Mama i dziecko u lekarza
fot. Adobe Stock

W aptekach jest tylko 100 tysięcy szczepionek. A dzieci… 6 milionów!

Szczepionka donosowa przeciw grypie to innowacyjne rozwiązanie, które pozwala na zaszczepienie dziecka bez igły – w formie płynu aplikowanego do nosa. Okazuje się jednak, że szczepionka staje się coraz cięższa do zdobycia.
Aleksandra Zaborowska
Mama i dziecko u lekarza
fot. Adobe Stock
A miało być tak pięknie! Szczepionka donosowa Fluenz Tetra reklamowana była w tym sezonie we wszelkiej maści kampaniach edukacyjnych. Miały one na celu popularyzować tę metodę szczepień wśród najmłodszych, czyli dzieci w wieku 3-5 lat (dla których Ministerstwo przewidziało nawet 50 proc. refundację!).  Z powodu pandemii koronawirusa, zainteresowanie wielokrotnie przekroczyło podaż produktu, która wynosi zaledwie 100 tysięcy dawek dla około 6 milionów dzieci kwalifikujących się do szczepienia w Polsce.

Deficyt szczepionek, a dawki powinny być… podwójne

„Wcześniej nie szczepiliśmy się przeciw grypie, ale teraz boimy się covidu, więc zamówiłam szczepionki dla siebie, męża i dzieci. Mamy 26. miejsce na liście w aptece. Na zastrzyki dla dorosłych, według farmaceuty, nie mamy co liczyć. Chociaż dzieciaki ochronię, bo dla nich szczepionka ma być” – wypowiedziała się dla portalu gazeta.pl pani Ewa, mama pięcioletniego Kacpra i siedmioletniego Adasia.

Producent jednak zaleca dwukrotne szczepienie w odstępie co najmniej 4 tygodni, aby szczepionka mogła rozwinąć swoją skuteczność. Pani Ewa, póki co, czeka dopiero na pierwszą i nie ma gwarancji czy otrzyma kolejną. W podobnej sytuacji są tysiące mam. Co będzie jeśli dostępne szczepionki wystarczą zaledwie na pierwszą dawkę u większości pacjentów, a później… po prostu się skończą?
Redakcja poleca: Domowe sposoby na przeziębienie - film
Nie zawsze konieczna jest wizyta u lekarza, czasem wystarczy herbata z cytryną czy ciepła kąpiel. Pediatra poleca domowe sposoby na przeziębienie.

Wzajemne obwinianie

Resort zdrowia poinformował, że nie jest odpowiedzialny za sytuację, ponieważ nie zamawia szczepionek. Innego zdania są jednak dostawcy. Kto mówi prawdę?

Początkowo na sezon 2020/21 zaplanowano zakup 1,7 mln dawek tradycyjnych szczepionek, a następnie zwiększono tę liczbę do 2 mln. Jednak jak poinformował wiceminister zdrowia, dawek szczepionki donosowej dla dzieci nadal jest zaledwie 100 tysięcy.

„Podejmujemy w gronie innych firm oraz z Ministerstwem Zdrowia działania na rzecz alokacji dodatkowych dawek szczepionki w Polsce” - zapewnia przedstawiciel AstraZeneca Pharma Poland, czyli firmy produkującej jedyną dostępną szczepionkę donosową.

Konkretów jednak nadal brak, a sezon grypowy rozkwita…

Źródło: gazeta.pl

Zobacz też:
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy