GRY
 
 

Odkryto przyczynę zespołu śmierci łóżeczkowej niemowląt?

Obawa przed śmiercią łóżeczkową dziecka jest koszmarem każdej z mam. Amerykański pediatra z Seatle twierdzi, że odkrył powód nieoczekiwanego zgonu niemowląt we śnie. Czy to pozwoli matkom spać spokojniej?

fot. Fotolia.pl
Zespół nagłej śmierci łóżeczkowej (z. ang. SIDS) to śmierć nieoczekiwana i nieprzewidywalna u dziecka, które do tej pory było całkowicie zdrowe. Ten nagły zgon dzieci nadal budzi wiele kontrowersji, jego przyczyny do dziś nie są do końca znane, ale cały czas są przedmiotem badań i pojawiają się nowe hipotezy. Dziecko nie wykazuje żadnych symptomów chorobowych, a zgon następuje w całkowicie niejasny i szokujący dla bliskich sposób. Dziecko umiera we śnie.

Czy poznanie przyczyny SIDS przywróci mamom spokojny sen?

Przez 11 lat  dr Daniel Rubens anestezjolog-pediatra ze szpitala dziecięcego badał przyczyny nagłej śmierci niemowląt. Uważa on, że SIDS  może być powiązany z niedostrzeżonym zaburzeniem czynności wewnętrznej ucha, co sprawia, że dziecko ma trudność, by automatycznie obudzić się, gdy ma problemy z oddychaniem. Jego hipoteza pokrywa się z innymi badaniami. U 31 przebadanych dzieci, które zmarły podczas snu wykryto dolegliwości w prawym uchu.
Dr Rubens uważa, że SIDS można zapobiec robiąc noworodkom w ciągu 48 godzin po urodzeniu szczegółowe badania słuchu.

Polecamy: 10 sposobów, by zapobiec SIDS

Redakcja poleca: Jak chronić dziecko przed nagłą śmiercią łóżeczkową?
SIDS, czyli zespół nagłej śmierci łóżeczkowej, dotyka niemowląt, które są pozornie zdrowe. Jednak pewnego dnia nie budzą się już ze snu. Które dzieci są szczególnie zagrożone i co można zrobić, żeby zmniejszyć ryzyko SIDS?

Inni naukowcy też szukają przyczyn nagłej śmierci niemowląt

Z kolei inni na­ukow­cy na ła­mach pisma „Jo­ur­nal of Phy­sio­lo­gy” informowali, że ich zdaniem przyczyną śmierci niemowląt podczas snu są zaburzenia w pracy dwóch części mózgu kontrolujących wspólnie oddychanie i przełykanie. Autorzy badań z Ma­cqu­arie Uni­ver­si­ty w Syd­ney od­kry­li, że dwa re­gio­ny mózgu współ­pra­cu­ją pod­czas snu, co umoż­li­wia od­dy­cha­nie i po­ły­ka­nie śliny i za­po­bie­ga dła­wie­niu i du­sze­niu się.
- Je­że­li je­dze­nie albo picie za­miast do prze­ły­ku trafi do dróg od­de­cho­wych w mózgu roz­po­czy­na­na jest silna od­po­wiedź obron­na - od­dech musi zo­stać wstrzy­ma­ny, tak aby za­po­biec do­sta­niu się ciała ob­ce­go do płuc. Za­bu­rze­nia tego pro­ce­su mogą leżeć u pod­staw wielu sy­tu­acji za­gra­ża­ją­cych życiu, w tym SIDS - tłu­ma­czy głów­ny autor badań, prof. Paul Pi­low­sky.
Me­cha­nizm obron­ny po­le­ga na za­mknię­ciu strun gło­so­wych oraz wy­wo­ła­niu od­ru­chu kasz­lu i prze­ły­ka­nia. To bar­dzo ważny od­ruch dla każ­de­go z nas, ale szcze­gól­nie dla ma­łych dzie­ci, po­nie­waż ślina i płyn­ny po­karm czę­sto za­le­ga­ją w ich gar­dłach. Po­mi­mo że taki od­ruch obron­ny jest nam nie­zbęd­ny, me­cha­nizm ten jest rów­nież dla or­ga­ni­zmu bar­dzo ry­zy­kow­ny - przy za­trzy­ma­niu od­de­chu, po­ziom tlenu we krwi zna­czą­co ma­le­je i może osią­gnąć nie­bez­piecz­nie ni­skie stę­że­nie, do­cho­dzi do spo­wol­nie­nia pracy serca i uszko­dze­nia wielu or­ga­nów a w kon­se­kwen­cji śmier­ci.

Według statystyk w Polsce rokrocznie z powodu SIDS umiera około 180 dzieci. W USA w ciągu roku ok. 4 tys.

Czy wy również bałyście się śmierci łóżeczkowej swojego niemowlaka?  Zdarzyło wam się, że  zrywałyście maluszka, gdyż wydawało się, że nie oddycha a ono po prostu smacznie spało?

Źródło: Popsugar, oraz „Jo­ur­nal of Phy­sio­lo­gy”

Czytaj też: Pierwsza pomoc - zakrztuszenie niemowlaka - film
Doładuj
Przeładuj

Popularne tematy

To Cię zainteresuje

Narzędzia dla mam

Więcej

Sezon infekcji

Karm piersią, polecamy!