Wczasy zagraniczne

Chcesz, by malec kilka godzin dziennie pluskał się w morzu? Jedź na południe Europy. Pogoda gwarantowana! Ceny trochę wyższe, za to mnóstwo atrakcji dla twojego smyka!
Nawet z niemowlęciem możesz wybrać się na wakacje za granicę! Jednak do takiej wyprawy musisz się lepiej przygotować. I znaleźć miejsce przyjazne dla całej rodziny.

Dobre kierunki
Czy dziecko po zagranicznych wakacjach będzie zdrowe i zahartowane – martwisz się, czytając, że w Bałtyku jest więcej jodu niż w ciepłych morzach. Tak, ale z drugiej strony w Morzu Śródziemnym smyk może pluskać się długie godziny, a to też go hartuje! Pamiętaj jednak, gdy spędzacie wakacje w Chorwacji, Włoszech, Francji czy Hiszpanii, że w południe lepiej nie iść na plażę, a zostać w klimatyzowanym hotelu lub wybrać się na basen. Bardzo dobrym wyjazdowym kierunkiem jest też francuska Bretania. Słoneczna pogoda niemal na sto procent pewna, a wiatry i chłodny Atlantyk znakomicie wzmocnią dziecko. Tak naprawdę korzystny wpływ na zdrowie ma pobyt i nad ciepłym, i nad chłodniejszym morzem. Ważna jest zmiana klimatu oraz to, by wyjazd trwał co najmniej dwa tygodnie.

Superatrakcje
Wakacje za granicą mają jeszcze jeden poważny atut: wiele ośrodków jest nastawionych na rodziny z dziećmi (takich miejsc warto szukać!). Na maluchy czekają tu specjalnie dla nich przygotowane place zabaw, baseny, kąpieliska, zjeżdżalnie, brodziki. W wielu ośrodkach są też organizowane zajęcia dla dzieci. Możesz tam spokojnie zostawić malucha na kilka godzin pod okiem opiekunów. Na pewno nie zacznie się nudzić! W niektórych hotelach i pensjonatach są nawet na miejscu polscy animatorzy, więc smyk nie będzie mieć kłopotów z barierą językową. Przedszkolaka możesz jednak śmiało zostawić także w międzynarodowej grupie – z animatorami, którzy mówią po angielsku. Da sobie radę!

A może w tropiki
Warto wybrać się z malcem do Egiptu, Indii, Tajlandii? Jeśli ma to być egipski kurort nad Morzem Czerwonym – nie ma problemu, jedźcie śmiało. Zaszczep się tylko przeciw wirusowemu zapaleniu wątroby typu A i B (pediatra może też zalecić podanie maluchowi tej pierwszej szczepionki). Na miejscu musisz jednak uważać na jedzenie i picie (woda tylko butelkowana, soki – w kartonach i butelkach). Z wyprawami do Indii, Kenii czy Tajlandii lepiej się wstrzymać, aż malec skończy kilka lat, bo taka zmiana klimatu, wody i jedzenia może niekorzystnie wpłynąć na jego zdrowie. Jeśli jednak zdecydujesz się na taki egzotyczny wyjazd, 2–3 miesiące wcześniej idź do lekarza medycyny tropikalnej i dopytaj o konieczne szczepienia.


Dokąd jechać?
Oto nasz poradnik dla wyjeżdżających za granicę z dziećmi.

CHORWACJA
- plaże są kamieniste lub żwirowe. Dlatego oprócz grona miłośników tego kraju sporo jest przeciwników wakacji z dziećmi właśnie w Chorwacji;
- piaszczyste plaże można znaleźć na wyspie Korčula (w miejscowościach Lumbarda i Lopar) oraz na południe od Splitu (miejscowości Omis i Dugi Rat);
- w Dalmacji (choć jest piękna) plaże mogą być wyłożone betonowymi płytami;
- w wodzie można natknąć się na jeżowce – warto więc zabrać plastikowe sandały;
- samochodową wyprawę do Chorwacji zaplanujcie na środek tygodnia, bo w weekend traficie na bardzo duże korki.

BUŁGARIA

- bardzo męcząca jazda samochodem – z noclegiem po drodze zajmuje około 50 godzin. Można wybrać krótszą trasę przez Serbię, ale tam autostrady są płatne i nie zawsze bywa bezpiecznie;
- tylko w większych miejscowościach kupisz słoiczki z jedzeniem dla maluchów. Wybór jest mniejszy niż w Polsce, a ceny wyższe;
- plaże są ładne, piaszczyste, ale na niektórych znaleźć można mnóstwo glonów. Popularne miejscowości turystyczne (Słoneczny Brzeg, Złote Piaski) są bardziej zadbane i czystsze niż mniejsze. Niestety, bardziej zatłoczone. Najbardziej lubiane bułgarskie plaże znajdują się w miejscowościach: Primorsko, Albena, Słoneczny Brzeg, Kiten;
- numerem jeden na liście miejsc do zwiedzenia jest przepiękne, stare miasteczko Neseber;
- Bułgaria (podobnie jak Chorwacja) jest o wiele tańsza niż np. Hiszpania czy Grecja.

GRECJA

- Riwiera Olimpijska jest mocno zatłoczona, więc na wakacje z dziećmi lepsze będą wyspy – Zakynthos, Thassos, Kreta i inne mniejsze (tam jest spokojniej, ale nie ma wielu atrakcji dla dzieci);
- na Krecie piaszczyste plaże są w okolicach Chanii, Kissamos, a także na przeciwległym krańcu wyspy w miejscowości Vai (jedyna plaża z palmami);
- bez problemu kupisz słoiczki z jedzeniem dla maluszków i dobrej jakości pieluchy;
- nie warto w Grecji wykupywać pobytu z wyżywieniem: można się dobrze najeść w miejscowych tawernach;
- polecane hotele na Krecie: Chroussos Village, Sirios Village;
- warto odwiedzić Elafonissi – przepiękną plażę z różowym piaskiem i bardzo kolorowymi muszelkami.
Uwaga! Z Grecji nie wolno wywozić piasku ani muszelek!


Jeżeli znasz ciekawe, godne polecenia miejsce, przyjazne rodzinnym wyjazdom, podziel się z nami:
Kliknij tutaj, by dopisać adres >>

TURCJA
- na początku sezonu (w maju, czerwcu) woda może być chłodna. Zwykle to jednak wcale nie przeszkadza maluchom.
- pamiętaj, że standard hoteli w Turcji (również w Egipcie i Tunezji) jest niższy niż w Europie Zachodniej – obiekt czterogwiazdkowy w Turcji odpowiada trzem gwiazdkom np. we Włoszech;
- sporo tam kamienistych plaż. Te piaszczyste znajdują się w okolicy Side (dużo turystów!) oraz w Turcji Egejskiej (okolice Oludeniz, Fethiye, Bodrum). Popularny kurort Alanya może męczyć dusznym, wilgotnym i gorącym klimatem.

EGIPT, TUNEZJA
- warto wykupić droższy pobyt w hotelu o wysokim standardzie. Rozważcie wersję all inclusive, bo podczas upałów ma się silne pragnienie (a wszystkie napoje są wówczas bezpłatne);
- dla maluszka nawet wodę mineralną warto przegotować;
- w Tunezji zarówno hotele, jak i plaże, mogą być dość brudne. Najlepiej wybrać hotel, który ma basen oraz własną plażę;
- w obu krajach jest sporo rosyjskich turystów (lubią poszaleć na wakacjach i niekoniecznie są idealnym towarzystwem dla rodzin z malutkimi dziećmi).

HISZPANIA
- plaże są piaszczyste i niemal wszędzie kupisz jedzenie dla dzieci;
- odcinek wybrzeża Costa Brava (okolice Barcelony) jest mocno zatłoczony, a i standard hoteli może być nieco niższy niż np. na wybrzeżu Costa del Sol (okolice Malagi). Lepiej unikać wielkich kurortów (np. Santa Susana, Torremolinos).

WŁOCHY
- uwielbiają tam dzieci, więc wasze bambini będą rozpieszczane na każdym kroku – dostaną od ekspedientek cukierki, na straganach owoce, a w restauracji mogą robić prawie wszystko! Maluchowi z pewnością zasmakują dania włoskiej kuchni – spaghetti z pomidorami i prawdziwa pizza;
- ładne, piaszczyste plaże są w okolicach Wenecji (ale tam woda w Adriatyku nie jest najczystsza) oraz na południu w regionie Puglia. Toskania, choć piękna, nie może się pochwalić wspaniałymi plażami;
- wprawdzie według danych UNESCO ponad połowa światowych dzieł sztuki znajduje się właśnie we Włoszech, to zwiedzanie zabytków z malcem może być kłopotliwe (wyobraź sobie ponad czterdziestostopniowy upał i wielogodzinne stanie w kolejce po bilet do Galerii Uffizi we Florencji).

O tym warto wiedzieć
Wyjeżdżając z dzieckiem poza granice Polski, zaplanuj swój pobyt bardzo precyzyjnie. Koniecznie zwróć uwagę na:
1. Udogodnienia. Zapytajo plac zabaw i specjalne menu dla dzieci. Pamiętaj, że maluchy zwykle wolą bawić się
w brodziku niż na zwykłej plaży.
2. Plaże w okolicy. Jeśli są kamieniste, weź plastikowe sandałki do wody. Ustal, czy zejście do morza nie jest strome.
3. Leki. Przydadzą się zwłaszcza na kłopoty żołądkowe. Zabierz takie, których nie trzeba przechowywać w lodówce, np. Dicoflor.
4. Szczepienia. Dowiedz się, czy przy wjeździe do danego kraju konieczne są dodatkowe szczepienia. W krajach europejskich obowiązują te, co w Polsce.
5. Ubezpieczenie. Ustal, co gwarantuje polisa wykupiona wraz z wycieczką. Czasem warto wykupić dodatkowe ubezpieczenie, tzw. rodzinne (obejmuje zwrot kosztów leczenia, ubezpieczenie bagażu oraz standardowe NW). Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego, którą dostaniesz w oddziale NFZ (po wypełnieniu wniosku), gwarantuje prawo tylko do takich świadczeń, jakie obejmuje w danym państwie powszechny system ochrony zdrowia. A to oznacza, że za wizytę u prywatnego lekarza zapłacisz z własnej kieszeni.
6. Wycieczki. Zrezygnuj z wypraw typu „objazdówka”. Dla dziecka będą strasznie męczące. Kiepskim pomysłem jest też długa podróż autokarem (np. do Hiszpanii lub Grecji). Maluchowi trudno będzie długo usiedzieć w miejscu i wytrzymać do postoju.
7. Paszport. W nowym dowodzie nie masz wpisanego dziecka. Musi mieć paszport!


Jeżeli znasz ciekawe, godne polecenia miejsce, przyjazne rodzinnym wyjazdom, podziel się z nami:
Kliknij tutaj, by dopisać adres >>


Redakcja poleca: Jakie łóżeczko turystyczne kupić? - film
Łóżeczko turystyczne, czy kojec? Zobacz, na co zwracać uwagę wybierając łóżeczko turystyczne dla niemowlaka.
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Popularne tematy