zespół touretta
fot. Adobe Stock

Krnąbrne dziecko? To może być zespół Touretta!

Zespół Tourett'a to tak zwana choroba tikowa. Pojawia się nagle między 2. a 15. rokiem życia, a rodzice myślą, że dziecko jest po prostu krnąbrne...
Ewa Janczak-Cwil
zespół touretta
fot. Adobe Stock
Twoja pociecha zaczęła często mlaskach, chrząkać, często powtarzać to samo słowo albo przeklinać? Nie bagatelizuj tego! Być może ma zespół Tourett'a i wymaga pomocy neurologa!

Spis treści:

Czym jest zespół Tourett'a?

Jest to choroba z pogranicza neurologii i psychiatrii, której pełna nazwa brzmi zespół Gillesa de la Touretta. Nazywana jest też "chorobą tikową" lub "chorobą tików". Tiki z kolei to mimowolne, niekontrolowane przez chorego ruchy, gesty, grymasy twarzy, powtarzane słowa, pociąganie nosem, chrząkanie, mlaskanie. Przyczyna choroby nie jest znana, wiadomo jednak, że często występuje rodzinnie.
Redakcja poleca: 7 objawów chorobowych, których nie wolno lekceważyć [WIDEO]
Sztywny kark, wymioty po upadku i inne: jeśli zauważysz u swojego dziecka któryś z tych objawów, jak najszybciej zabierz je do lekarza!

Częstość występowania zespołu

Zespół Tourett'a dotyka mniej więcej 5 osób na 10 000. Częściej pojawia się w rodzinach, w których ktoś już cierpiał na zaburzenia obsesyjno-kompulsywne lub nadpobudliwość. Częściej dotyka osoby płci męskiej.

Przeczytaj: Kiedy agresja u dziecka jest zaburzeniem, a kiedy tylko przejściowym kłopotem?

Objawy "choroby tików"

Pierwsze objawy zaczynają występować w dzieciństwie lub w wieku kilkunastu lat. Najczęściej początkowo tiki pojawiają się na twarzy – może to być zbyt częste mruganie lub zaciskanie powiek. Z upływem czasu tiki rozprzestrzeniają się na całe ciało. Chory zaczyna wykonywać:
  • mimowolne gesty rękami,
  • ruchy głową,
  • mogą także pojawić się tiki dźwiękowe: mlaskanie, chrząkanie, sapanie.

Chory potrafi przez pewien czas nad nimi zapanować, jednak po chwili dochodzi do ich "wybuchu": pojawiają się z większym nasileniem i gwałtownością. Podobnie dzieje się w sytuacjach stresujących lub wtedy, gdy chory jest zmęczony, panuje wysoka temperatura. Tiki nasilają się też wieczorami.

Charakterystyczne są też tiki dźwiękowe, zwane wokalizacjami: mimowolne wykrzykiwanie słów lub całych zdań, często o wulgarnym charakterze. Chorzy cierpią też często na zaburzenia obsesyjno-kompulsywne i zaburzenia snu.
Warto podkreślić, że iloraz inteligencji osób dotkniętych zespołem Tourett'a nie odbiega od normy i zdają oni sobie sprawę z tego, co się z nimi dzieje.

W życiu chorego występują okresy nasilenia objawów i ich złagodzenia. Nasilenie najczęściej pojawia się w okresie szkolnym, a złagodzenie w wieku dorosłym. Zespól Tourett'a u połowy chorych daje objawy przez całe życie, choć często bywa, że łagodnieją z wiekiem.

Zobacz też: Jak zdiagnozować i leczyć zespół Aspergera

Diagnozowanie zespołu Tourett'a

Rodzice, którzy zaobserwują niepokojące objawy u swojego dziecka, powinni zgłosić się do lekarza pierwszego kontaktu. Warto na wizytę pójść ze spisanymi obserwacjami: jakie tiki występują, jak często, w jakich okolicznościach. Lekarz zrobi też wywiad, pytając o ewentualne wcześniejsze urazy głowy dziecka, przyjmowane przez nie leki oraz o to, czy w rodzinie zdarzały się przypadki osób z zaburzeniami obsesyjno-kompulsywnymi.
Ostateczne potwierdzenie choroby nastąpi po konsultacji z neurologiem albo/i z psychiatrą.

Leczenie zespołu "choroby tików"

Choroba jest nieuleczalna, czyli nie można zlikwidować jej przyczyn. Najczęściej w przypadku niezbyt nasilonych objawów, stosuje się edukację samego pacjenta i osób w jego otoczeniu. Inną formą pomocy jest terapia poznawczo-behawioralna, która odbywa się w ramach psychoterapii.

U pacjentów z dużym nasileniem tików można także zastosować leczenie farmakologiczne. Lekarz może przepisać tzw. neuroleptyki lub klonidynę albo atomoksetynę. Bardzo rzadko stosuje się zastrzyki z toksyny botulinowej, która poraża się mięśnie biorące udział w tworzeniu tików ruchowych.

Chorzy przez całe życie powinni pozostawać pod opieką psychologa. Jest to bardzo ważne ze względu na to, że dodatkowo cierpią oni na zaburzenia emocjonalne, a w ich przypadku szczególnie ważne jest zdobycie umiejętności radzenia sobie ze stresem i napięciem, które potęgują tiki. [content:0_27052,0_27029,0_27016:CMNews]
Doładuj
Przeładuj

Popularne tematy

To Cię zainteresuje

Narzędzia dla mam

Więcej

Zainspiruj się!

Gry i zabawy dla najmłodszych