dziecko, lody, dziewczynka

Słodkie zabawy logopedyczne dla dziecka

Ćwiczenia logopedyczne nie muszą być żmudne ani męczące. Mogą być pasjonujące i przy okazji bardzo smaczne. Jeśli tylko wykorzystasz do nich miód czy chrupki. Zobaczysz, że dziecko chętnie będzie trenować poprawną wymowę.
dziecko, lody, dziewczynka
Słomki, piłeczki, krem czekoladowy, miód, chrupki, cukierki to pomoce naukowe, dzięki którym ćwiczenia logopedyczne mogą stać się przyjemne i dla dziecka, i dla ciebie. W przypadku dzieci z wadą wymowy mogą wspomóc pracę logopedyczną (jako najważniejszy traktuj jednak zestaw ćwiczeń zalecony przez specjalistę). Ale skorzystają też na nich przedszkolaki, które mówią prawidłowo. Zabawy logopedyczne mają na celu usprawnienie języka, warg i podniebienia w zależności od indywidualnych potrzeb dziecka.

Zobacz też, jak przebiega rozwój mowy dziecka w 1. roku życia

Jakie ćwiczenia logopedyczne poprawiają wymowę?

Prawidłowa wymowa wielu głosek wymaga wydychania powietrza środkiem ust, dlatego tak ważna jest nauka dmuchania. Do zabaw z dmuchaniem przygotuj słomki, lekkie piłeczki, watki i piórka. Możesz np. urządzić wyścigi piłeczek – kto pierwszy dmuchnięciami doprowadzi piłeczkę do mety (np. na końcu stołu). Najprościej jednak puszczać bańki mydlane – chyba nie ma dziecka, którego nie zachwyca ta zabawa.

Jedzenie bez użycia rąk pozwala ćwiczyć dziecku wargi. Rozsyp na talerzu chrupki kukurydziane, kuleczki czekoladowe lub żelki i zachęć do zbierania ich z talerza buzią. Z kolei zlizywanie słodkiego kremu, sosu lub miodu z talerzyka ćwiczy sprawność języka. Naśladując zwierzęta (np. ryk osiołka) albo udając ziewanie, dziecko ćwiczy mięśnie warg i szerokie otwieranie ust konieczne do prawidłowej wymowy samogłosek.

Czterolatek nie musi jeszcze wymawiać „r”, ale zadbaj, by w przyszłości nie sprawiało mu to kłopotu. Warto poćwiczyć z dzieckiem ruchy językiem góra-dół. Najlepiej przez oblizywanie, zlizywanie, np. lizaka lub loda na patyku, i zawsze w kierunku od dołu do góry. Posmaruj górną wargę dziecka jego ulubionym słodkim kremem i poproś o dokładne zlizanie go z buzi. Namów dziecko do zabawy w malarza, który maluje sufit. Pędzlem jest język posmarowany miodem lub dżemem, a sufitem podniebienie. Później pracowity malarz może pomalować płotek – czyli zęby, każdy po kolei. Pamiętaj o umyciu zębów po takim „malowaniu”!

Zobacz też 5 najlepszych zabaw logopedycznych dla czterolatka

Zobacz film, na którym lekarz wyjaśnia, jak przebiega rozwój mowy dziecka.


Redakcja poleca: Jak wspierać rozwój mowy sześciolatka? - film
Jak wspierać rozwój mowy dziecka, które idzie do szkoły? Jakie kompetencje językowe powinien posiadać uczeń pierwszej klasy?

Jak wykonywać ćwiczenia logopedyczne z dzieckiem?

• Korzystaj z inwencji dziecka. Dzieci często same wymyślają zabawy, które mogą być świetną podstawą do ćwiczeń.
Pozwól oblizywać buzię, zamiast myć ją pod kranem, gdy dziecko umaże się serkiem po zjedzeniu kanapki.
Nie zmuszaj do zabawy, jeśli maluch jest zmęczony lub znudzony.
Nie gań za bałagan – raczej potraktuj go jako pretekst do wspólnego sprzątania po zabawnych ćwiczeniach.
Sama daj dobry przykład, gdy dziecko nie umie wykonać zadania.
Nie zostawiaj malucha samego z jedzeniem, zwłaszcza z chrupkami lub płatkami – grożą zakrztuszeniem.
Do zabaw przy stole nie zakładaj dziecku najlepszych ubranek – to niemal pewne, że krem wyląduje też na bluzce albo spodenkach.
Upewnij się, że maluch nie jest uczulony. Mały alergik nie powinien oblizywać kremu czekoladowego ani miodu. Lepiej daj mu np. dżem domowej roboty lub serek.

Zobacz też: 3 proste zabawy logopedyczne dla dwulatka

Co w mowie trzy-, czterolatka powinno niepokoić i skłonić do wizyty u logopedy?

Odpowiada ekspert :
Krystyna Zielińska, psycholog logopeda,
uczy warszawskie przedszkolaki prawidłowej wymowy.

Trzylatek powinien tworzyć kilkuwyrazowe zdania, wyraźnie wymawiać samogłoski i większość spółgłosek. O ile w wieku czterech lat wymowa „s”, „z”, „c”, „dz” powinna już być twarda, trzylatek może jeszcze mówić „si”, „zi”, „ci”, „dzi”. Pomoc logopedy potrzebna jest, gdy trzylatek zamienia spółgłoski „k” na „t” (lub „g” na „d”), wymawia np. „tot” zamiast „kot”. Na naukę wymowy głoski „r” jest czas do szóstego roku życia, ale trzylatek nie powinien zastępować jej głoską „j” (to znaczy, że ma problem z podnoszeniem języka), tylko „l”. Warto sprawdzić, czy wędzidełko języka jest odpowiednio długie. U czterolatka należy zwrócić uwagę, czy przy wymowie spółgłosek język nie pojawia się między zębami. Seplenienie wymaga pomocy logopedy. Gdy dziecko mówi niewyraźnie, nie buduje zdań, należy zbadać jego słuch u lekarza audiologa.

Sprawdź też, czy twój dwulatek powinien iść do logopedy

td_dopisek.gif

 
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy