Rozwody podrożeją? Rząd chce chronić małżeństwa
fot. Adobe Stock/Facebook Zbigniew Ziobro

Uzyskanie rozwodu będzie trudniejsze: rząd chce „umacniać więzi między rodzicami i dziećmi oraz między małżonkami”

Rozstajesz się z mężem i liczysz, że uda wam się uzyskać rozwód już na pierwszej rozprawie? Nic z tego. Resort sprawiedliwości przedstawił projekt zmian w kodeksie rodzinnym – jeśli wejdą w życie, procesy rozwodowe będą dłuższe i droższe. Wszystko po to, by pielęgnować rodzinne wartości.
Hanna Szczesiak
Rozwody podrożeją? Rząd chce chronić małżeństwa
fot. Adobe Stock/Facebook Zbigniew Ziobro
Jak podaje „Fakt”, rząd pracuje właśnie nad wprowadzeniem zmian w kodeksie rodzinnym. Jedna z nich ma dotyczyć rozwodów. Małżonkowie, którzy będą ubiegać się rozwód, najpierw mają zostać pouczeni o „indywidualnych i społecznych” konsekwencjach ich decyzji. Postępowanie ma trwać co najmniej miesiąc – zwłaszcza jeśli rozwodząca się para ma dzieci. Dzięki temu rodzice będą mieli czas na „wzajemne wyjaśnienie problemów i dojście do porozumienia, by tak ważnej decyzji, gdy chodzi o dobro ich dzieci, nie podejmować pochopnie”.

Rodzina przede wszystkim

Ministerstwo Sprawiedliwości uzasadnia projekt zmian próbą ochrony instytucji małżeństwa i troską o polskie rodziny. „Polski system prawny otacza opieką instytucje małżeństwa. Małżeństwo wciąż pozostaje w Polsce ważną instytucją społeczną” – czytamy.

Resort powołuje się również na konstytucję, która: „nakazuje podejmowanie przez państwo takich działań, które umacniają więzi między osobami tworzącymi rodzinę, a zwłaszcza więzi istniejące między rodzicami i dziećmi oraz między małżonkami”.

Oficjalnie nowe przepisy mają „usprawnić” procesy rozwodowe, a także pozwolić małżonkom dokładnie przemyśleć swoją decyzję – tak, by nie została podjęta pochopnie, i by nie ucierpiały dzieci. Wygląda jednak na to, że to sposób na kontrolowanie małżeństw i utrudnianie rozwodów, co może być szczególnie niebezpieczne w przypadku rodzin, w których dochodzi do przemocy domowej.

Będzie dłużej i drożej

Jeśli małżonkowie odmówią udziału w postępowaniu, ich wniosek o rozwód w ogóle nie będzie rozpatrzony przez sąd. Będą oni mogli wnioskować również o darmową mediację – w teorii ma to przyspieszyć procesy rozwodowe. W praktyce mediacje trwają zwykle kilka miesięcy, co, zamiast skrócić czas procesu, znacząco go wydłuży.

„Fakt” informuje, że zmienią się również wysokości opłat – do tej pory wnoszący pozew o rozwód musiał uiścić opłatę sądową w wysokości 600 zł. W sprawach bez orzekania o winie sąd zwracał połowę tej kwoty. Jeśli zmiany w kodeksie wejdą w życie, zwrot części opłaty będzie możliwy tylko w przypadku separacji – nie rozwodu. Choć dzięki temu do budżetu państwa mają wpływać dodatkowe środki, rozwodzące się pary będą w rzeczywistości karane finansowo za to, że się rozwiodły.

Źródło: „Fakt”

Zobacz także:
Redakcja poleca: Piniata – jak ją zrobić? Instrukcja krok po kroku (film)
Piniata to coraz popularniejszy element dziecięcych przyjęć. Przedstawiamy prosty sposób, jak samodzielnie zrobić efektowną piniatę. Choć nie jest to skomplikowane, warto zabrać się do pracy z odpowiednim wyprzedzeniem, aby piniata zdążyła wyschnąć.
Oceń artykuł

Ocena 3 na 2 głosy

Zobacz także

Popularne tematy