Dziecko zaraz się poparzy przechylając garnek
fot. fotolia

5 niebezpieczeństw czyhających na dziecko w domu – twoim też!

Mama odwróciła się tylko na chwilę - właśnie to zdanie najczęściej słyszą lekarze, gdy przyjmują maluszki, które uległy najróżniejszym wypadkom. Sprawdź, jak ich uniknąć i co robić, gdy już się wydarzą.
Dziecko zaraz się poparzy przechylając garnek
fot. fotolia
Bo właśnie tak jest: wystarczy moment, by dziecko wpakowało się w poważne tarapaty. Dlatego nie ma rady: dzieci trzeba pilnować nieustannie. Gdy z jakichś powodów nie możesz tego zrobić (musisz pójść do toalety, jesteś bardzo zajęta), poproś kogoś o pomoc albo zostaw dziecko w kojcu.

Byłoby cudownie, gdyby dzieci siedziały cichutko i oglądały obrazki w swoich książeczkach. Niestety, nie można na to liczyć. Maluszki jak zwykle myszkują po wszystkich kątach i wchodzą dorosłym pod nogi, starszaki jak zawsze eksperymentują („Czy ten pachnący jabłkami płyn smakuje jak sok?”, „ Czy da się zrobić maseczkę z pasty do zębów?”). Kłopot w tym, że zajęci rodzice mają mniej czasu, by pilnować swoich pociech. Na co uważać? Co zrobić, by uchronić malca przed poważnymi kłopotami? Jak postępować, gdy zdarzy się coś złego? Oto podpowiedzi.

1. Niebezpieczne dla dziecka - dropsy czy tabletki 

Dzieci uwielbiają eksperymenty z tabletkami, proszkiem do prania, pastą do butów, kostkami do toalet, farbą do włosów, nawozem do kwiatów. Nic dziwnego: wszystkie łudząco przypominają cukierki, soczki czy czekoladę w tubce! Tymczasem połknięcie któregoś z nich może spowodować nie tylko bóle brzucha czy wymioty, ale także zaburzenia krążenia i oddychania, drgawki, utratę przytomności albo poważne oparzenia przełyku! Czasem wystarczy płukanie żołądka czy podanie odtrutki, innym razem potrzebne jest długotrwałe leczenie, a nawet wieloetapowa operacja. Zdarza się niestety i tak, że dziecka nie da się uratować.
Uwaga! Trzymaj poza zasięgiem dziecka wszystko, co nie nadaje się do jedzenia:
  • leki,
  • środki czystości,
  • proszki do prania,
  • farby do włosów,
  • nawozy do roślin doniczkowych,
  • pokarmy dla rybek, karmy dla psów czy kotów,
  • alkohole.
Schowaj je w zamykanej na klucz szafce, plastikowym „sejfie” albo gdzieś wysoko. Uważaj w czasie robienia porządków: dziecko może dobrać się do „chemii” gdy wyjdziesz dosłownie na chwilę. Zwróć uwagę także na rośliny. Bardzo lubiana gwiazda betlejemska jest trująca! Aha! I koniecznie załóż blokadę na szafkę z kubłem na śmieci. Ląduje w nim mnóstwo niebezpiecznych resztek.
Redakcja poleca: Pierwsza pomoc - zakrztuszenie dziecka - film
Sprawdź, co robić, gdy dziecko się zakrztusi. Poznaj zasady udzielania pierwszej pomocy przy zakrztuszeniu dziecka. Ta wiedza może uratować życie twojego dziecka!

Jeśli dziecko zje coś szkodliwego

  1. Otwórz mu buzię i wyciągnij palcami to, co w niej zostało.
  2. Skontaktuj się z lekarzem. Nie czekaj na wystąpienie niepokojących objawów.
  3. Zabierz ze sobą opakowanie. Często jest na nim skład zjedzonego produktu, to pomoże lekarzowi.
  4. Dzwoń na pogotowie, jeśli dziecko zaczyna się ślinić albo boli je brzuch, wymiotuje itd., nawet jeśli nie zauważyłaś, by coś jadło.
  5. Sprowokuj wymioty. Czekając na karetkę, podaj malcowi szklankę wody, a potem włóż palec głęboko do jego buzi. Ułóż go na swoich kolanach głową w dół, by się nie zachłysnął. Uwaga! Nie prowokuj wymiotów, jeśli maluch jest nieprzytomny, ma drgawki, zjadł lub wypił jakąś substancję żrącą lub drażniącą (proszek do prania, wybielacz, płyn na odciski), aromatyczną (np. pasta do podłogi albo butów) albo pieniącą się (szampon, płyn do mycia naczyń, kąpieli).

2. Niebezpieczny koralik w ... brzuchu

Monety, guziki, zakrętki, koraliki itd. są dla niemowląt pokusą nie do odparcia.
Uważaj! Każdy przedmiot, który jest na tyle mały, że mieści się w dziecięcej buzi, może zostać połknięty! Nie licz na rozsądek malca i usuń z jego zasięgu wszystkie drobiazgi. Nie zapomnij o przyborach do szycia, bateriach (są bardzo niebezpieczne w razie połknięcia), a tandetne zabawki, od których mogą się odłamać drobne elementy, wyrzuć do śmieci. Sprawdzaj, czy guziki przy ubraniach dobrze się trzymają.

Dziecko połknęło coś niebezpiecznego

  1. Jeśli połknięty drobiazg nie ma ostrych krawędzi, najprawdopodobniej po kilku dniach odnajdziesz go w pieluszce albo nocniku. Mimo wszystko zgłoś się do lekarza – tylko on może podjąć decyzję „Czekamy!”. Do czasu, aż problem rozwiąże się w sposób naturalny, obserwuj maluszka. Zdarza się, że połknięty przedmiot utyka w przewodzie pokarmowym. Może o tym świadczyć ślinienie się, ból przy połykaniu albo ból brzucha. Wtedy potrzebna jest pomoc. Pamiętaj! Jeśli malec się dławi, liczy się naprawdę każda sekunda.
  2. Sprawdź, czy nie da się wyjąć przedmiotu palcem. Pamiętaj jednak, że jeśli dziecko ma gwałtowne duszności, ciało obce jest prawdopodobnie zbyt głęboko, by wyjąć je w taki sposób.
  3. Ułóż malucha głową skierowaną ku dołowi i kilkakrotnie uderz dłonią w plecy, między łopatkami, żeby odkrztusił.
  4. Wezwij pogotowie. Powiedz dyspozytorowi, co się dzieje, by mógł błyskawicznie wysłać odpowiednio wyposażoną karetkę.
  5. Staraj się uspokoić dziecko. Panika może pogłębić jego kłopoty z oddychaniem.

Zobacz, co robić, gdy dziecko się zakrztusi.

3. Gorąca zupa może być niebezpieczna!

Oparzenie, zwłaszcza w przypadku niemowląt i małych dzieci (a właśnie w tej grupie wiekowej zdarza się najczęściej), to bardzo poważna sprawa. Przekraczające 15 procent powierzchni ciała może nawet zagrażać życiu.
Uważaj! Nigdy nie pij niczego gorącego, mając malucha na kolanach. Trzymaj go na dystans nie tylko od gotujących się w garnkach potraw, czajników, żelazek, farelek, „kominków” ze świeczką w środku. Oparzyć może także pryskający z patelni olej. Gdy niesiesz coś gorącego, upewnij się, że malec nie plącze ci się pod nogami. Pamiętaj, że niemowlę może pociągnąć obrus, a wraz z nim ściągnąć na siebie talerz z gorącą zupą.

Gdy dziecko się oparzy

W przypadku bardzo lekkiego oparzenia wystarczy schłodzenie. Pamiętaj, że nie wolno przekłuwać pęcherzy, ani smarować oparzonego miejsca tłuszczem. Jeśli dojdzie do poważnego oparzenia lub poparzeniu (nawet niewielkiemu) uległo niemowlę:
  1. Schłodź oparzone miejsce zimną wodą, np. z prysznica.
  2. Nie ściągaj na siłę ubranka, żeby nie urazić skóry.
  3. Wezwij pogotowie i podaj środki przeciwbólowe przeznaczone dla dziecka. Okryj ranę jałowym opatrunkiem.

Zobacz film: Pierwsza pomoc - oparzenie u dziecka - film

4. Niebezpieczne skaleczenia

Dzieci wkładają palce między drzwi, kaleczą się nożyczkami… Bardzo źle może się skończyć eksperymentowanie z maszynką do mielenia mięsa, miskerem. Makabryczne obrażenia powoduje szkło (czasem wlot rany jest niewielki, a im głębiej, tym gorzej).
Uważaj! Zabezpiecz drzwi i szuflady blokadami. Wymień oszklone drzwi na pełne albo zastąp szyby taflą pleksi. Zrezygnuj ze szklanych blatów. Przedmioty mechaniczne, ciężkie albo ostre, trzymaj z dala od malucha. Szklane bombki wieszaj wysoko.

Gdy dziecko się skaleczy

Przy mniejszych urazach nie zakładaj opaski tylko uciśnij ranę opatrunkiem. W przypadku poważnych obrażeń albo dużego krwawienia:
  1. Załóż opaskę uciskową, jeżeli nie pomaga uciśnięcie rany. Zapisz, o której dokładnie godzinie to zrobiłaś. Pamiętaj, że opaskę zakłada się na udzie lub ramieniu (a nie na łydce albo przedramieniu) i że trzeba ją rozluźniać co kilkanaście minut. Należy ją zdjąć najszybciej, jak to możliwe.
  2. Wezwij pogotowie. Przy większych urazach jest to niezbędne

5. Baaaaach! Upadek groźny dla dziecka

Niemowlęta spadają z przewijaków, wózków. Starsze dzieci z regałów na książki, parapetów. Bywa, że rozbijają sobie głowy albo łamią ręce.
Uważaj! Nie zostawiaj dziecka na przewijaku, stole itp., nawet jeśli uważasz, że jest zbyt małe, by się przemieścić. Starszego smyka naucz schodzić z sofy czy fotela tyłem. Wyjmij szczebelki z łóżeczka, by nie próbował wydostać się z niego górą. Zabezpiecz narożniki mebli nakładkami, a schody barierką.

Jeśli dziecko upadło...

na twardą powierzchnię albo uderzyło się mocno w głowę:
  1. Skontaktuj się z lekarzem, nie czekając na objawy (pojawiają się z opóźnieniem). Senność, rozdrażnienie, nierówność źrenic, wymioty świadczą o urazie śródczaszkowym, który wymaga natychmiastowej pomocy.
  2. Nie ruszaj dziecka, jeśli podejrzewasz złamanie. Albo unieruchom jego kończynę za pomocą twardego przedmiotu (np. linijki czy zwiniętej w rulon gazety). Złamanie jest prawdopodobne, gdy malec ma zniekształconą kończynę, nie może nią poruszać.
Usunęłaś wszystkie niebezpieczne przedmioty i całą „chemię”. Założyłaś blokady na drzwi i szuflady. Nie spuszczasz dziecka z oka. Co jeszcze możesz zrobić?

Jak uniknąć niebezpieczeństw dla dziecka?

  1. Ucz. Mów „nie!”, gdy maluch próbuje zrobić coś niebezpiecznego. Od najmłodszych lat powtarzaj, że nie wolno brać do buzi ani lizać czegoś, co się znajdzie: leżącego na ziemi „cukierka”, listków, owoców, kwiatków itd. Nie licz jednak na to, że smyk od razu cię posłucha. Starszemu maluchowi tłumacz, dlaczego nie wolno robić tego czy tamtego.
  2. Uczul na niebezpieczeństwo pozostałych opiekunów. Dziadkowie czy ciocie nie muszą sobie z niego zdawać sprawy.
  3. Pamiętaj, że dzieci są sprytne... Są w stanie wyjąć tabletki albo ostre cążki z torebki mamy, wspiąć się na parapet po krześle itd.
  4. …oraz cierpliwe. Potrafią bardzo długo czekać na okazję, by dobrać się do tego, co je interesuje.
Bezpieczny dom dla dziecka - pomocne akcesoria:
  • Kojec. Pozwala bez obaw zostawić maluszka samego, gdy ty musisz na przykład wyjść do toalety czy drugiego pokoju.
  • Bramka. Można ją zamontować nie tylko przy schodach, ale również w drzwiach kuchni, łazienki itd.
  • Blokady. Zabezpiecza się nimi szafki i szuflady. Mają różne kształty i działają na różnych zasadach.
  • Samoprzylepne taśmy z rzepem. Można nimi zabezpieczać szafki, lodówkę, sedes, szuflady itd. Da się je przykleić do prawie wszystkich rodzajów powierzchni.
  • Zamki magnetyczne. Pasują do większości szafek i szuflad. Otwiera się je specjalnym kluczykiem.
  • Przyssawki zabezpieczające. Za ich pomocą można zamknąć szafki z drzwiczkami o gładkich powierzchniach, np. laminowane, szklane, lustrzane czy też metalowe.
  • Zamykana apteczka. Można w nich trzymać nie tylko leki, ale także plastry, bandaże itp. .
Zobacz też: Pierwsza pomoc w drobnych wypadkach

Konsultacja: dr hab. n. med. Jan Godziński, ordynator oddziału Chirurgii Dziecięcej Dolnośląskiego Szpitala Specjalistycznego.
 
Oceń artykuł

Ocena 5 na 5 głosy

Zobacz także

Popularne tematy