ciągu dnia? Pamiętaj, że co prawda noworodek przesypia ok. 22 godzin na dobę, ale rocznemu maluchowi wystarczy już tylko ok. 14 godzin snu.
4. Alergia. Swędzenie skóry spowodowane krostkami lub łuszczeniem się może obudzić nawet największego śpiocha.

Sposoby na usypianie – radzą doświadczone mamy:

Kasia Szarozińska, mama 9-miesięcznego Jasia:
Mój Jaś zasypia sam już od 3. miesiąca życia. Od początku wprowadzaliśmy w jego życie rytuały, które pomagają mu zrelaksować się i zasnąć. Najpierw Jaś jest kąpany przez tatę. Potem dostaje swoją kolację: mleko modyfikowane. Zjada to już w swoim łóżeczku. Kiedy zobaczy dno, wie, że nadeszła pora spania. Jeszcze tylko pogłaskanie po rączce, ostatni buziak od mamy i taty i czas spać.
W pokoju, w którym zasypia Jaś, panuje półmrok, co ułatwia mu odcięcie się od bodźców, które mogą go rozpraszać. Kiedy zostaje sam, wierci się, układa do snu i przytula się do kołderki. Jeśli popłakuje, wchodzę do niego po cichu, lekko głaszczę po ręce i po chwili wychodzę. Dzięki temu wie, że mama jest niedaleko, ale że zasnąć musi sam. Staram się nie rozpraszać go np. czułymi słówkami, bo wiem, że wystarczy jeden mój uśmiech, żeby synek na nowo nabrał ochoty do zabawy! Mój sposób jest podobny do metody opisanej przez Tracy Hogg w książce „Język niemowląt”, ale ja na szczęście nie muszę mojego 10-kilogramowego synka podnosić do uspokojenia. Wystarczy lekkie pogłaskanie.


Zalety: Ta metoda usypiania w łagodny sposób uczy malca samodzielnego zasypiania, jednocześnie nie pozbawiając go poczucia, że jest kochany.
Trudności Samodzielne zasypianie może być na początku trudne dla dziecka i wymaga maminej konsekwencji. Nie wprowadzaj tej metody, jeśli np. ostatnio wróciłaś do pracy, maluch zmienił nianię albo jest przeziębiony. Pamiętaj też, że podawanie tuż przed snem butelki albo, co gorsza, pozwalanie, by dziecko z nią zasnęło, grozi tzw. próchnicą butelkową.
Doładuj
Przeładuj