GRY
 
 

Jeśli nic się nie zmieni, w 2017 roku 100 tys. dzieci nie dostanie alimentów!

Przestarzałe prawo, brak dobrej woli? Aż 100 tys. dzieci zostanie bez alimentów, jeśli polskie prawo nie ulegnie zmianie. Sprawdź, czy jesteś w tej grupie!

Rodzice walczą o zmiany w prawie alimentacyjnym
fot. Fotolia
Od stycznia 2017 roku prawo do alimentów z funduszu alimentacyjnego może stracić prawie 100 tysięcy dzieci. Skąd te zmiany?

Jak działa fundusz alimentacyjny?

Świadczenia z funduszu alimentacyjnego przysługują osobie uprawnionej do alimentów od rodzica, jeśli rodzic nie wywiązuje się z płatności.

Obecnie maksymalna kwota dochodu na osobę w rodzinie uprawniająca do otrzymywania świadczeń z funduszu wynosi 725 złotych netto. W 2008 roku, kiedy ją uchwalono, minimalny dochód wynosił ok. 700 zł netto. Oznacza to, że minimalna płaca wzrasta, jednak próg dochodowy pozostaje niezmienny od lat.

"Od stycznia 2017 roku najniższa pensja będzie wynosiła 1459 złotych netto. Szacujemy, że po tej zmianie, ok. 30 procent dzieci, czyli ok. 100 tysięcy osób, które są dziś objęte funduszem, wypadnie z niego od następnego okresu rozliczeniowego. Jest więc jeszcze trochę czasu i można coś z tym zrobić" – powiedziała w rozmowie z Gazeta.pl Katarzyna Stadnik ze stowarzyszenia "Dla naszych dzieci".
Redakcja poleca: Jaką rolę w twoim dzieciństwie odegrała babcia? [SONDA ULICZNA]
O to, jaką rolę w naszym dzieciństwie odegrała babcia zapytaliśmy przechodniów. W niedzielę obchodzimy Dzień Babci i z tej okazji życzymy wszystkim babciom dużo zdrowia i uśmiechu!

"Matka Polka ma już dość"

Członkowie stowarzyszenia walczą, aby znieść kryterium dochodowe. Podniesienie wynagrodzenia minimalnego przy obecnym progu oznacza, że jeśli samotna mama zarabia 1500 zł netto, nie dostanie alimentów z funduszu. Co w sytuacji, kiedy nie uda się znieść ustalonego progu? "Będziemy wnosić o urealnienie go względem płacy minimalnej" – mówi Katarzyna Stadnik.

Na facebookowym profilu stowarzyszenia pojawiła się grafika ilustrująca, ile tak naprawdę wynosi zadłużenie alimentacyjne w Polsce. Obecnie ta kwota wynosi ponad 10 MILIARDÓW złotych i każdego dnia rośnie (dane z Krajowego Rejestru Długów).
 

W akcję zaangażowali się rzecznik praw dziecka Marek Michalak i rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar. Rzecznicy proponują, aby wprowadzić nowy sposób wyliczania kwoty alimentów z funduszu: każda złotówka powyżej wyznaczonego progu zmniejszałaby kwotę przyznanego świadczenia.

Zmiana w prawie to jedyny sposób, aby uchronić tysiące rodzin przed odebraniem świadczeń alimentacyjnych.

Korzystacie ze środków funduszu? Wierzycie, że uda się zmienić obecne prawo i znieść próg dochodowy?

Czytaj także: Człowiek bez honoru. Nie płaci alimentów, bo nie chce

źródlo: gazeta.pl/wp.pl
Doładuj
Przeładuj