karetka pogotowia
fot. Fotolia

W wypadku straciła dziecko. Teraz czeka na krew!

Do takiego wypadku może dojść każdego dnia. Jeśli możesz – pomóż.
karetka pogotowia
fot. Fotolia
Dokładnie tydzień temu koło Kutna, w Woźniakowie, doszło do wypadku, w którym młoda, 20-letnia kobieta straciła dziecko. Na domiar złego musiała przejść bardzo poważną operacją i teraz potrzebuje krwi, aby przeżyć.

Samochód wypadł w pole

21-letni mieszkaniec Żychlina prowadził samochód z nadmierną prędkością. W pewnym momencie stracił panowanie nad kierownicą i wypadł z trasy prosto w pole. W aucie znajdowały się 4 osoby. Na miejscu pojawił się śmigłowiec LPR, który jednego z pasażerów przetransportował do szpitala w Płocku. Uderzenie było na tyle silne, że spowodowane nim obrażenia doprowadziły do poważnego zabiegu. Dziecka niestety nie udało się uratować.

Przeczytaj: Tragiczny wypadek samochód potrącił wózek z 2-miesięcznym niemowlęciem

Młoda kobieta cały czas przebywa w szpitalu i potrzebuje krwi, aby przeżyć. Bliscy proszą o pomoc. Jak poinformowała st. asp. Edyta Machnik, p. o. oficera prasowego KPP w Kutnie, kierowca nie miał prawa jazdy, ale nie był pod wpływem alkoholu.
Redakcja poleca: Nie lecząc zębów możesz doprowadzić do przedwczesnego porodu
Częste podjadanie oraz wymioty występujące we wczesnej fazie ciąży niszczą szkliwo zębów i powodują próchnicę. Zaniechanie wizyty u dentysty przez kobietę ciężarną może doprowadzić do zakażenia, co skutkuje poronieniem lub przedwczesnym porodem.

Oprócz wsparcia potrzebna krew

W wyniku wypadku dochodzi do sytuacji, kiedy zbyt duża utrata krwi zagraża życiu. Wówczas niezbędna jest transfuzja. Aby oddać krew trzeba udać się do regionalnego centrum krwiodawstwa, bądź mobilnego punktu, wypełnić kwestionariusz i poczekać na wyniki badania próbki krwi. To lekarz decyduje, czy krew nadaje się do pobrania. Jeśli tak, pozbędziemy się jej w ilości bliskiej pół litra. W kwestionariuszu możemy zadeklarować, że nasz gest dotyczy konkretnej osoby, a w tym przypadku - Kamili Wojtery, ale pobrany materiał trafia po szczegółowych badaniach do banku krwi i dopiero stamtąd zostaje rozdysponowany dalej.

Źródło: dzienniklodzki.pl, kutno.net.pl, zdrowie.trojmiasto.pl
 
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy