zero waste w kuchni
fot. Adobe Stock

Zero waste w kuchni: gotuj dla dziecka mądrze i bądź eko!

W trosce o środowisko pójdź krok dalej: wprowadź zasady zero waste do swojej kuchni, by ratować świat przed tonami odpadów, a rodzinę przed niezdrowymi produktami. Pyszne domowe posiłki, pełne witamin i zdrowych składników to podstawa w kuchni dziecka.
Karolina Stępniewska
zero waste w kuchni
fot. Adobe Stock
Zero waste i gotowanie dla rodziny to nic trudnego. Wystarczy kilka zmian i odrobina konsekwencji. Teraz, kiedy gotujesz dla małego człowieka (lub niedługo zaczniesz), twoje podeście do jedzenia ulega zmianom. W odstawkę idą konserwanty, przetworzona żywność i zupki w proszku. Świetnie! Wykorzystaj zmianę w swoim życiu (dziecko!) do wprowadzenia zmian na stole (będziesz eko!). Zobacz, jakie to łatwe.

Na zakupy z torbami wielokrotnego użytku

Foliowe torebki zaśmiecają nasze ulice, kuchenne szuflady i dna oceanów. Nie ulegają rozkładowi, tylko z czasem rozpadają się na małe części zatruwające glebę i wodę. Dostają się do układów pokarmowych zwierząt, trafiających później na nasze stoły. Owszem, plastikowe woreczki kiedyś znikną, ale potrzebują na to od 400 do 1000 lat! Dlatego, zamiast sięgać po nie podczas zakupów, wybieraj się do sklepów z woreczkami uszytymi z firanek. Jeśli nie umiesz szyć, możesz je kupić. Dostępne są w internecie, na bazarach i w coraz większej liczbie supermarketów. 
Redakcja poleca: Ekologiczne produkty
Czy wiesz, co to znaczy, że żywność jest ekologiczna? Obejrzyj film i przekonaj się.

Kupuj na wagę

Powróć do metod swojej mamy i babci, kupuj sypkie kasze, ryż, fasolę, orzechy. Dzięki temu ograniczysz ilość kupowanego plastiku, nie będziesz go gotować razem z jedzeniem i zobaczysz, że taka żywność lepiej smakuje.
Jeśli kupujesz na wagę produkty sypkie, noś ze sobą szklane słoiki lub metalowe puszki, do których możesz wsypać produkt. Wcześniej poproś obsługę sklepu, żeby zważyła sam pojemnik – nie chcesz przecież płacić za słoik.

Kupuj mniej chemii

Wiele produktów, którymi zapełniasz kuchenne szafki, jest po prostu zbędna. Zamiast kupować kolejną chemię w postaci osobnych płynów do mycia lodówki, szorowania zlewu, ścierania blatów, a jeszcze innego do czyszczenia piekarnika, wybierz jeden uniwersalny. A może przygotujesz własny ekologiczny środek czyszczący z sody oczyszczonej lub octu?
Ta sama zasada dotyczy żywności – kostki rosołowe możesz łatwo zrobić w domu ze zdrowych składników, a mieszanki przypraw skomponujesz sama bez żadnych zbędnych wypełniaczy. Zupkę dla dziecka przygotujesz w mig z ekologicznych warzyw lub podasz mu sprawdzony organiczny posiłek ze słoiczka, który potem przyda ci się do przechowywania żywności, przypraw, drobiazgów. Nie musisz też od razu podawać dziecku całej porcji - nie karm więc prosto ze słoiczka, tylko przekładaj odpowiednią ilość jedzenia na talerzyk, a resztę przechowuj w lodówce do następnego posiłku.

Gotuj sprytnie!

Mądre zakupy to mądre gotowanie i wykorzystywanie resztek. Na przykład:

Pomyśl, zanim kupisz

Krajalnica do jajek na twardo? Obieraczka do pomarańczy? Zanim sięgniesz na półkę sklepową po kolejny gadżet, zastanów się, czy naprawdę jest niezbędny. Takie sprzęty zazwyczaj zrobione są z plastiku, zalegają w szufladach, a potem na wysypiskach śmieci. Jeśli nie będziesz ich kupować, nie będziesz też tworzyć na nie popytu. W myśl zero waste nie gromadzimy niepotrzebnych rzeczy, mniej znaczy tu więcej: troski o planetę i przyszłość naszych dzieci i wnuków. 

Pożegnaj jednorazówki

Zamiast folii aluminiowej do pakowania kanapek używaj papieru śniadaniowego. Folię spożywczą zastąp woskowijkami – są to bawełniane kawałki materiału nasączone woskiem pszczelim. Można ich używać wielokrotnie, nadają się do mycia, przykrywania miseczek z jedzeniem, owijania żywności. Są nie tylko ekologiczne, ale i bardzo ładne! Myjki do naczyń możesz zastąpić ściereczkami ze sznurka konopnego: są szorstkie, więc działają idealnie, a jednocześnie można je prać, wystarczą więc na dłużej. Zużytą myjkę konopną możesz bez wyrzutów sumienia wrzucić do kosza – jest biodegradowalna. A pamiętasz, jak nasze mamy używały starych bawełnianych ubrań jako ścierek? W domu zero waste też tak się robi. Są idealne do mycia okien, ścierania kurzu, wycierania blatów kuchennych.

Używaj ponownie

Innymi słowy: pokochaj recykling! I nie chodzi tu tylko o segregację śmieci, ale o ponowne wykorzystywanie produktów. Słoik może stać się pojemnikiem na żywność, doniczką, świecznikiem. Z plastikowej butelki zrobisz grzechotkę czy konewkę. Traktuj każdą rzecz jak element, z którego można wykonać coś nowego. Ściereczkę. Zabawkę. Ozdobę. Puszczaj w świat rzeczy, których nie możesz użyć ponownie. Na Facebooku znajdziesz grupy, w których można oddać zbędne przedmioty. Inni przyjmą je z radością, a twój kosz na śmieci pozostanie dłużej pusty.

Kompostuj, odżywiaj

Pojemniki na śmieci biodegradowalne to te, do których wrzucasz resztki żywności poza mięsem i innym produktami odzwierzęcymi. Czy wiesz, że z powodzeniem możesz zbierać obierki z warzyw, fusy po kawie i skorupki z jajek, żeby zrobić pożywny nawóz dla roślin doniczkowych lub ogrodowych? Ze zużytej zmielonej kawy zrobisz peeling do ciała. A skórki z bananów posłużą ci do przygotowania działającej cuda odżywki do kwiatów: wrzucasz je do słoika, zalewasz wodą, przykrywasz zakrętką (ale nie dokręcasz). Po kilku dniach rozcieńczasz bananowy nawóz wodą i podlewasz roślinki. Zobaczysz, jak pięknie będą rosły! Całkiem tak jak twoje dziecko – karmione zdrową żywnością w świecie, który przestanie zmierzać ku ekokatastrofie. 

Niemowlę zero waste

  1. Nosi  z dumą pieluszki wielorazowe.
  2. Pije mleko mamy i prawie nie produkuje śmieci
  3. Je pyszne zdrowe posiłki i w ogóle nie zna smaku przetworzonej żywności.
  4. Bawi się radośnie zabawkami z drewna i papieru.
  5. Od pierwszego oddechu uczy się ekologicznych zachowań.
Zobacz też:
Mamo, To Ja ekoedycja na 25 lat magazynu
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy