Dawczyni szpiku zaprosiła 3-latke na ślub

3-latka została gościem honorowym na ślubie swojej dawczyni szpiku

Mała Skye pokonała nowotwór dzięki przeszczepowi szpiku kostnego. Dawczyni zaprosiła ją na swój ślub. To była bardzo wzruszająca ceremonia.
Dominika Bielas
Dawczyni szpiku zaprosiła 3-latke na ślub
Gdy 3 lata temu na świat przyszła mała Skye Savren-McCormick nikt się nie spodziewał, że w ciągu kilku miesięcy rozwinie się u niej białaczka. Dla rodziny to był dramat. Dziewczynka miała zaledwie 10 proc. szans na przeżycie i konieczny był przeszczep. Dawczynią została Hayden Hatfield z Alabamy. Kobieta zarejestrowała się w programie Be The Match, krajowym rejestrze dawców szpiku w USA jeszcze na studiach. Zawsze uważała, że oddawanie krwi i płytek jest ważne. Choć szanse na znalezienie genetycznego bliźniaka wynosi 1:20 000 postanowiła, że zarejestruje się jako potencjalny dawca szpiku. Okazało się, że to właśnie mała Sky jest jej bliźniakiem.

Hayden widziała, że przeszczep się udał i uratowała komuś życie, jednak zgodnie z zasadami programu, nie mogła się dowiedzieć, kto to jest. Wciąż myślała o tej osobie. W tym czasie Sky stoczyła walkę za choroba, przeszła chemioterapię i ponowy przeszczep. Jednak rodzice są przekonani, że gdyby nie szpik od Hayden mała Sky, by nie przeżyła.

List od nieznajomej

Kontakt można było nawiązać dopiero rok po przeszczepie. Kobieta odczekała ten okres i dowiedziała się, że szpik trafił do rocznej dziewczynki. Za pośrednictwem organizacji wysłała list do rodziny Skye wraz z prezentem dla dziewczynki i zaproszeniem na ślub. Kobieta później zaproponowała, by ten honorowy gość rzucał kwiatki podczas ceremonii. Rodzice dziewczynki od razu się zgodzili. - Będzie częścią naszego życia na zawsze - mówi matka Skye - Uratowała życie naszej córki.

Post udostępniony przez 📱 Joshua Bane 📸 (@joshua.bane)


Do pierwszego spotkania doszło zaledwie dzień przed ceremonią. Wszyscy opisują ten moment jako bardzo magiczny i wzruszający. - Poczułam jakbym znała Sky i jej rodzinę przez całe moje życie - wspomina Hayden. - Zyskaliśmy nową rodzinę w Alabamie - mówi z kolei tata Sky. Cała ceremonia była bardzo piękna i wzruszająca. Mała Sky nosiła w koszyczku płatki, które rozrzucała przed Hayden, która lada moment miała wyjść za mąż.
Rodzice 3-latki mówią, że zrobiła coś wielkiego i są niezwykle wdzięczni dawczyni,  jednak Hayden jest bardzo skromna. - Ona jest dla mnie wszystkim. Nigdy nie patrzyłam na to w ten sposób, że to ja jej pomogłam. Byłam zaszczycona, że mogłam to zrobić. - tłumaczy. Hayden jest przekonana, że połączyła ją ze Sky niesamowita więź na całe życie.
Źródło: cnn.com, The Washington Post

Zobacz także:
Redakcja poleca: Pytania o ślub w czasie pandemii: przekładać? Czy młodzi muszą mieć maseczki? Minister Szumowski zabrał głos
Wiele par narzeczeńskich zastanawia się, czy organizować ceremonię w wybranym wcześniej terminie mimo epidemii koronawirusa, czy przełożyć na później. Oto jak wygląda sytuacja w tym momencie.
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy