zapytajnik5.jpg

Wkładka domaciczna – czy może zaszkodzić?

Jestem matką dwojga dzieci: pierwsze ma 3 lata, drugie skończyło rok. Gdy miało 9 miesięcy, lekarz założył mi wkładkę domaciczną. Od tej pory występują u mnie obfite krwawienia miesiączkowe.
zapytajnik5.jpg
Jestem matką dwojga dzieci: pierwsze ma 3 lata, drugie skończyło rok. Gdy miało 9 miesięcy, lekarz założył mi wkładkę domaciczną. Od tej pory występują u mnie obfite krwawienia miesiączkowe. Przez dwa miesiące przyjmowałam przepisane leki, ale krwawienia wcale się nie zmniejszyły, a raczej nasiliły. Co mam robić w tej sytuacji?

Najwidoczniej wkładka Pani nie służy. Nie tylko zresztą Pani. Co trzecia stosująca ją kobieta skarży się na wzmożone krwawienia. W Polsce nadal stosuje się ten środek, choć w Stanach Zjednoczonych został on praktycznie wyeliminowany. Dlaczego? Właśnie z powodu różnych powikłań. Co zrobić w tej sytuacji? Przede wszystkim należałoby usunąć wkładkę, a potem wrócić do obserwacji cyklu i zawierzyć naturze oraz własnej umiejętności oceny objawów pozwalających trafnie określić początek i koniec cyklicznego okresu płodności.


Odpowiada: prof. Włodzimierz Fijałkowski, ginekolog położnik.
Redakcja poleca: Jakie mity o USG słyszą ginekolodzy? [WIDEO]
Na temat badań prenatalnych w ciąży, także USG, krąży wiele mitów. Zobacz, na jakie pytania przyszłych mam o rozwój dziecka i przebieg ciąży muszą odpowiadać ginekolodzy. Opowiada dr Grzegorz Południewski.
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy