GRY

Dlaczego warto kochać się w święta?

Staracie się o dziecko??? Wiemy kiedy powinniście się kochać.

seks
fot. Fotolia
I znowu Boże Narodzenie górą. Nie Noc Świętojańska, czy Walentynki, ale właśnie choinka i jemioła działają jak największy afrodyzjak.

Zimą pod kołdrą najfajniej

Z badań opublikowanych przez "The Daily Beast" wynika, że w miesiącach zimowych rośnie aktywność seksualna ludzi. Krótki dzień, mało światła zachęcają do położenia się do łóżka i tulenia się do ukochanej osoby. I tak było właściwie od wieków. Zimą życie zamierało na dworze, a przenosiło się do izb, a właściwie pod pierzyny.

Jądra naszych mężczyzn nie lubią dużego ciepła. I dlatego właśnie zimą ich sperma ma najlepszą jakość. Plemniki w niższych temperaturach są zwyczajnie bardziej żywotne i zwinne.

Do swoich wniosków naukowcy doszli nie poprzez czasochłonne badania, ale najprostszą metodą kalkulacji. Wystarczyło przeanalizować, w jakim okresie rodzi się najwięcej dzieci. Wynika, że takim miesiącem jest wrzesień, a konkretnie czas między 9 a 19 września.Cofamy się o 9 miesięcy i stąd nietrudno już wyliczyć, że do poczęcia największej liczby dzidziusiów dochodzi między 17 a 27 grudnia.
Redakcja poleca: Trudne rozmowy o męskiej niepłodności - film
Niepłodność często mylona jest z impotencją lub obniżonym libido. Między innymi dlatego niektórzy mężczyźni źle znoszą informację o tym, że mają jakieś kłopoty z płodnością i niechętnie podejmują próby leczenia. Czy można to zmienić?

Położne nie nadążają

O tym, że święta Bożego Narodzenia to świetny czas na seks Babyonline pisało już jakiś czas temu, we wrześniu. Opublikowaliśmy wówczas wręcz apel przepracowanej położnej, aby ludzie w święta powstrzymali się od seksu, bo oddziały położnicze nie nadążają z porodami jesienią.

Na szczęście człowiek to nie tylko chodząca biologia i chemia, ale też i uczucia. Naukowcy podkreślają, że świąteczna atmosfera też wpływa na liczbę poczętych dzidziusiów. Uczucie ciepła, oczekiwania na wyjątkowe chwile zbliżają nas do siebie. Także fakt końca roku i ekscytacji  tym, co przyniesie nowy sprzyjają szaleństwu w łóżku.

A Wy co o tym sądzicie? Czujecie, że nadchodzi gorący czas miłości. Ja na razie nic nie czuję. Do trzeciej w nocy piekłam dziś pierniki i robiłam śledzie i jak na razie to nie wiem, jak w ogóle dociągnę do 24 grudnia.

Źródło: The Daily Beast

UWAGA: jeśli nie widzisz naszej galerii zakupowej, dodaj Babyonline.pl do białej listy w Adblock.   
Zobacz więcej:

Ocena (2 oceny)

6.0
Doładuj
Przeładuj