Zenek Martyniuk opowiada o wnuczce
fot. Instagram

Zenek Martyniuk zachwycony wnuczką: „Laura słucha disco polo!”

Zenon Martyniuk odwiedził ostatnio swoją niespełna dwuletnią wnuczkę. Wizyta w domu byłej synowej chyba przebiegła pomyślnie, bo Martyniuk z entuzjazmem opowiedział o spotkaniu z małą Laurą. Podobno dziewczynka nie przestaje powtarzać „dziadzia” i słucha disco polo.
Magdalena Drab
Zenek Martyniuk opowiada o wnuczce
fot. Instagram
Zenon Martyniuk to dumny dziadek prawie dwuletniej już Laury. Martyniuk trzymał się z dala od rodzinnych konfliktów podczas rozwodu swojego syna Daniela, a teraz dba o utrzymanie kontaktu z wnuczką. Ostatnia wizyta dziadka u rodziny byłej synowej przyniosła mu mnóstwo radości. 

Zenek Martyniuk zachwycony wnuczką

Zenek Martyniuk po rozwodzie syna nie chce stracić kontaktu z wnuczką, dlatego tuż przed Mikołajkami odwiedził byłą synową, Ewelinę, oraz jej córeczkę. Spotkanie przebiegło spokojnie, a Martyniuk nie krył ekscytacji i wzruszenia, opowiadając o wnuczce:

„W ten weekend pojechaliśmy w odwiedziny do wnuczki, na Mikołajki. Ja, żona i syn Daniel. Mam piękną wnuczkę i bardzo bystrą. Ma niecałe 2 latka, bo dopiero w lutym skończy, a już kolory rozpoznaje. Cały czas w kółko powtarza tylko 'dziadzia', 'dziadzia'. Nawet jak ze mną rozmawia na Facetime, to ciągle mówi 'dziadzia'” − powiedział gazecie „Fakt”.

Martyniuk cieszy się nie tylko z miłości wnuczki dla dziadka, ale jest też dumny z muzycznych upodobań dziewczynki. Podobno mała Laura uwielbia utwory disco polo i jest wielką fanką grupy Akcent.

„Jak Ewelina włączy jakieś piosenki innego wykonawcy, to wnuczka mówi: 'Nie, dziadzia'. Ostatnio najbardziej upodobała sobie piosenkę 'Nie wolno zabić tej miłości'. Jak próbowałem włączyć coś innego, to od razu zaprotestowała: 'Nie, dziadzia, nie'” - mówił podekscytowany.

Ciekawe, czy wnuczka Martyniuka pójdzie w ślady dziadka i zostanie królową disco polo?

Zobacz też:
Redakcja poleca: Jak zrobić kotylion z papieru: łatwa instrukcja DIY
Kotylion to obowiązkowa ozdoba na Święto Niepodległości. Aby zrobić kotylion, potrzebujesz jedynie kawałka papieru, papierowej papilotki do ciastka i wydrukowanego na kartce orzełka, którego szablon znajdziesz na naszej stronie. Taki kotylion narodowy to proste zadanie. Dzięki naszej instrukcji szykowanie ozdób na 11 listopada stanie się niezłą frajdą. Podpowiadamy, jak zrobić prosty i efektowny kotylion z papieru.
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy