WOŚP zakupi sprzęt do dziecięcych szpitali psychiatrycznych
fot. Adobe Stock

WOŚP nadchodzi z ratunkiem dla dzieci w szpitalach psychiatrycznych

Psychiatria dziecięca w Polsce to absolutny dramat i stan zapaści. I znowu na ratunek przychodzi WOŚP.
Agnieszka Majchrzak
WOŚP zakupi sprzęt do dziecięcych szpitali psychiatrycznych
fot. Adobe Stock





Brakuje wszystkiego: lekarzy, psychologów, miejsc w szpitalach, sprzętu. Z każdym dniem jest ich, niestety, coraz mniej. Właśnie zamknięto oddział psychiatryczny dla dzieci w szpitalu klinicznym w Warszawie. A liczba potrzebujących leczenia jest już w Polsce liczona w setkach tysięcy – szacuje się, że jest to 400 tysięcy dzieci. Mogą liczyć na pomoc zaledwie 400 psychiatrów dziecięcych. Dramatyczna dysproporcja.

Można zwariować

Tak podsumował sytuację w psychiatrii dziecięcej Jurek Owsiak, szef Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, trafnie opisując we wpisie na Facebooku tragedię dzieci i ich rodzin.

W WOŚP zapadła decyzja. Zostanie kupione m.in. 846 specjalistycznych łóżek oraz urządzenia najnowszej generacji - kardiomonitory, holtery, defibrylatory, aparaty EKG, pulsoksymetry, wózki inwalidzkie czy niezwykle potrzebne w pracy testy psychologiczne. Sale szpitalne, w wielu miejscach pamiętające czasy świetności PRL, zostaną wyposażone w szafy, półki, krzesła i fotele.

"Mamy na to zarezerwowanych kilka milionów złotych, ale jak będzie trzeba, wydamy więcej, ponieważ od czegoś trzeba zacząć" - powiedział Owsiak. 
Redakcja poleca: Biliśmy rekord w jednoczesnej resuscytacji WOŚP! – zobacz film
Bicie rekordu w jednoczesnym prowadzeniu resuscytacji przez jak największą liczbę osób odbyło się w piątek 16 października 2015 r., dokładnie o godzinie 12. W wydarzeniu organizowanym przez WOŚP wzięła również udział nasza redakcja. To było niezwykłe przeżycie, zresztą zobacz sama.

Edukacja, edukacja, jeszcze raz edukacja

"Na pewno szpitale psychiatryczne dla dzieci i młodzieży nie mogą liczyć na państwo, a co najbardziej smutne – także na polską szkołę" - napisał szef WOŚP. Jego zdaniem to właśnie w szkołach jest "najwięcej do zrobienia". Jest pewien, że każdy rodzic może przytoczyć z pamięci zdarzenie podbramkowe z udziałem swojego dziecka, które miało miejsce w szkole i które w żaden sposób przez szkołę nie zostało rozwiązane. "Długa więc droga przed nami, ale my właśnie ją rozpoczynamy" napisał Jurek Owsiak.

Brak lekarzy, psychologów, łóżek.... brak wszystkiego

Polska jest na drugim miejscu w Europie w dramatycznej statystyce samobójstw dzieci i młodzieży. 900 tys. dzieci i młodzieży wymaga na co dzień porady psychologa. Mają zachowania depresyjne, sytuacje kryzysowe. Tylko nieliczne szkoły – 10 proc. - mają psychologów – wylicza Owsiak.

"Generalnie szkoła nie ma czasu na zajmowanie się osobistymi dramatami dzieci, a często nie radzą sobie z tym także i rodzice" - napisał. W Warszawie wszystkie te przypadki próbuje rozwiązać się w Instytucie Psychiatrii i Neurologii przy ul. Sobieskiego, dysponującym zaledwie... 27 łóżkami i 7 materacami umiejscowionymi na korytarzach. W trybie interwencyjnym podczas weekendu jest w stanie przyjąć dodatkowo 14 osób!

"Nikt się nie przejmuje, poza Panem"

Pod wpisem Owsiaka setki bardzo pozytywnych komentarzy, także rodziców chorych dzieci. "Panie Jurku, to dramat, co się dzieje. Sama mam dziecko "wymagające", bez szpitala psychiatrycznego nie dam rady. NIKT się nie przejmuje pacjentami i ich rodzinami. Nikt, poza Panem" - napisała jedna z kobiet.

"Psychiatria dziecięca jest tak wielkim problemem dla NFZ, że całe ministerstwo zdrowia nie potrafi poradzić, a przede wszystkim podjąć odpowiednich, odważnych decyzji..." - skomentowała inna kobieta. "Proszę, błagam, niech nasz kolejny wspólny Finał WOŚP będzie zorganizowany z myślą o dziecięcej i młodzieżowej psychiatrii" - zaproponowała jedna z internautek.



Dziękujemy Jurkowi Owsiakowi i WOŚP za ten krok. W mamotoja.pl wielokrotnie pisałyśmy o zapaści psychiatrii dziecięcej i dramatycznej kondycji psychicznej dzieci i młodzieży w Polsce. To wspaniale, że jest ktoś taki w tym kraju, komu nie jest to obojętne. Szkoda, że nie można go sklonować. 

Źródło: Facebook
  [content:0_24821,0_24741,1_2817,2_1299:PsychologicalTest]  
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy