dziecko nie jest własnością rodzica antyszczepionkowca
fot. Adobe Stock

„Szczepimy, bo myślimy": dziecko nie jest własnością rodzica antyszczepionkowca

Rodzice nie są właścicielami swoich dzieci i nie mają prawa odmawiać dzieciom szczepień – mówiono podczas piątkowej konferencji w Warszawie podsumowującej X Ogólnopolski Dzień Szczepień.
Agnieszka Majchrzak
dziecko nie jest własnością rodzica antyszczepionkowca
fot. Adobe Stock

Temat obowiązkowych szczepień dzieci i tego, jak dotrzeć do ich rodziców z rzetelną informacją oraz jak walczyć z nieprawdą podawaną przez antyszczepionkowców były głównymi tematami spotkania, zorganizowanego m.in. pod patronatem Pomnika - Centrum Zdrowia Dziecka. Uczestnicy konferencji oklaskami przyjęli czwartkową decyzję Rady Miasta Stołecznego Warszawy, aby wszystkie dzieci i kobiety w ciąży były objęte bezpłatnym programem szczepień przeciwko grypie i wirusowi HPV .

Bezpłatne szczepienia dla dzieci i kobiet w ciąży

O tym, że dzieci z Warszawy, jak i kobiety spodziewające się dziecka będą miały już od tego roku darmowe szczepienia przeciwko grypie i wirusowi HPV poinformowała krajowy konsultant z zakresu pediatrii prof. Teresa Jackowska. To jedna z obietnic wyborczych nowego prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, która właśnie została zrealizowana.

Na konferencji przedstawiono najnowsze dane na temat liczby zachorowań na choroby zakaźne w Polsce. Obecnie zanotowano 339 przypadków zachorowań na odrę, są to głównie osoby dorosłe, ale też małe dzieci. Wzrasta także zachorowalność na krztusiec. Obecnie jest 43 tys. nieszczepionych osób, głównie dzieci, przede wszystkim na Mazowszu, Śląsku i w Wielkopolsce. - W ciągu 10 lat mamy 10-krotny wzrost liczby osób uchylających się od szczepień – powiedziała prof. Jackowska.
Redakcja poleca: Co pyli w lipcu: co pyli teraz i pod koniec lipca? Lista roślin i okresy pylenia [WIDEO]
W lipcu pyli kilka roślin i grzybów, które mogą sprawić, że alergia mocno się nasili. Najintensywniej w lipcu kwitnie pokrzywa, trawy oraz grzyby. Pylenie innych roślin zmienia się na przestrzeni całego miesiąca. Jeśli więc sprawdzisz, co pyli na początku i pod koniec lipca, lepiej przygotujesz się na okresy pylenia.

Rodzicu, nie jesteś właścicielem dziecka

„Dzieci nie są własnością rodziców, ale rodzice nie są w stanie tego zrozumieć" - powiedział podczas konferencji mec. Marcin Kostka, który wraz z grupą adwokatów wrocławskich zainicjował akcję „Szczepimy, bo myślimy", aby przy przyjmowaniu do żłobka i przedszkola jednym z kryteriów przyjęcia dziecka było posiadanie przez nie obowiązkowych szczepień ochronnych. Trwa akcja zbierania podpisów pod tym obywatelskim projektem - aby mógł być wniesiony do Sejmu potrzeba zebrać 100 tys. podpisów.

Zdaniem Kostki szczepienie dziecka, to nie jest kwestia, o które powinni decydować wyłącznie jego rodzice, gdyż odmowa szczepień naraża na niebezpieczeństwo utraty zdrowia także inne dzieci, które np. z przyczyn zdrowotnych nie mogą być zaszczepione. - Rodzice nie powinni mieć całkowitego wpływu na to, jak mają postępować ze zdrowiem swoich dzieci - powiedział adwokat.

Dlaczego rodzice nie szczepią?

Aby odpowiedzieć na to pytanie dr Karolina Zioło-Pużuk z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie przeanalizowała 800 negatywnych komentarzy rodziców na temat szczepień w mediach społecznościowych, głównie na Facebooku i Twitterze. - Z analizy tych wypowiedzi wyłania się lęk rodziców o zdrowie dziecka – powiedziała dr Pużuk. Najczęstszym argumentem na nieszczepienie jest kwestia składu szczepionek.

- Rodzice mówią, że by zaszczepili dziecko, gdyby mieli 100 proc. gwarancji ich bezpieczeństwa. Tymczasem to jest gwarancja, której nikt nikomu nie może dać na nic – podkreśliła naukowiec. Jej zdaniem, kiedy rodzice pytają się szczepić czy nie szczepić dziecko to, w gruncie rzeczy pytają się o to, czy są dobrym, czy złym rodzicem. Mówią wprost, że kochają swoje dzieci i dlatego ich nie szczepią.

Czy negatywne komentarze w internecie na temat szczepień to szczera wypowiedź zatroskanych rodziców, czy też robota trolli ? – zastanawiała się dr Pużuk. W jej opinii, jak powiedziała „potwierdzonej naukowo", wiadomo już, że część z nich to „sztuczne komentarze, produkowane przez boty z innych krajów", w dużej części po to, aby wprowadzić dezinformację. „Większość to są sztuczne komentarze, aby namieszać w głowach rodziców, lękających się o dziecko i jego zdrowie" - powiedziała.
  [content:0_26318,,2_1185,0_23792,1_2608:GALGallery]

Lekarzu, uderz się w swoją pierś!

W dyskusji padły też słowa krytyczne pod adresem środowiska lekarskiego. Zdaniem naukowców nie da się zwiększyć edukacji rodziców na temat zasadności szczepień, jeżeli w pierwszym rzędzie nie będą otrzymywać w tej sprawie rzetelnych informacji od lekarzy. A z tym bywa bardzo różnie. Jak powiedziała prof. Ewa Bernatowska, problem edukacji lekarzy, którzy nie mają pełnej wiedzy na temat szczepień i „sami są nieprzekonani" do nich, powoduje zagubienie rodziców. „Jak w tym wszystkim ma czuć się biedny pacjent – czuje się zagubiony, nie wie, jak jest" - powiedziała profesor. - W medycynie są też pewne mity, niesprawdzone informacje, praktyki – wtórował dyrektor Centrum Zdrowia Dziecka dr Marek Migdał.

Szczepionki pod specjalnym nadzorem

Podczas konferencji odniesiono się także do kwestii bezpieczeństwa składu szczepionek, które tak często kwestionują antyszczepionkowcy. Jak wyjaśniła kierująca Zakładem Badania Surowic i Szczepionek w Państwowym Zakładzie Higieny prof. Aleksandra Zasada, obecne w naszym kraju szczepionki podlegają scentralizowanemu europejskiemu systemowi kontroli, w ramach Sieci Państwowych Laboratoriów Kontroli Produktów Leczniczych (OMCL).

Każda szczepionka przechodzi aż czteroetapowy system badania swojej skuteczności i bezpieczeństwa, zanim zostanie wprowadzona do obrotu. Kiedy jest już w użyciu, także jest kontrolowana przez Generalny Inspektorat Farmaceutyczny. Jeżeli w jakikolwiek sposób zagraża zdrowiu, GIF wycofuje ją z użycia – powiedziała prof. Zasada. - Szczepionki są najbardziej kontrolowanym produktem medycznym, w Polsce i w całej Europie – podkreśliła.

Czy zgadzacie się z tym, że w sprawie szczepień dziecka rodzic nie powinien mieć prawa ich odmowy? Napiszcie w komentarzach.

Zobacz też:
Oceń artykuł

Ocena 1 na 270 głosy

Zobacz także

Popularne tematy