Zabawy z dzieckiem dwuletnim i trzyletnim
fot. Fotolia

W co się bawić z dzieckiem w 2 i 3 roku życia?

Sprawdź, jakie zabawy ruchowe, muzyczne i plastyczne wspierają rozwój dwu i trzylatków.
Małgorzata Wódz
Zabawy z dzieckiem dwuletnim i trzyletnim
fot. Fotolia

Leżenie w łóżeczku? Po pierwszych urodzinach można tylko powspominać, jak było fajnie, gdy dziecko spało niemal cały dzień. Teraz ucina sobie dwu-, trzygodzinną drzemkę (a czasem nie), a w pozostałych chwilach, czy raczej długich godzinach, trzeba je czymś zająć. Jakie zabawy zaproponować dwulatkowi i trzylatkowi? Czym trafić w jego upodobania? Sprawdziliśmy. 

Spis treści:

Zabawy ruchowe

Dwulatek umie już doskonale chodzi i biega, ma też masę energii do wyładowania. Trudno mu usiedzieć na miejscu i raczej nie warto zabiegać o to, by tylko siedział, bo w przyszłości zamiast aktywnego stylu życia wybierze siedzenie na kanapie. Ruszanie się, bieganie, skoki – to wszystko sprawia roczniakowi czy dwulatkowi wielką radość.
Postaraj się stworzyć dziecku dobre warunki do zabaw ruchowych. Jak najczęściej wychodź z nim na dwór. Mieszkanie, nawet całkiem spore, nie da takiego poczucia swobody jak spacer alejkami w parku czy bieganie po placu zabaw.
Wyjścia z domu staną się bardziej atrakcyjne, gdy zabierzecie ze sobą rowerek (najlepiej biegowy, idealny dla początkujących rowerzystów) lub hulajnogę (nawet późną jesienią, gdy jest sucho, maluch może z niej korzystać).
Szczytem szczęścia jest chodzenie po murkach. Nie bądź zbyt zasadnicza i nadłóż trochę drogi, aby dziecko mogło przejść swoją ulubioną trasę, np. po krawędzi ulicznych klombów (ale oczywiście z dala od jezdni).
Redakcja poleca: Jak zrobić nietoperza na Halloween?
Wystarczy dosłownie kilka minut, by z rolki po papierze wyczarować fantastycznego nietoperza na Halloween. Zobacz film i zrób w raz z dzieckiem super nietoperza z rolki.

Zabawy w naśladowanie

Chciałabyś, by twoje dziecko poszło w twoje ślady? Ono robi to już teraz. Po skończeniu roku próbuje naśladować dorosłych i ich codzienne zajęcia. Dwulatek i trzylatek w zabawie gra rolę mamy lub taty, udaje, że ma dzieci i dom. Gdy dziewczynka bawi się w mamę, przewija lalkę, wozi ją w wózeczku, wyprawia jej urodziny, wykracza poza możliwości swojego wieku i robi coś więcej, niż zazwyczaj robią dzieci. Wchodząc w rolę dorosłych, dowiaduje się więcej o ich świecie i czuje się ważna.
Zabawy „w kogoś” przyspieszają rozwój mowy (dziecko naśladuje rozmowy), rozwijają kreatywność (maluch wymyśla, co zrobią jego lalki) i uspołeczniają (dziecko uczy się, jak ludzie się zachowują i w jaki sposób należy odnosić się do innych).

Polecamy: Być jak mama

Zabawy plastyczne

Okazuje się, że ugniatanie plasteliny (albo razem z mamą ciasta w kuchni) czy też zabawa farbami to zajęcie bardziej przyjemne dla dwulatków i trzylatków niż popularne układanie klocków.
Duże arkusze papieru i farby do malowania rękami lub stopami gwarantują pasjonującą zabawę już dwulatkowi, ale pod jednym warunkiem: maluszek musi czuć się swobodnie, nie może być pouczany, że za chwilę coś pobrudzi. Aby mały artysta właśnie tak się czuł, przygotuj fartuszek i zabezpiecz podłogę. Na efekty nie trzeba długo czekać. Gdy poślesz dziecko do przedszkola, nie będziesz się wstydzić, że jego prace odstają od dzieł innych dzieci.
Trzylatek ma już na tyle sprawne rączki, że chętnie zajmie się ciastoliną lub plasteliną. Spodoba mu się również zabawa naklejkami, pieczątkami i nożyczkami – oczywiście plastikowymi, które mają zaokrąglony czubek.

Zabawy muzyczne

Dźwięk dzwoneczka, kościelne dzwony, klaksony, syreny, bębenki, a nawet przeraźliwe wuwuzele intrygują małe dzieci. A śpiewana przez mamę piosenka zaciekawi każdego malucha bez wyjątku.
Jeśli wstydzisz się śpiewać (gorąco namawiamy jednak, aby się przełamać), puszczaj płyty z piosenkami dla dzieci i muzykę, której sama chętnie słuchasz. Nie musi być spokojna. Nie słuchajcie jej jednak w nabożnym skupieniu. Maluchy przeżywają muzykę całym ciałem – skaczą, kołyszą się, tańczą.
Możesz też odtwarzać ją w tle, gdy np. zajmujecie się malowaniem lub czytaniem, albo zamiast kołysanek przed snem. Jeśli masz w domu pianino czy gitarę, pewnie już wiesz, jak trudno odpędzić od nich dziecko. Brak instrumentu nie skazuje go jednak na muzyczny analfabetyzm. Możesz podarować dwulatkowi lub trzylatkowi bębenek, flet, tamburyn albo cymbałki. Te zabawkowe instrumenty też mogą sprawić, że obudzi się w nim nie tylko meloman, ale i przyszły muzyk.

Zabawy dla małego naukowca

Dwu-, trzylatek uwielbia dowiadywać się nowych rzeczy. Przygląda się, ogląda i pyta, pyta, pyta. Odpowiadając na pytania, które zaczyna klasyczne „dlaczego”, podsycisz jego ciekawość świata. Gdy nie znasz odpowiedzi, szukaj jej z dzieckiem w książkach i internecie, pokazując, jak zdobywa się informacje. Tak tworzy się warsztat małego naukowca.
Należą do niego również urwane kółka samochodu i wydłubane oczka misia. To nie jest przejaw działalności niszczycielskiej, ale praca badacza, który próbuje dociec, co znajduje się w środku. W?zgłębianiu istoty rzeczy pomogą zabawki do składania i rozkładania, np. zestawy klocków, komplety do majsterkowania czy różnego rodzaju puzzle.

Zabawy w wodzie

Chlapanie się w wodzie to dla malucha ogromna przyjemność. Choć do lata jeszcze daleko, od czego są wanny i baseny. Sama wiesz, jak trudno z nich wyciągnąć kilkulatka. Codzienną kąpiel (pewnie z małym wyjątkiem, którym jest mycie głowy) dziecko traktuje jak atrakcję porównywalną z wyjściem na plac zabaw, pod warunkiem że w wannie czeka na niego piana, zestawy kaczek, łódek, maska do nurkowania i inne gadżety. Fana wodnych kąpieli warto zabierać na basen, zapisać do dziecięcej szkółki pływackiej. A w deszczowe dni wybrać się z nim na mokry spacer.

konsultacja: dr Małgorzata Skura, pedagog, pracuje w Katedrze Pedagogiki Małego Dziecka Akademii Pedagogiki Specjalnej w Warszawie

Sprawdź także:

Ocena (4 oceny)

4.8
Doładuj
Przeładuj

Popularne tematy

To Cię zainteresuje

Narzędzia dla mam

Więcej

Zainspiruj się!

Gry i zabawy dla najmłodszych