Jak uspić dziecko?
fot. AdobeStock

Szybkie usypianie rodzeństwa? To możliwe!

Jeśli masz problem z nakłonieniem dzieci do snu w tym samym czasie, mamy dla ciebie kilka wskazówek, jak sobie poradzić.
Dominika Bielas
Jak uspić dziecko?
fot. AdobeStock
Niektórzy rodzice uważają, że wspólny pokój dla małych dzieci to rozwiązanie bardzo praktyczne. Oprócz względów ekonomicznych chodzi także o czas spędzony razem i emocje. Przecież to doskonała okazja, by rodzeństwo się zżyło. Co więcej, niespokojne dzieci mogą spać lepiej, jeśli dzielą pokój z bratem lub siostrą. Mimo wielu zalet, rozwiązanie to może oznaczać nie lada wyzwanie dla rodziców. Szczególnie w porze uspania.

Różne potrzeby

Oczywiście najlepiej, by wiek dzieci dzielących pokój był jak najbliższy. Nie możesz przecież zmuszać nastolatka, by szedł spać o tej samej porze co kilkulatek. Pamiętaj jednak, że nawet maluchy, które dzieli niewielka różnica wieku, mogą mieć różne potrzeby. Pod uwagę musisz wziąć choćby, preferencje sensoryczne każdego z dzieci. Maluchy najlepiej przyzwyczajać do tych samych warunków panujących wieczorem w pokoju. Ciężko będzie ci zaspokoić potrzeby każdego z nich, jeśli będą różne. Np. jeśli starszak lubi ciszę i ciemność, postaraj się nie uczyć młodszego dziecka, spania przy lampce i kołysankach.
Redakcja poleca: Mydlany trick, czyli jak pozbyć się zarazków z małych rączek
Nowy rok szkolny, zaczynamy od powtórki z biologii. Wiecie, że małe, dziecięce rączki mogą pomieścić nawet 150 różnych gatunków bakterii? Nie wszystkie mają złe intencje, ale sporo z nich potrafi nieźle narozrabiać. Jak się pozbyć niechcianych zarazków? Antybakteryjne naturalnie.

Dobre zwyczaje

Połową sukcesu jest opracowanie rytuału, który dzieciom pomoże przygotować się do snu, a tobie ułatwi ogarnięcie rozbrykanych maluchów. W tym celu:
  • Ustal stałą porę

Błędem popełnianym przez wielu rodziców, jest próba uśpienia najpierw młodszego dziecka. Wcale tak być nie musi. Co więcej, jeśli mniejszy maluch ma jeszcze drzemki w ciągu dnia, to może iść spać później. Po okresie niemowlęctwa porą, która pasuje większości dzieci jest przedział między godziną 19.30-20.30. Kładąc rodzeństwo w tym oknie czasowym, powinnaś zaspokoić potrzeby zarówno starszego, jak i młodszego dziecka. Dużym ułatwieniem w usypianiu dwójki jednocześnie, będzie uczestniczenie obojga rodziców w rutynowych czynnościach poprzedzajacych sen.
  • Zrób burzę mózgów

Zapytaj swoje dzieci, co sprawiłoby im najwięcej przyjemności. Ustalcie wspólny rytuał, który spodoba się każdemu z nich. Może wszyscy lądują w jednym łóżku na wspólne czytanie, a dopiero potem każdy trafia do swojego łóżeczka? A może każde chce od razu być u siebie - jedno z mamą, a drugie tatą przy boku?
 
Jeśli dzieci mają bardzo odmienne preferencje, możecie wszelkie czynności przed snem, robić w różnych pokojach. Wymaga to jednak zaangażowania obojga rodziców. Rozwiązanie takie może być konieczne, jeśli różnica wieku między dziećmi jest zbyt duża i np. starszak chce posłuchać kolejnego rozdziału z nowej książki, a maluszek ma swoje ulubione wierszyki.
  • Bądź gotowa na kompromisy

Nawet najlepszy plan wymaga elastyczności. Nie zakładaj, że ustalony przez was harmonogram będzie działał zawsze idealnie. Ze względu na różny stopień zmęczenia dzieci (i twojego), odstępstwa w ciągu dnia, czy samopoczucie każdego z was może się okazać, że czasem będzie inaczej. Np. czytania będzie mniej lub więcej niż zwykle, jedno z dzieci uśnie w samochodzie, albo wyjątkowo starsze dziecko rozpiera energia i będzie chwilę dłużej aktywne. W takiej sytuacji twoje nerwy i zniecierpliwienie z pewnością nie pomogą, nie przyjmuj tego jako porażkę.
  • Ustal spójne zasady

Jeśli twoje dzieci często nocują u dziadków lub jesteście rozwiedzeni, warto by wszędzie panowały te same zasady. Rytuały nie tylko porządkują dzień, ale dają dzieciom poczucie bezpieczeństwa. Ma to również olbrzymi wpływ na spokojny sen.

Problemy ze snem

Czasem schody zaczynają się już na etapie usypiania, a w innym przypadku dopiero w środku nocy. Jeśli dzieje się to regularnie, zmęczone jest nie tylko dziecko, które nie śpi, ale i rodzeństwo. Warto się zastanowić, w czym leży problem:
  • Trening usypiania

Dużym błędem jest zabieranie do sypialni rodziców lub drugiego pokoju dziecka, które nie może usnąć w swoim łóżeczku. W takiej sytuacji warto zrobić coś wręcz przeciwnego, otóż zabrać z pokoju to dziecko, które nie ma problemów ze snem. Możecie urządzić biwak w salonie w śpiworze lub wymyslić inną atrakcyjną formę, by dziecko nie odebrało odmiany jako odrzucenie lub karę. Chodzi o to, by maluch, który uczy się usypiać, nie zmieniał miejsca, gdzie będzie docelowo nocować. Dzięki tej metodzie drugie dziecko będzie także miało spokojniejszy sen.
  • Uciążliwe chrapanie

Jeśli jedna z pociech mocno chrapie, warto zgłosić to lekarzowi. Pamiętaj, jest to nie tylko uciążliwa dla otoczenia przypadłość. Może być to oznaką problemów zdrowotnych.
  • Zbyt wczesna pobudka

Niezbyt prawdopodobne jest to, że twoje dzieci będą budziły się równocześnie. Warto od małego wpajać każdemu z nich, że gdy brat lub siostra śpi można zająć się czymś po cichu. Naszykuj zestaw awaryjny i podpowiedz dziecku, czym może się pobawić w łóżeczku. Możecie też ustalić, że cichutko przyjdzie do waszej sypialni. Dziecko wybudzone zbyt wcześnie może być marudne i wieczorem mieć problemy z usypianiem, bez względu na wiek.
A może jednak odzielne? Jeśli chęć umieszczenia dzieci w jednym pokoju nie wynika z ekonomicznych kwestii, a pomysł ten nie działa, nie warto trzymać się go na siłę. Jest to szczególnie ważne, jeśli jedno z dzieci ma poważne problemy behawioralne i bardzo potrzebuje swojej własnej przestrzeni. Metodą pośrednią może być wyznaczenie np. meblami wyraźnych stref dla każdego z dzieci.
Źródło: nytimes.com
 
Doładuj
Przeładuj

Popularne tematy

To Cię zainteresuje

Narzędzia dla mam

Więcej

O tym się mówi!

Wzmacniamy odporność