Dziecko na nocniku
fot. Fotolia

10 pytań o zatrucia pokarmowe

Biegunka jest jednym z najczęstszych objawów zatrucia pokarmowego u dzieci. W czasie biegunki może dojść do odwodnienia organizmu, a to jest już bardzo groźne dla małego dziecka. Zobacz, co trzeba wiedzieć o zatruciach pokarmowych.
Katarzyna Pinkosz
Konsultacja: dr Wojciech Trzeciakowski, pediatra, neonatolog
Dziecko na nocniku
fot. Fotolia
Kłopoty żołądkowe zdarzają prawie każdemu dziecku. Nie lekceważ ich! Przeczytaj jak pomóc choremu dziecku.

1. Jak objawia się zatrucie pokarmowe?

Dziecko boli brzuszek, robi luźne kupki, może mieć gorączkę i biegunkę. Jest ona szczególnie niebezpieczna, jeśli dołączają się do niej nudności i wymioty.
Redakcja poleca: Piniata – jak ją zrobić? Instrukcja krok po kroku (film)
Piniata to coraz popularniejszy element dziecięcych przyjęć. Przedstawiamy prosty sposób, jak samodzielnie zrobić efektowną piniatę. Choć nie jest to skomplikowane, warto zabrać się do pracy z odpowiednim wyprzedzeniem, aby piniata zdążyła wyschnąć.

2. Czym są spowodowane zatrucia pokarmowe?

Zatrucia pokarmowe mogą być wywołane przez wirusy, bakterie i pasożyty u dzieci lub produkowane przez nie toksyny. Zakażenia wirusowe najczęściej zdarzają się wiosną lub jesienią, zwykle towarzyszy im infekcja górnych dróg oddechowych: katar, ból gardła, podwyższenie temperatury ciała. Latem natomiast zazwyczaj występują zakażenia bakteryjne.

3. Dlaczego bakterie atakują przede wszystkim latem?

Wysoka temperatura i wilgoć sprzyjają namnażaniu się bakterii. Ma to miejsce najczęściej w źle przechowywanej żywności, wystawionej na działanie promieni słonecznych i ciepła.

4. Które bakterie są latem najbardziej niebezpieczne?

Przede wszystkim bakterie z grupy E. coli. U osób wyjeżdżających na wakacje w rejony Morza Śródziemnego powodują one tzw. biegunkę podróżnych. Choruje na nią aż jedna trzecia turystów spędzających wakacje w tamtych okolicach. Zwykle jest to spowodowane zmianą warunków higienicznych. Zakażenia bakteriami z grupy E. coli mogą zdarzać się także na wakacjach w Polsce, ale nie tak często i nie mają tak gwałtownego przebiegu. Przyczyną zatruć pokarmowych bywają też często gronkowce. Poza tym bardzo niebezpieczne są zakażenia salmonellą, shigellą, a także toksynami bakterii z grupy Clostridium.

5. Dlaczego tak często dochodzi do zatruć pokarmowych?

Jest to spowodowane zmianą wody i pogorszeniem warunków higienicznych (np. w podróży, na kempingu), niewłaściwym przechowywaniem żywności (poza lodówką). Niebezpieczne może być zjedzenie nieumytych owoców prosto ze straganu, picie nieprzegotowanej wody. Najpopularniejsze latem zakażenia gronkowcem bywają spowodowane spożyciem serka, jogurtu czy mlecznego deseru, zbyt długo wystawionych na działanie wysokiej temperatury, albo lodów raz rozmrożonych i powtórnie zamrożonych. Jedząc ciastka z kremem lub lody, można się też zarazić salmonellą lub shigellą – bakteriami powodującymi salmonellozę i czerwonkę, które to choroby często muszą być leczone w szpitalu.

6. Czy dziecko może jeść grzyby, które znaleźliśmy w lesie?

Nie! Nawet najlepszym grzybiarzom zdarza się pomylić grzyb jadalny z trującym. Istnieje zbyt duże ryzyko zatrucia pokarmowego, bardzo niebezpiecznego dla malucha, nawet śmiertelnego. Poza tym, grzyby nie mają wartości odżywczych, tylko smakowe, więc nie jedząc ich, maluch niewiele traci.

Zobacz też: Grzyby nie są dla dzieci!

7. W jaki sposób pomóc dziecku?

Trzeba mu podawać dużo płynów, by nie dopuścić do odwodnienia. Ale oczywiście nie soki, tylko najlepiej wodę mineralną, nisko- lub średniozmineralizowaną, herbatkę. Gdy dziecko ma biegunkę, traci oprócz wody składniki mineralne, konieczne są więc również płyny zawierające elektrolity, np. Gastrolit lub kleik marchwiowo-ryżowy ORS-200. Dolegliwości biegunkowe mogą też zmniejszyć leki zapierające, jak węgiel leczniczy, Smecta. Pomocne będą probiotyki, jak Lakcid, Enterol, Trilac, Lacidofil. Zawierają korzystnie działające bakterie kwasu mlekowego i normalizują florę bakteryjną przewodu pokarmowego.

Zobacz też: Prawdy i mity o probiotykach

8. Kiedy koniecznie trzeba jechać do lekarza?

Im młodsze dziecko, tym zatrucie pokarmowe i towarzysząca mu biegunka są dla niego groźniejsze. Jeśli biegunkę ma maluszek w pierwszym półroczu życia, trzeba jak najszybciej skontaktować się z pediatrą. To konieczne również wtedy, gdy u starszego dziecka nie daje się jej zahamować, a dziecko ma oznaki odwodnienia: jest apatyczny, osłabiony, marudny, ma gorączkę, suche usta, mało siusia, a kolor moczu jest ciemny. Niektóre zakażenia bakteryjne muszą być leczone w szpitalu – konieczne może się okazać podawanie dziecku kroplówki.

9. Co zrobić, jeśli dziecko również wymiotuje?

Trzeba podawać mu picie, najlepiej płyny obojętne – wodę, lekko osłodzoną herbatkę. Trzeba to robić często, nawet co 5-10 minut, ale w małych ilościach: po jednej lub dwie łyżeczki. Wówczas jest szansa, że powstrzyma się wymioty. Jeśli jednak nadal się one utrzymują i w dodatku dziecko ma biegunkę, należy jak najszybciej skontaktować się z lekarzem.

10. Co podawać do jedzenia przy biegunce?

Maluszek karmiony piersią może nadal pić mleko mamy. Starszemu dziecku – od czwartego miesiąca – dobrze jest przygotować marchwiankę lub kleik ryżowy. Gdy stan malca będzie się poprawiał, stopniowo można mu podawać inne produkty – kaszki, gotowane warzywa. Jeśli jednak dziecko nie jest głodne, nie należy go zmuszać do jedzenia. Najważniejsze, by dużo piło. Jeżeli tak jest, nic się nie stanie, gdy przez kilka godzin nie będzie niczego jadło.

Zobacz też:  przepis na marchwiankę

Czytaj też na Polki.pl: Wymioty u dziecka
dr Wojciech Trzeciakowski
Konsultacja: dr Wojciech Trzeciakowski, pediatra, neonatolog

Pracuje w Mazowieckim Szpitalu Bródnowskim.

Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy