naleśniki, przepis na naleśniki, naleśniki z jabłkami
fot. Panthermedia

Dieta bez mięsa i ryb

Dania te polecamy nie tylko małym wegetarianom. Są tak smaczne (a do tego zdrowe), że skosztuje je chętnie każde dziecko. Warto wypróbować, bo są urozmaiceniem domowego menu.
naleśniki, przepis na naleśniki, naleśniki z jabłkami
fot. Panthermedia
To prawda, że dziecko NIE MUSI jeść mięsa. Jednak jego organizm MUSI dostać składniki, które w mięsie się znajdują, w dodatku w bardzo skoncentrowanej formie. Odżywanie nie-wegetariańskie po prostu jest prostsze, bo łatwiej zapewnić dziecku wszystkie niezbędne dla niego składniki.

Zysk nr 1: zdrowie

Jeśli chcesz, by twoje dziecko było wegetarianienem, decydujesz się na trudniejszą drogę. Bo musisz sprawić, by polubiło produkty, których większość maluchów nie jada albo jada rzadko: kasze (różne rodzaje), fasole, soczewicę, soję, a przede wszystkim dużo warzyw i owoców. Co twoje dziecko zyska na takiej diecie? Na pewno zdrowie. Według najnowszych badań, dieta wegetariańska chroni w dorosłości przed chorobami serca, wieloma typami nowotworów, otyłością. Coraz częściej jest zalecana przez międzynarodowe towarzystwa dietetyczne (w Polsce jeszcze bardzo ostrożnie; dla dzieci oficjalnie polecana jest dieta semiwegetariańska, z niewielką ilością mięsa, głównie białego, oraz rybami). Bycie wegetarianinem nie może jednak polegać tylko na tym, że nie podajesz dziecku mięsa. Musisz przede wszystkim umiejętnie je zastąpić. To szczególnie ważne w przypadku niemowlęcia, które szybko rośne i rozwija się. Jego mózg, układ nerwowy oraz wszystkie komórki ciała, potrzebują wielu składników. Malec w tym wieku nie może mieć żadnych niedoborów.
Redakcja poleca: Szczepienia – przed jakimi chorobami chronią? [WIRTUALNE WARSZTATY]
Gruźlica, błonica, tężec, krztusiec, polio to choroby, które dzięki szczepieniom obowiązkowym prawie udało się wyeliminować. Czy to oznacza, że już nigdy nie wrócą? Jak się objawiają i jakimi powikłaniami grożą? Dowiesz się tego, uczestnicząc w bezpłatnych wirtualnych warsztatach, na które zapraszamy wraz z dr n. med. Anetą Górską-Kot, pediatrą.

Nowe dania

Przez pierwsze pół roku karm piersią. Gdy dziecko skończy sześć miesięcy, jego dietę trzeba rozszerzać, podobnie jak w przypadku nie-wegetarianina. Na początek podaj zupę z ziemniaka i marchewki, z dodatkiem oliwy tłoczonej na zimno lub oleju rzepakowego albo masła. Zagęść kleikiem lub kaszką ryżową. Po kilku dniach do zupki dodawaj kolejne warzywa (po jednym): pietruszkę, pora, dynię, kalafiora, brokuły, buraczka. Pod koniec siódmego miesiąca wrzuć zielony groszek, fasolkę szparagową, a co drugi dzień – pół żółtka. Bardzo ważne jest, by podawać dziecku kaszki i kasze: początkowo te przeznaczone dla niemowląt – są lekkostrawne, a przy tym wzbogacone w witaminy i składniki mineralne, potrzebne maluchowi. Dziecko, które nie jest na wegetariańskiej diecie, pod koniec siódmego miesiąca dostaje mięso. Wegetarianinowi trzeba podać produkty, będące źródłem dobrze przyswajalnego białka. W ósmym miesiącu warto dodać do zupy łyżeczkę rozgotowanej czerwonej soczewicy. Jest ona bardzo dobrym źródłem białka, witamin z grupy B, potasu, wapnia, magnezu i żelaza. Raz na kilka dni możesz do zupy dodać łyżeczkę mąki sojowej (ma pełen zestaw białek roślinnych) albo mąki z amarantusa (bardzo wartościowa, gdyż zawiera witaminę B12, której głównym źródłem jest mięso). W 10–12. miesiącu do diety malca wprowadź inne rodzaje kasz: jęczmienną, jaglaną, gryczaną, a także płatki jęczmienne i owsiane – oczywiście muszą być dobrze ugotowane! Smyk może je jeść także na śniadanie lub kolację, np. z jogurtem, kefirem, twarożkiem i owocami. W 11–12. miesiącu podawaj mu trzy–cztery razy w tygodniu całe jajko, a poza tym małe kanapki z masłem i twarożkiem, pastą ze słonecznika lub soczewicy, a także kasze z warzywami. A na początku drugiego roku życia wprowadź do jego diety suszone owoce (np. rodzynki), dobrze namoczone i posiekane, a także mielone orzechy, migdały, pestki słonecznika lub dyni.

Najlepiej ciemne

Nie przyzwyczajaj dziecka do jedzenia białych bułeczek i chleba. Bogatsze w witaminy jest pieczywo typu graham, razowe. Można też samemu w domu upiec chleb – na zakwasie lub z niewielką ilością drożdży, dodając sezam, pestki słonecznika, siekane orzechy, siemię. Również makarony, placki, ciasta najlepiej robić z mąki z pełnego przemiału. Będą wartościowsze!

Co zamiast ryb?

Mięso da się zastąpić; trudniej ryby: są cenne ze względu na obecne w nich kwasy tłuszczowe z grupy omega-3, zwłaszcza DHA, bardzo ważne dla mózgu. Jeśli mały wegetarianin nie je ryb, warto podawać mu tran. Dobrze jest też wzbogać jego dietę w orzechy, migdały, siemię lniane (np. jako dodatek do placuszków, ciasta, ciasteczek).

Wypróbuj nasze przepisy:
Ziemniaki z soczewicą
Pasta z grochu
Pizza orkiszowa
Twarogowe kuleczki z kiełkami

Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy