kobieta z kaskiem z arbuza na głowie
fot. Fotolia

Ten arbuz może uratować życie twojego dziecka! [WIDEO]

Dyńka, bania, arbuz to dziecięce określenia na… głowę. Czy chronicie arbuzy waszych dzieci? Jeśli nie, koniecznie zobaczcie ten filmik z arbuzami w roli głównej. Mocno działa na wyobraźnię!
Weronika Zagojska
kobieta z kaskiem z arbuza na głowie
fot. Fotolia
Pozwalasz dziecku jeździć na rowerze bez kasku? Ba! Sami z ojcem dziecka jeździcie często bez kasków, bo „przecież nigdy nic się nie stało i kask nie był potrzebny”? To poświęć dosłownie chwilę i zastanów się nad tym.

Spokojnie, kiedyś tego nie było i wszyscy żyjemy...

Całkiem niedawno zdjęcie ojca wiozącego na rowerze kilkuletnią córkę bez kasku z przodu na stelażu przy kierownicy wywołało burzę w sieci. Jeśli przemknęło ci przy tej okazji przez myśl coś w stylu, że „za moich czasów nikt kasku nie nosił i wszyscy jakoś żyjemy ” oraz „w Skandynawii i Holandii nie jeżdżą w kaskach i żyją” to… poświęć kilka minut, a zmienisz zdanie... i obejrzyj ten naprawdę super krótki filmik. Bjarne Noremsaune opublikował wideo, które mówi wszystko na ten temat – oto krótki test z arbuzami, który w prosty sposób tłumaczy dlaczego warto i trzeba zakładać kask (a nie szukać wymówek). Te arbuzy działają na wyobraźnię!
 

Po prostu. I kropka.

A Ty zakładasz kask swojemu dziecku i dajesz mu dobry przykład? Czy szukasz usprawiedliwienia dla zwykłego – przepraszamy za wyrażenie – „olewania” kwestii bezpieczeństwa najbliższych?
Redakcja poleca: Wybieramy kask rowerowy dla dziecka (video)
Sprawdź, czym się kierować kupując kask rowerowy dla dziecka. Jakie cechy powinien posiadać dobry kask dla dziecka.

Mity wśród zwolenników NIE zakładania kasków

Oto najczęstsze mity szerzone przez zwolenników NIE zakładania kasków, z którymi raz-dwa można się rozprawić:
  • „Urazy głowy wcale nie są najczęstszymi urazami w trakcie jazdy na rowerze.”
Co z tego? Wystarczy, że raz się zdarzy, że Twoje dziecko uderzy głową o asfalt… Powtórki nie będzie, żeby sprawdzić, jak byłoby w kasku. Masz ochotę tak eksperymentować?
  • "Kask nie chroni w przypadku silnego uderzenia, poważnego wypadku."
No i? W związku z tym chcesz, by w czasie zderzeń i wypadków przy niskiej prędkości dziecko doznało trwałego uszczerbku na zdrowiu?
  • "Człowiek/dziecko w kasku jeździ szybciej i bardziej ekstremalnie, bo się nie boi."
Na głupotę czy brak wyobraźni kask niestety nie zadziała…

Co jeszcze? To, że kiedyś nie dbano aż tak o bezpieczeństwo dzieci, nie znaczy, że teraz gdy technika i medycyna idą do przodu (coraz więcej badań dotyczących mechanizmu doznawania urazów podczas wypadków, technologia, która pozwala na zbudowanie coraz skuteczniejszej ochrony głowy i szczęki czy crush testów – testów zderzeniowych) my mamy stać w miejscu i się nie rozwijać?

Lekarze alarmują, żeby zakładać dzieciom kaski!

Kaski chronią dzieci przed uszkodzeniami mózgu. Nieważne czy to rower, deskorolka, rolki czy hulajnoga - kask ochroni głowę przed urazem. Dobry kask pochłania ok. 35-70 procent energii kinetycznej uderzenia. Jeśli dziecko nie ma kasku, najczęściej jest narażone na złamania kości czaszki, wgniecenia czaszki z uszkodzeniami kory mózgowej oraz rozległymi krwawieniami podpajęczynówkowymi.

Kask chroni przed ciężkim urazem czaszkowo-mózgowym i nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Neurochirurdzy ostrzegają, że kask nie chroni przed wstrząśnieniami mózgu, ale za to zabezpiecza przed poważniejszymi konsekwencjami w postaci uszkodzeń mózgu, które mogą się okazać trwałe.

Jeśli twoje dziecko wstydzi się zakładać kask - pokaż mu te arbuzy! Może uratują mu życie!

I co wy na to? Czy filmik z arbuzami działa na waszą wyobraźnię?

Źródło: facebook.com/bjarne.noremsaune, pediatria.mp.pl

Zobacz też:
Oceń artykuł

Ocena 6 na 3 głosy

Zobacz także

Popularne tematy