Czy plastikowe butelki są bezpieczne dla dzieci
fot. Adobe Stock

Uwaga na popularne plastikowe butelki z wodą! Mogą szkodzić dziecku!

W czym bierzesz dziecku wodę na plac zabaw? Dolewasz po raz kolejny wodę do plastikowych butelek? Przestań!
Marta Kabulska
Czy plastikowe butelki są bezpieczne dla dzieci
fot. Adobe Stock
Uzupełniasz plastikową butelkę wodą przed wyjściem dziecka do przedszkola czy na plac zabaw?
Wydaje nam się, że robimy dobrze, bo przepłukałyśmy wcześniej butelkę, a prawda jest taka, że możemy zaszkodzić zdrowiu naszych dzieci

Jak ponowne użycie plastikowych butelek może szkodzić zdrowiu dziecka?

Napoje sprzedawane w butelkach z tzw. dziubkiem są bardzo popularne i wygodne w użyciu. Ustnik zapobiega rozlaniu wody, kształt butelki dostosowany jest do małych rączek dziecka. Ze względu na ich praktyczność i niewielki koszt, stosujemy je wielokrotnie, najczęściej zupełnie już rezygnując z zakupu bidonów.

Jaka butelka do karmienia - sprawdź opinie!
Redakcja poleca: Ekspert: To rodzice przeszkadzają dzieciom w piciu wody!
Woda to najlepszy i najzdrowszy napój dla dzieci. Zdaniem specjalisty z Instytutu Matki i Dziecka polskie dzieci chętnie piłyby czystą wodę, gdyby rodzice im tego nie utrudniali.

Tworzywo PET

Większość dzisiejszych butelek na wodę wykonana jest z tworzywa PET. Niestety do ich produkcji wykorzystuje się substancję toksyczną o udowodnionych właściwościach rakotwórczych (paraksylen będący pochodną benzenu). Ponadto wpływa ona drażniąco na układ pokarmowy, np. śluzówkę żołądka i układ nerwowy. Butelki dostępne na rynku zostają dopuszczone do kontaktu z żywnością tylko, gdy są "obojętne" dla naszego organizmu, czyli uznane za nieszkodliwe. Niestety są takimi tylko w przypadku używania ich w sposób zgodny z przeznaczeniem – to znaczy wyrzucane tuż po opróżnieniu. Zaleca się, by przetrzymywać butelki z wodą w temperaturze do 15 stopni C!

Bisfenol A

Według Environmental Science and Pollution Research, woda z butelek PET może zawierać substancje chemiczne – bisfenol A (BPA), które swoim działaniem przypominają kobiece hormony – estrogeny. Wielorazowe stosowanie jednorazowych butelek skutkuje mikrozarysowaniami na plastiku, które przyspieszają uwalnianie BPA i jego przedostawanie się do zawartego w butelce płynu.
Co do zawartości tej substancji w butelkach znajdujemy jednak sprzeczne informacje. Jedne badania potwierdzają, że ogrzewanie butelek np. przez przemycie gorącą wodą, przechowywanie na słońcu bądź wypełnienie ciepłym napojem np. herbatką – przyspiesza proces uwalniania bisfenolu A zawartego w opakowaniu. Według innych, opakowania PET nie mają kontaktu z tą substancją na żadnym etapie produkcji. 
Istnieje jednak kolejne realne zagrożenie, czyli bakterie przedostające się do otwartych butelek. Przywierają one do plastikowej powierzchni butelki, co w dłuższym czasie może powodować rozwijanie się na niej grzyba. Tą droga woda w butelce zostaje zanieczyszczona. 

Jeśli nie plastikowe butelki, to co?

Najlepsze byłoby szklane opakowanie, choć z oczywistych względów nie damy takiego dziecku. Rozwiązaniem mogą być bidony ze stali nierdzewnej, która nie tylko jest wyjątkowo trwała, odporna na korozję i wysokie temperatury, ale również nie wchodzi w reakcje z innymi substancjami, nie ulega uszkodzeniom mechanicznym, a nawet posiada właściwości bakteriobójcze. W przypadku zakupu plastikowego bidonu koniecznie sprawdźcie, czy jest on pozbawiony BPA, ftalanów i PVC. Warto też zwrócić uwagę na kształt bidonu – im bardziej jest on prosty, im mniej "zakamarków", tył łatwiej utrzymać jego czystość. 

W sklepach znajdziesz bogaty wybór takich bidonów we wzory, które spodobają się dziecku:


Zobacz też: Co się czai w niekapku? Oni sprawdzili i żałują, że dopiero teraz
 
Oceń artykuł

Ocena 4 na 2 głosy

Zobacz także

Popularne tematy