późne ojcostwo nie jest obojętne dla zdrowia dziecka
fot. Adobe Stock

Wiek ma znaczenie - późne ojcostwo negatywnie wpływa na zdrowie dziecka

Do tej pory uważano, że jedynie późne macierzyństwo może zagrażać zdrowiu dziecka. Najnowsze badania pokazują, że wiek taty nie jest bez znaczenia. Także dla kobiety.
Agnieszka Majchrzak
późne ojcostwo nie jest obojętne dla zdrowia dziecka
fot. Adobe Stock



U kobiet zegar biologiczny spowalnia już po ukończeniu 30 roku życia, ale dla panów był zawsze o wiele łaskawszy. Wszyscy zachwycają się późnym ojcostwem George'a Clooneya, Hugh Granta, Rowana Atkinsona czy Micka Jaggera. Ale w świetle najnowszych odkryć naukowych starszy tata niekoniecznie jest dobry dla zdrowia dziecka.

Wiek ojca też się liczy

Czasy są takie, że coraz później pary decydują się na dziecko. Jednak o ile ciąża kobiet po 40-tce jest szeroko omawiana i analizowana, o tyle niewielu mężczyzn po czterdziestce zdaje sobie sprawę, że ich wiek też może stanowić zagrożenie dla zdrowia dziecka.

Badania przeprowadzone przez naukowców amerykańskich na podstawie analizy ponad 40,5 miliona urodzeń dzieci w Stanach Zjednoczonych, wykazało potencjalnie szkodliwy wpływ zaawansowanego wieku ojcowskiego na zdrowie dziecka. Maluszki starszych ojców są bardziej narażone na ryzyko:
 
  • wcześniactwa;
  • urodzenia się z niską wagą urodzeniową;
  • uzyskania niższego wyniku w skali Apgar;
  • chorób wrodzonych lub psychicznych.

U kobiet starszych partnerów zwiększa się ryzyko rozwoju cukrzycy ciążowej.
Redakcja poleca: Wcześniak może rozwijać się lepiej niż dziecko urodzone o czasie - film
Wcześniak może rozwijać się tak, jak dziecko urodzone o czasie. Ważne jest to, jakie miał warunki przed urodzeniem - mówi prof. Ryszard Lauterbach, który w krakowskiej klinice uratował już wiele wcześniaków.

Starszy tata = trudniejsza ciąża

W USA od lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku odsetek urodzeń dzieci ojców w wieku 40 lat lub starszych podwoił się i do 2015 roku stanowił 9 procent urodzeń.

Badanie późnego ojcostwa pod kierownictwem dr Michaela L. Eisenberga, urologa i szefa męskiej medycyny reprodukcyjnej i chirurgii na Stanford University School of Medicine, wykazało, że w przypadku urodzenia się dzieci z komplikacjami w ponad 12 procentach urodzeń można było uniknąć powikłań, gdyby ojcowie byli młodsi. „Przez wiele lat zakładano, że zaawansowany wiek ma znaczenie tylko dla kobiet" - powiedziała badaczka zdrowia publicznego Hilary K. Brown z Uniwersytetu w Toronto. „Liczy się także wiek ojcowski" - podkreśliła.

Badanie pokazało, że ojcowie powyżej 45 roku życia mieli o 14 procent większą szansę niż mężczyźni w wieku 20 i 30 lat, aby ich dzieci urodziły się przedwcześnie i z niską wagą urodzeniową. Z kolei ich partnerki stanęły w obliczu 28-procentowego wzrostu ryzyka cukrzycy ciążowej. Wraz z wiekiem ojców ich dzieci częściej potrzebowały pomocy w oddychaniu i wymagały przyjęcia na oddział intensywnej terapii noworodków.

Dziecko narażone na wady wrodzone i choroby psychiczne

Ale ryzyko powikłań zdrowotnych u dziecka wykracza poza okres narodzin. Już we wcześniejszych badaniach dr Eisenberga i dr. Simona L. Contiego, asystenta klinicznego urologii w Stanford, wykazano związek między wiekiem i starzeniem się ojca a ryzykiem urodzenia dziecka z chorobami, takimi jak:
 
  • karłowatość;
  • zaburzenia psychiczne – schizofrenia, choroba afektywna dwubiegunowa;
  • autyzm.

Badanie z udziałem prawie 400 tys. kobiet i mężczyzn urodzonych w Izraelu w latach 80. wykazało, że wśród ojców w wieku powyżej 40 lat ryzyko posiadania dziecka z autyzmem wzrosło prawie sześciokrotnie. Inne badania wykazały, że ryzyko białaczki u dzieci, raka piersi i raka prostaty było podwyższone wśród potomstwa starszych ojców.

Plemniki już nie tak żywotne

„Płodność to sport zespołowy, a pas startowy dla mężczyzn nie jest nieograniczony" - powiedział dr Eisenberg. Chodzi o to, że wraz z wiekiem maleje jakość nasienia męskiego – zmniejsza się objętość spermy, słabnie ruchliwość plemników i dochodzi do zwyrodnienia ich budowy.


„Takie zmiany zmniejszają zdolność plemnika mężczyzny do zapłodnienia komórki jajowej" - podsumował lekarz. Warto przy tej okazji pamiętać, że w przeciwieństwie do kobiet mężczyźni nie rodzą się od razu z odpowiednią pulą swoich komórek rozrodczych. Nieustannie produkują nowe plemniki.

Zdaniem dr Eisenberga i jego współpracowników mutacje mogą występować i gromadzić się w DNA komórek tworzących plemniki, a czynniki zewnętrzne mogą zmieniać geny w samych plemnikach. To może wpływać na czynniki wzrostu zarówno łożyska, jak i zarodka.

Chociaż ryzyko posiadania przez mężczyznę dziecka w wieku 50, 60 i 70 lat nie jest duże, to jednak badania pokazują, że czasami późne ojcostwo może być niekorzystne dla dziecka.

Czy waszym zdaniem późne ojcostwo ma też zalety? Podzielcie się swoim zdaniem w komentarzach.

Źródło: nytimes.com
  [content:0_24338,0_24676,,,1_2916,2_1353:PsychologicalTest]  
Oceń artykuł

Ocena 4 na 3 głosy

Zobacz także

Popularne tematy