Czy trzeba wycinać powiększone migdały?
fot. Fotolia

Ważne pytania o powiększone migdałki

Migdałki powiększają się podczas infekcji, a kiedy dziecko często choruje, nie mają czasu na regenerację. Objawy przerośniętych migdałów są uciążliwe, ale decyzja o ich wycięciu nie jest łatwa. Co powinnaś wiedzieć przed jej podjęciem?
Katarzyna Pinkosz
Konsultacja: dr Ewa Nowakowska-Szyrwińska, otolaryngolog dziecięcy
Czy trzeba wycinać powiększone migdały?
fot. Fotolia
Powiększone migdały to temat, który budzi wiele wątpliwości wśród rodziców. Kiedyś wycinało się je niemal hurtowo, dzisiaj skrupulatnie rozważa się decyzję o wycięciu migdałków. Jeśli dziecko często choruje, bierze antybiotyki, źle sypia, chrapie, ma zatkany nos i mówi tak, jakby cały czas miał kluski w buzi, może to być spowodowane przerośniętymi migdałkami. Czy powinniście je wyciąć?

Skąd się biorą powiększone migdałki?

Wielkość migdałków mówi wiele o stanie zdrowia dziecka, ponieważ migdałki są częścią układu odpornościowego. Są w nich produkowane pewne substancje, tzw. antygeny, które służą do wytwarzania przeciwciał. Migdałki stanowią pierwszą linię obrony przed zarazkami. Powiększone migdały występują w czasie infekcji – po to, by przeciwciał było więcej. Potem jednak migdałki powinny powrócić do swojej naturalnej wielkości. Jeśli jednak dziecko często choruje, migdałki nie mają czasu, aby się zmniejszyć!

Angina u dziecka także przebiega z powiększeniem migdałków, z powodu ich stanu zapalnego. Na szczęście ropień okołomigdałkowy, czyli miejscowe powikłanie anginy, rzadko występuje u małych dzieci, częściej u nastolatków.
Redakcja poleca: Domowe sposoby na przeziębienie - film
Nie zawsze konieczna jest wizyta u lekarza, czasem wystarczy herbata z cytryną czy ciepła kąpiel. Pediatra poleca domowe sposoby na przeziębienie.

Ile mamy migdałków?

Najwięcej problemów z gardłem powodują 3 migdały: podniebienne i gardłowy, ale człowiek ma w sumie 6 migdałków:
  • 2 migdałki podniebienne – zobaczysz je, gdy zajrzysz maluszkowi do gardła;
  • migdałek gardłowy - normalnie go nie widać, gdyż znajduje się między podniebieniem miękkim i języczkiem;
  • migdałek językowy - znajduje się na podstawie języka;
  • 2 migdałki trąbkowe - zlokalizowane są u ujścia trąbki słuchowej do gardła.

Kiedy trzeba wycinać powiększone migdały?

Generalnie jako małe określa się migdałki, które mieszczą się w łukach podniebiennych. Średnie zajmują mniej niż połowę odległości między języczkiem a łukami podniebiennymi, a powiększone migdały – więcej niż połowę. Ale o tym, czy trzeba je wyciąć, decyduje nie tyle wielkość migdałków, ile objawy, jakie ma dziecko. Jeśli odporność dziecka jest słaba, może okazać się, że lekarz zaproponuje wycięcie migdałków.

Sprawdź też, jak wzmocnić odporność (test).

Jakie  objawy wskazują na konieczność wycięcia migdałków?

Jeśli mocno powiększone są migdałki podniebienne, dziecko ma kłopot z przełykaniem jedzenia. Jeśli gardłowy – z oddychaniem przez nos. Musi to robić ustami, a wtedy do gardła wpada powietrze zimne i nieogrzane, więc malec częściej choruje. Jeszcze gorzej jest w nocy: dziecko chrapie, może więc mieć okresy bezdechu trwające nawet pół minuty! Powoduje to gorsze dotlenienie mózgu. Malec budzi się niewyspany, zmęczony, w dzień nie może się skoncentrować. Mówi niewyraźnie. Powiększony migdałek gardłowy zatyka też część trąbki słuchowej, a wtedy w uchu zaczyna gromadzić się płyn. Może to powodować częste zapalenia ucha środkowego, a nawet niedosłuch. Jeśli dziecko ma takie objawy, to lepiej jednak wyciąć mu migdałki.
 

Czy bez operacji nie da się zmniejszyć migdałków?

Powiększonych migdałów raczej nie da się zmniejszyć bez operacji. Można co najwyżej spróbować sposobów na zwiększenie odporności dziecka: dietą, spacerami, wyjazdami w góry i nad morze. Warto podawać środki ziołowe i homeopatyczne, np. Esberitox, Lymphosil. Jeśli to nie przynosi efektu, lekarz może zalecić podawanie tzw. szczepionek uodparniających, takich jak Rybomunyl, Bronchowaxom, IRS-19. Ale nie zawsze przynosi to oczekiwany efekt, to znaczy zmniejszenie się migdałków.

Lekarz wysłał synka na fiberoskopię; co to jest?

Jeśli laryngolog podejrzewa przerośnięcie migdałka gardłowego, będzie go chciał obejrzeć, by przekonać się, czy to rzeczywiście on jest przyczyną kłopotów. Może zalecić zdjęcie rentgenowskie, ale dokładniejsze jest badanie fiberoskopem. Co to jest fiberoskopia? Do noska wkłada się specjalną rurkę zakończoną małą kamerą. Dzięki niej można dobrze przyjrzeć się migdałkowi. Badanie wykonuje się w miejscowym znieczuleniu, więc dziecka to nie zaboli.

Jak wygląda zabieg usuwania migdałków?

Jeszcze przed jego rozpoczęciem malec musi mieć zrobione zdjęcie rentgenowskie klatki piersiowej, EKG, badanie moczu, krwi – z uwzględnieniem czasu krzepnięcia. Dziecko powinno być zdrowe. Sam zabieg wycięcia migdałków przeprowadza się w znieczuleniu ogólnym. Jest krótki: trwa kilkanaście minut.

Dowiedz się więcej o kłopotach z migdałkami.

Czy dziecko musi po wycięciu migdałków długo zostać w szpitalu?

Nie, zwykle tylko jeden dzień, czasem nieco dłużej. Chodzi o to, by zapobiec ewentualnym komplikacjom i szybko im zaradzić, gdyby jednak się pojawiły. Po powrocie do domu dziecko powinno mieć zapewniony spokojny tryb życia. Musi sporo odpoczywać. Jeść może początkowo tylko chłodne, papkowate dania. Pikantne, zbyt ciepłe czy kwaśne podrażniają ranę.

Co zrobić, jeśli wycięte migdałki odrastają?

Wycięte migdałki na pewno nie odrosną. Powiększyć mogą się tylko migdałki podniebienne, które u małych dzieci częściej się tylko podcina, a nie wycina w całości. Jeśli znów staną się duże, trzeba iść z dzieckiem do lekarza, by stwierdził, dlaczego tak się dzieje. Przyczyną może być na przykład ukryta alergia wziewna lub pokarmowa. Trzeba ją leczyć, bo inaczej migdałki znów się powiększą. I trzeba będzie je podcinać jeszcze raz albo usunąć w całości.

Po zabiegu dziecko przestanie chorować?

Niestety, w pierwszych kilku miesiącach po zabiegu malec może nawet chorować... więcej! Tak będzie dotąd, aż jego układ odpornościowy wzmocni się i zacznie skuteczniej walczyć z atakującymi go zarazkami. Jednak z czasem liczba infekcji zdecydowanie się zmniejszy.

Zobacz też:
dr Ewa Nowakowska-Szyrwińska
Konsultacja: dr Ewa Nowakowska-Szyrwińska, otolaryngolog dziecięcy

Pracuje w Poradni Laryngologicznej Instytutu Matki i Dziecka.

Oceń artykuł

Ocena 5 na 2 głosy

Zobacz także

Popularne tematy