GRY
 
 

Co i ile jeść w ciąży – plan na dziewięć miesięcy

Często słyszysz, zwłaszcza teraz, gdy jesteś w ciąży, że powinnaś się zdrowo odżywiać. Ale co to konkretnie znaczy? Ile jarzyn, owoców, mięsa czy pieczywa powinno znaleźć się każdego dnia na twoim talerzu, by twoje dziecko rozwijało się prawidłowo?

kobieta, ciąża, odżywianie, mama, owoce

Czy wiesz, jak szybko rośnie dziecko w twoim brzuchu? Przez dziewięć miesięcy z niewidocznego gołym okiem zarodka powstaje człowiek ważący kilka kilogramów i mający ponad pół metra długości. A wszystkie komórki swojego malutkiego ciała zbuduje z tego, co dostanie od ciebie!
Ale to nie wszystko. To, jak się teraz odżywiasz – czy jadasz warzywa i owoce, ciemne pieczywo, chude mięso oraz ryby, czy raczej wolisz colę, hamburgery i białe bułeczki – ma duży wpływ na zdrowie twojego dziecka także za... kilkadziesiąt lat! Naukowcy twierdzą, że wiele chorób cywilizacyjnych, takich jak otyłość, cukrzyca, nadciśnienie, ma swój początek już w łonie mamy.

Polecamy: Dieta kobiet w ciąży wpływa na zmysł powonienia dziecka

Przygotowaliśmy dla ciebie ściągawkę, dzięki której dowiesz się, co i ile powinna jeść przyszła mama. Koniecznie zwróć uwagę na to, czego nie ma w naszym planie zdrowego odżywiania w ciąży. A nie ma w nim słodyczy, napojów gazowanych, fast foodów, zupek instant. Dlaczego? Ponieważ żaden z tych produktów nie powinien znaleźć się w twoim codziennym jadłospisie. O tym, co powinno – czytaj niżej. A na koniec rozwiąż test, żeby sprawdzić, czy właściwie się odżywiasz i co ewentualnie możesz zmienić w swoim ciążowym menu.

Pieczywo, kasze (4–5 razy dziennie)

Myślisz, że chleb, kasze, makarony to tylko źródło zbędnych kalorii? Nic podobnego, te produkty powinny znaleźć się praktycznie w każdym posiłku. Są w nich tzw. węglowodany złożone, które – w odróżnieniu od prostych, obecnych w słodyczach – zapewniają energię na długie godziny. Jest tu też białko, witaminy z grupy B, magnez, żelazo, cynk i błonnik zapobiegający zaparciom.
  • Najwięcej cennych składników znajdziesz w pieczywie razowym i grahamie. Żytni chleb jest dwa razy bogatszy w żelazo, cynk, magnez niż biały. Ale nie każde pieczywo ciemne jest zdrowe: kolor może zawdzięczać tylko dodatkowi karmelu.
  • Wybieraj gruboziarniste kasze. Najbardziej wartościowa jest gryczana i jaglana. Ta pierwsza ma aż piętnaście razy więcej magnezu niż biały ryż.
  • Sięgaj po płatki owsiane. Są zdrowsze niż wysoko przetworzone śniadaniowe, nawet te wzbogacone witaminami.
Przeczytaj: Witaminy w ciąży – brać czy nie brać
Redakcja poleca: Monika Mrozowska o diecie dla kobiet w ciąży
Monika Mrozowska radzi, co powinna jeść przyszła mama, aby jej dieta była zróżnicowana i bogata w niezbędne w witaminy i składniki odżywcze.

Warzywa (3–4 razy dziennie)

Mają mnóstwo minerałów, witamin oraz błonnika.
  • Jedz codziennie około 400 gramów. Oczywiście w kilku porcjach. Najlepiej dodawaj ich po trochu do każdego posiłku. Na śniadanie może to być surówka z rzodkiewki, na obiad – gotowane ziemniaki, buraczki i sałata, a na kolację – pomidory czy kiszone ogórki.
  • Wybieraj rozmaite rodzaje. Takie urozmaicanie warzywnego menu gwarantuje, że dostarczasz sobie i dzidziusiowi zdrowych składników w pełnym wyborze. W żółtych i pomarańczowych warzywach (papryka, marchew, dynia) jest beta-karoten, czyli prowitamina A, korzystnie wpływająca na wzrok i walcząca z wolnymi rodnikami, które działają nowotworowo. W zielonych (brokuły, szpinak, zielony groszek, brukselka, sałata, szparagi) jest żelazo (dzięki niemu unikniesz anemii) i foliany (zapobiegają wadom neurologicznym u dziecka). Warzywa przechowuj w lodówce, by nie straciły swych wartości.

Owoce (3 razy dziennie)

Są bogate w witaminy, zwłaszcza C, beta-karoten, mają dużo minerałów i błonnik.
  • Sięgaj po sezonowe. Maliny, truskawki, porzeczki, jagody, poziomki, gruszki, jabłka, śliwki – owoce naszej strefy klimatycznej – są najzdrowsze. Poza sezonem korzystaj z mrożonek.
  • Owoce południowe. Jeszcze kilka lat temu przestrzegano przyszłe mamy, by nie jadły ich za często. Podejrzewano bowiem, że spore ich ilości mogą sprawić, że dziecko jeszcze w życiu płodowym może się na nie uczulić. Teoria ta nie potwierdziła się, dlatego jeśli lubisz cytryny czy pomarańcze, możesz je jeść – o ile, oczywiście, nie jesteś na nie uczulona.
Przeczytaj także: Jesteś w ciąży? Jedz jabłka!
Doładuj
Przeładuj