GRY

Rozpadające się łóżka, porwana pościel, brak koszy - tak jest na oddziale dziecięcym kliniki neurologii

Chodzi o oddział neurologii Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi - brakuje na nim często podstawowego sprzętu, a ten co jest pozostawia wiele do życzenia. Rodzice prowadzą zbiórkę na nowy sprzęt. Czy to jest okej? Co na to minister zdrowia?

Brak sprzętu w jednym z oddziałów ICZMP w Łodzi
fot. FundacjaPomostNadziei/Facebook
Instytut to jeden z największych specjalistycznych szpitali pediatrycznych w Polsce, z ogromnymi osiągnięciami medycznymi i naukowymi, wybitnym zespołem lekarzy. Leczone są w nim dzieci z całej Polski. I mimo, że placówka prężnie rozwija się, nadal ma materialne problemy,  jak choćby braki w wyposażeniu niektórych oddziałów. Akcję zbierania sprzętu rozpoczęli rodzice. Włączyli się też politycy samorządowi.

"To skandal, żeby w XXI wieku to rodzice robili takie zbiórki!"

Takich słów użyła radna z magistrackiej komisji zdrowia Małgorzata Moskwa-Wodnicka. Chore dzieci przebywają w miejscami opłakanych warunkach – w salach stoją rozpadające się łóżka, pościel jest porwana, na świetlicy brakuje podstawowego wyposażenia, stoi przeciekająca lodówka.

Rodzice chorych dzieci zbierają na pościel, łóżka i kosze na śmieci do Instytutu. Odzew jest potężny. Łódzcy radni piszą do ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego apel o doposażenie oddziału. Chodzi też o specjalistyczny sprzęt, łóżka przeciwodleżynowe. "Chcemy zwrócić się do ministra zdrowia, żeby przeznaczył pieniądze na potrzebny sprzęt. To skandal, żeby w XXI wieku to rodzice robili takie zbiórki!" – powiedziała Moskwa-Wodnicka.

"To rzecz nie do pomyślenia, żeby w dużym europejskim kraju dzieci nie mogły być leczone we właściwych i godnych warunkach" – dodaje Piotr Bors. Przypomina, że ICZMP to placówka  bezpośrednio nadzorowana przez ministerstwo zdrowia. Dlatego oczekuje od resortu natychmiastowej reakcji.
Redakcja poleca: Biliśmy rekord w jednoczesnej resuscytacji WOŚP! – zobacz film
Bicie rekordu w jednoczesnym prowadzeniu resuscytacji przez jak największą liczbę osób odbyło się w piątek 16 października 2015 r., dokładnie o godzinie 12. W wydarzeniu organizowanym przez WOŚP wzięła również udział nasza redakcja. To było niezwykłe przeżycie, zresztą zobacz sama.

"To nie jest zadanie rodziców, żeby łatać braki"

Przygnębiającą prawdę o realiach funkcjonowania oddziału pokazano na portalach społecznościowych, gdzie pojawił się apel rodziców chorych dzieci, zbierających na oddział neurologii w Matce Polce. "Dzieci śpią na rozwalających się i zapadających łóżkach – brakuje pościeli, koców, poza tym artykułów szkolnych, kredek, malowanek, plastelin, farb, mazaków, bloków rysunkowych" – nie było końca listy potrzebnych rzeczy. Akcję zorganizowali rodzice z fundacji Pomost Nadziei z Wieliczki, którzy alarmowali, że na oddziale nie ma nawet wystarczającej liczby termometrów, ciśnieniomierzy, czy koszy na śmieci.

WOŚP wysyła łóżka i fotele do spania

W szpitalu zapewniali, że nikt rodziców o wsparcie nie prosił. "To nie jest zadanie rodziców, żeby wyposażać oddział i łatać braki" – przyznała zastępczyni dyrektora w ICZMP Ewa Kalinka-Warzocha.
Nie zaprzecza jednak, że nie jest dobrze, chociaż – jak mówi – niepotrzebna jest zbiórka na łóżka. Szpital poprosił o pomoc Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy i  otrzyma od Orkiestry 200 łóżek oraz foteli do spania dla rodziców.



Odzew jest bardzo duży. Do fundacji zgłosiło się mnóstwo osób i dzięki ich wsparciu udało się już wyposażyć szpitalną świetlicę. Sukcesów jest więcej. Koordynatorka akcji Dagmara Walasik poinformowała, że fundacja uzbierała już na wózek do rozwożenia leków, brudownik, dwie kozetki lekarskie i łóżko z materacem przeciwodleżynowym. Zakupiono lodówkę dla rodziców, bo stara się rozpadała i przeciekała. Zgłosił się pan, który przekazał oddziałowi 12 kompletów pościeli. Rodzice chcą jeszcze kupić stojaki na śmieci, wózek zabiegowy z akcesoriami i koszem oraz meble do gabinetu zabiegowego.

Smutne wrażenie robi lista zakupów rodziców. Pokazuje ona, że w jednym z czołowych szpitali dla dzieci w Polsce właściwie brakuje często podstawowych rzeczy, od termometru, ciśnieniomierzy po łóżka, pościel, czy wózek do rozwożenia leków. Niestety ten artykuł, to już kolejny tekst, który w ostatnich dniach publikujemy w mamotoja.pl odnośnie złych warunków pobytu w szpitalach dla dzieci i  towarzyszących im rodziców. Wydaje się nie być końca przykładów słabej kondycji placówek.  

A wy jak oceniacie sytuację na oddziale neurologicznym w ICZMP w Łodzi? Czy jest dla was zaskoczeniem, czy też może niestety jesteście już przyzwyczajeni do takich realiów w polskich szpitalach? Podzielcie się swoim zdaniem w komentarzach!

Źródło: wyborcza.pl Łódź, eska Łódź

Zobacz też:

Ocena (0 oceny)

0.0
Doładuj
Przeładuj

Popularne tematy

To Cię zainteresuje

Narzędzia dla mam

Więcej

O tym się mówi

Rozwiąż quiz!