problem z zasiłkiem opiekuńczym rodziców dzieci do lat 8.
fot. Adobe Stock

Zasiłek opiekuńczy – problem, którego Ministerstwo nie chce dostrzec

Do redakcji przyszedł list, w którym jego autorka zwraca uwagę na bardzo istotną sprawę. Chodzi mianowicie o sposób, w jaki rządzący podejmują decyzję o przedłużeniu wypłacania tego świadczenia dla rodziców dzieci do lat ośmiu.
Ewa Janczak-Cwil
problem z zasiłkiem opiekuńczym rodziców dzieci do lat 8.
fot. Adobe Stock
„Prawo do tego zasiłku jest, od momentu jego wprowadzenia, przedłużane co dwa tygodnie o dwa tygodnie. Decyzja o przedłużeniu zapada zawsze dosłownie na ostatnią chwilę, najczęściej w piątek, bezpośrednio przed poniedziałkiem, którego dotyczy przedłużenie. W tej sytuacji rodzice takich dzieci są do końca pozostawieni w niepewności co do tego, co mają zrobić od poniedziałku’’ -  pisze nasza czytelniczka.

Ostatnim razem sytuacja była kuriozalna

Granica wytrzymałości niektórych rodziców została przekroczona przy ostatniej decyzji, która zapadła tuż przed wyborami prezydenckimi. Jeszcze w czwartek 9 lipca, trzy dni przed zakończeniem ostatnio przedłużonego okresu wypłaty dodatkowego zasiłku opiekuńczego, minister Marlena Maląg informowała: „Nie zamierzamy już od poniedziałku przedłużać opieki [zasiłku opiekuńczego – dopisek Redakcji] nad dziećmi do lat 8, ponieważ widzimy też, jak wygląda obłożenie w żłobkach i przedszkolach’’.
Resort miał tę decyzję uzasadniać nie tylko małą liczbą dzieci w żłobkach, ale też okresem wakacyjnym, a także faktem, że wypłacanie zasiłku opiekuńczego to dla budżetu państwa duży wydatek. Jeszcze tego samego dnia decyzja została zmieniona.
Redakcja poleca: Becikowe 2018: jak otrzymać pieniądze na dziecko? [WIDEO]
Co to jest becikowe? W jakiej wysokości jest przyznawane świadczenie, gdzie należy złożyć wniosek i jakie musisz przygotować dokumenty?

Przed wyborami lepiej nikogo nie drażnić?

Do takiego wniosku najwyraźniej doszedł sztab wyborczy prezydenta, bo w ministerstwie rozdzwoniły się telefony ze sztabu Andrzeja Dudy i Kancelarii Rady Ministrów. Naciski musiały być na tyle duże, że minister Maląg szybciutko zmieniła zdanie – wypłata zasiłku została przedłużona do 26 lipca, czyli do najbliższej niedzieli.

„W tych okolicznościach obecnie rodzice znów nie wiedzą co dalej z zasiłkiem po 26 lipca. Tymczasem sytuacja epidemiologiczna wcale nie ulega poprawie, można powiedzieć, że jest stała. W tych okolicznościach trudno znaleźć uzasadnienie dla pozbawienia nagle ochrony rodziców, którzy mają obawy przed posłaniem dzieci do żłobków i przedszkoli (nawet gdy te wykazują gotowość dla przyjęcia dziecka, co jest rzadkością), gdy dotychczas taka ochrona była im deklarowana’’ - pisze autorka listu.

Władza zapomina o przepisach i prozie życia

Nie jest nam trudno zrozumieć, że ludzie, którzy czas wychowywania małych dzieci mają już za sobą, nie pamiętają, jak to jest. Dziwi natomiast fakt, że ludzie u władzy albo nie znają przepisów, albo świadomie nie biorą ich pod uwagę, i że kompletnie nie potrafią przewidzieć skutków swoich działań.

„Brak jasnej deklaracji Ministerstwa w zakresie zasiłku (nawet negatywnej) z odpowiednim wyprzedzeniem jest niepoważny również z uwagi na brak możliwości zapewnienia z dnia na dzień alternatywnych sposobów opieki nad dzieckiem. Ministerstwo zdaje się także zapominać, że złożenie wniosku o urlop wypoczynkowy czy wychowawczy nie może zaskakiwać pracodawcy i jest obwarowane konkretnymi terminami’’ - zwraca uwagę autorka listu.

List kończy się prośbą o nagłośnienie problemu i wykorzystanie kompetencji dziennikarskich Redakcji MamoToJa.pl do zwrócenia Ministerstwu Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej uwagi na ten problem. Postanowiliśmy napisać do minister Maląg. Treść naszego maila poniżej. Kiedy tylko otrzymamy odpowiedź, opublikujemy ją w naszym serwisie.

Adres, na który wysłaliśmy prośbę: sekretariat.BM@mrpips.gov.pl

Szanowna Pani Minister,

Do naszej redakcji przyszedł list, zwracający uwagę na problem, z jakim muszą borykać się rodzice otrzymujący zasiłek opiekuńczy dla dzieci do lat 8. w związku z epidemią COVID-19. Poniżej załączam kopię listu. Podobnie jak rodzice, których reprezentuje jego autorka, będę wdzięczna za zapoznanie się jego treścią i wprowadzenie zmian w sposobie podejmowania decyzji o kontynuowaniu lub zaprzestaniu wypłaty wspomnianego świadczenia.

Z niecierpliwością oczekuję odpowiedzi na mój mail, którą redakcja mamotoja.pl będzie chciała opublikować w swoim serwisie.

Z wyrazami szacunku,
Ewa Janczak-Cwil

Zobacz też:
Oceń artykuł

Ocena 6 na 13 głosy

Zobacz także

Popularne tematy