GRY

Jakimi rodzicami są olimpijczycy?

Na rozpoczętych Zimowych Igrzyskach w Pjongczang stoczą twardą walkę o miejsce na podium medalowym, ale w życiu prywatnym to niezwykle czuli, oddani rodzice – stawiający dzieci i swoich bliskich na pierwszym miejscu.

Olimpiada zimowa Pjongczang 2018
fot. AdobeStock
Udział w igrzyskach to dla każdego sportowca ogromny zaszczyt i przywilej. Aby dotrzeć na arenę olimpijskich zmagań potrzeba wielu, wielu lat ciężkiej pracy, cierpliwości i determinacji. To samo można powiedzieć o rodzicielstwie. To też lata pracy, okupionej wieloma wyrzeczeniami.

To nie lada wyzwanie być olimpijczykiem, a jednocześnie rodzicem

Wśród polskiej ekipy olimpijskiej, która od piątku walczy w Korei Południowej o medale, jest sporo młodych rodziców. Przeżywają sportowe występy, ale przeżywają też rozstanie z dziećmi. "Na pewno nie będzie żadnych wielogodzinnych rozmów, bo to by faktycznie rozmiękczyło, a tego mi nie trzeba" - mówiła biathlonistka Weronika Nowakowska przed swoim pierwszym startem na igrzyskach w Pjongczangu. Srebrna i brązowa medalistka Mistrzostw Świata z 2015 roku to dzielna mama, która półtora roku temu urodziła bliźnięta i mimo trudu podwójnego macierzyństwa udało się jej powrócić do biathlonu.

Sportsmenka przyznaje, że wyjazd do Korei Południowej to bardzo duże wyzwanie, gdyż rozłąka z dziećmi potrwa aż do 26 lutego. Pakowanie toreb do Pjongczang nie było łatwe. "Dzień przed wyjazdem był bardzo trudny, bo i pakowałam torby, i próbowałam jak najlepiej, jak najaktywniej spędzić czas z dziećmi. A później przyszedł jeszcze trudniejszy poranek, kiedy trzeba było opuścić dom" – opowiada.
Nowakowska zwierza się, że czuje rozdarcie i tęsknotę. "Tęsknię za dziećmi, często mnie nie ma" – mówi. Ale tęsknią też maluchy i to do tego stopnia, że gdy mama jest w domu, nie odpuszczają jej na krok. "Wiem, jak to jest korzystać w domu z łazienki przy otwartych drzwiach, bo jeśli je zamknę, to chłopcy się dobijają" – opowiada.
Redakcja poleca: Ten film wyciśnie łzy u każdego rodzica – rodzicielstwo w 84 sekundach
Udaj się z nami w podróż zaczynająca się od 2 kresek na teście, zdjęcia z USG, a kończącą się gdy...


Kiedy żona rodziła Hula nie pojechał na zawody, Żyle córka "zeżarła kostkę z kibla"

Nasz 31-letni skoczek narciarski Stefan Hula nie ukrywa, że w jego życiu najważniejsza jest rodzina i jego trzy kobiety – żona Marcelina oraz córeczki. W marcu zeszłego roku postanowił zrezygnować ze startów w końcówce sezonu, by być jak najbliżej żony, kiedy zbliżał się termin porodu drugiego dziecka. Często w mediach społecznościowych dzieli się chwilami spędzanymi z rodziną.

Dzieci potrafią pokrzyżować plany. Hitem internetu jest wypowiedź innego skoczka narciarskiego Piotra Żyły. Kiedy w 2013 roku spóźniony dotarł w końcu na jedną z imprez rajdowych w Wiśle, tłumaczył się dziennikarzowi, mówiąc, że "córka zeżarła kostkę z kibla i musiał z żoną jechać do szpitala". Skoczek ma dwójkę dzieci z żoną Justyną: 11-letniego syna Kubę i 6-letnią córkę Karolinę.

Na olimpiadzie w Korei na pewno nie zabraknie emocji sportowych. Jednymi z faworytów do wygrania klasyfikacji medalowej są z pewnością olimpijczycy Stanów Zjednoczonych. To ekipa mocna pod każdym względem. Dziennikarze doliczyli się w niej aż 20 ojców i jednej mamy - narciarki biegowej Kikkan Randall.

Mama narciarka biegowa

Randall jest mamą niespełna dwuletniego syna Brecka. Powrót do czynnego sportu nie był dla niej prostą sprawą. Po urodzeniu dziecka, jej uwaga była skoncentrowana na synku. "Jesteś tak pochłonięta karmieniem i harmonogramem snu. Ale już po kilku dniach wspaniale było zacząć wychodzić z nim na spacer i spotykać się z innymi mamami"- wspomina.

Po 10 miesiącach po porodzie sportsmenka wróciła do formy. Przyznaje jednak, że bez pomocy dziadków treningi byłyby o wiele trudniejsze. Rodzicielstwo zbliżyło Randall także do innych mam na stokach. "Na trasie biegowej było nas cztery, z różnicą kilku miesięcy od siebie" - powiedziała.

Przed nami emocjonujące sportowe dwa tygodnie. Trzymamy kciuki za naszych i życzymy im jak najbardziej pomyślnych wiatrów! A wy co sądzicie na temat bycia zawodowym sportowcem i łączenia tego z rodzicielstwem? To z pewnością trudna sztuka. Podzielcie się swoim zdaniem w komentarzach.

Źródło: sport.pl, Huff Post

Zobacz też:

Ocena (1 ocena)

1.0
Doładuj
Przeładuj

Popularne tematy

To Cię zainteresuje

Narzędzia dla mam

Więcej

O tym się mówi

Rozwiąż quiz!