nagły wstrząs anafilaktyczny u dziecka bez alergii
fot. Adobe Stock

Dziecko bez alergii, a tu nagle wstrząs anafilaktyczny! To się zdarza

Myślisz, że twojego dziecka to nie dotyczy? Znasz je doskonale, wiesz, że nie jest na nic uczulone? A jednak! Ostrzegamy: taka sytuacja może przydarzyć się każdemu dziecku!
Karolina Stępniewska
nagły wstrząs anafilaktyczny u dziecka bez alergii
fot. Adobe Stock
Znasz swoje dziecko od kilku lat, wydaje ci się, że w kwestii jego zdrowia nic cię już nie zaskoczy. Wprowadzałaś nowe pokarmy, obserwowałaś reakcję jego organizmu i należysz do tych szczęściar, które mogą wykluczyć alergię pokarmową u swojego dziecka. Je wszystko i ma się świetnie. Do czasu...

Ta sytuacja naprawdę przydarzyła się mojej znajomej, Kasi. Kupiła swojemu siedmioletniemu synowi orzeszki ziemne. Siedzieli na ławce w parku, czytali książkę - dzień jak co dzień. Po trzecim orzeszku jej synowi spuchły oczy, dostał plam na ciele i zaczął się mocno drapać. Na szczęście Kasia wiedziała od razu, co się dzieje, bo dziecko jej najlepszej przyjaciółki ma bardzo mocną alergię na wiele pokarmów i przeszło kilka niebezpiecznych wstrząsów anafilaktycznych. Złapała syna w ramiona i bez zastanowienia popędziła samochodem do najbliższej przychodni. 

Po kwadransie dziecko dostało już zastrzyk z adrenaliną. Na tym etapie jej syn miał już bąble na całym ciele, spuchniętą buzię i wił się po podłodze z powodu uporczywego świądu. Lekarka z przychodni wezwała pogotowie, które zabrało syna Kasi do szpitala. Podłączono mu kroplówkę, podano leki doustne. Wtedy nareszcie przeszło. Spędzili w szpitalu dobę na obserwacji.

Pamiętajcie, że mówimy o dziecku siedmioletnim, które do tej pory jadało orzechy arachidowe. Atak był nagły, niespodziewany i postępował w błyskawicznym tempie. Gdyby nie przytomność mamy chłopca, mogłoby zakończyć się to tragicznie. Od tej pory jego mama musi zawsze mieć przy sobie zastrzyk z adrenaliną. Wstrząs anafilaktyczny to groźny, cichy zabójca.

Co to jest wstrząs anafilaktyczny?

Z badań wynika, że tylko 27 proc. Polaków słyszało termin ,,wstrząs anafilaktyczny" i tylko 11 proc. twierdzi, że wie, jak udzielić pierwszej pomocy podczas wstrząsu. A w tym przypadku nie ma czasu na błąd! W przebiegu wstrząsu anafilaktycznego u osoby uczulonej po zetknięciu z alergenem w ciągu kilku minut może wystąpić gwałtowna reakcja: pokrzywka, świąd, biegunka, ból brzucha, gorączka, poty, lęk i duszności. Reakcja zachodzi we wszystkich organach. Uwalnia się histamina, która reguluje procesy zapalne. Następuje gwałtowny spadek ciśnienia, dochodzi do niedokrwienia. 
Redakcja poleca: SIDS, czyli zespół nagłej śmierci łóżeczkowej u niemowląt: jak zapobiegać?
SIDS to zespół nagłej śmierci łóżeczkowej, który dotyka niemowląt. Dzieci są pozornie zdrowe, ale pewnego dnia nie budzą się już ze snu. Jednak rodzice nie są bez szans! Można zmniejszyć ryzyko SIDS i skutecznie zapobiegać nagłej śmierci łóżeczkowej niemowląt. Sprawdź, co to za choroba, i które dzieci są szczególnie zagrożone SIDS.

Jak postępować w przypadku wstrząsu anafilaktycznego?

Jeśli twoje dziecko zareaguje na alergen wstrząsem anafilaktycznym, niezwłocznie udaj się do przychodni lub szpitala. Liczy się czas! Adrenalinę powinno się podawać od razu: w pierwszych minutach od wystąpienia pierwszych objawów tak silnej reakcji uczuleniowej. W przypadku uczulenia na pokarmy człowiek, u którego zaczął się wstrząs, zagrażająca życiu niewydolność krążeniowo-oddechowa występuje po 30 minutach, w przypadku uczulenia na jad owadów – 12 minut, na leki – zaledwie 5.

Wstrząs anafilaktyczny nie tylko u alergików

Bardzo ważne jest, żeby świadomość tego zagrożenia mieli nie tylko alergicy. Nie dotyczy tylko osób ze zdiagnozowaną alergią, może pojawić się u osób, które do teraz nie miały żadnych reakcji na alergeny. Uczulenie może pojawić się nagle, tak jak u syna Kasi, czy córki mojej drugiej znajomej, Marty, która tak wspomina swoje przeżycia:

- Moja córka wróciła od koleżanki do domu i zaczęła się drapać. Powoli pojawiały się na jej rękach czerwone plamki. Myślałam, że to pogryzienie przez komary. Nie miałam pojęcia o alergiach, bo nigdy wcześniej nic się nie działo – wspomina Marta. - Mówiła, że bardzo ją swędzi, więc postanowiłam zadzwonić do przychodni. Umówiłam się na wizytę za godzinę. Gdy skończyłam rozmawiać, córka  już cała była pokryta plamami i opuchnięta. Jej twarz wyglądała strasznie!

- Natychmiast zabrałam ją do przychodni, niestety w korytarzu przejrzała się w lustrze i spanikowała. Wstydziła się, zakryła twarz, nie chciała, żeby ktoś ją widział... W przychodni, nie czekając na kolejkę, wbiegłam z nią na rękach do pierwszego gabinetu. Natychmiast dostała zastrzyk i wszystko przeszło. Nie wiemy do tej pory, co wywołało taką reakcję, ale na wakacje, gdy nie ma w pobliżu szpitala, jeżdżę z zastrzykiem w torebce. 

Zachowajcie czujność. Jeśli zaobserwujecie u kogoś takie objawy, działajcie od razu!

Zobacz też:
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy