Jak mądrze i bezpiecznie bawić się z maluchem? 5 prostych zasad!

Każda z nas chce być aktywną i kreatywną mamą. Taką, która bawiąc się z dzieckiem zapewni mu rozrywkę, ale i przekaże wiedzę. Nie ma chyba jednak na świecie mamy, która choć raz nie wpadła w pułapkę myślenia o tym, że jest „niewystarczająca”. Co zatem robić, aby w nią nie wpaść?

Kluczem jest odpowiednia zabawa. Zapytacie – jaka? Niestety, konkretna odpowiedź na to pytanie nie istnieje. Są za to zasady, których przestrzeganie sprawi, że każda będzie udana! Jak zatem bawić się z dzieckiem?

Po pierwsze: odpowiednio do jego wieku

Zupełnie inaczej będziesz spędzała czas z niemowlęciem, inaczej z przedszkolakiem, a jeszcze inaczej z uczniem szkoły podstawowej. Każdy wiek rządzi się swoimi prawami. Pamiętaj, aby zabawki, które trafiają do rąk dziecka, nie tylko zapewniały mu rozrywkę, a tobie chwile spokoju. Mają one przede wszystkim stymulować rozwój i poszerzać horyzonty dziecka. Zwracaj uwagę na ostrzeżenia producenta zamieszczone na opakowaniu, zwłaszcza te dotyczące drobnych elementów.
Jako mama niemowlęcia możesz śmiało sięgać po zabawki wydające dźwięki czy książeczki z dużymi obrazkami. Dla starszaków idealne będą klocki i sortery. Im dziecko jest starsze, tym coraz bardziej atrakcyjne będą dla niego gry planszowe. Nie zapominaj też o atrakcjach, które czekają na malca poza domem. Skakanka, gra w klasy i zbieranie liści – to tylko przykłady ciekawych i wartościowych zabaw.

Po drugie: uwzględniając czas i miejsce zabawy

Każda pora roku, podobnie jak każda pora dnia, rządzą się swoimi prawami. To w zabawie może być jednak atutem. Spróbuj dostosować się do otoczenia i czerpać z niego garściami. Dosłownie! Przynieś do domu choćby jesienne liście i kasztany. Bardziej energetyczne zajęcia zaplanuj po śniadaniu, z kolei te wyciszające – kolorowanki czy wyklejanki, zachowaj na moment rozluźniania przed wieczorną kąpielą.
Jeśli sprzyjają temu okoliczności, korzystaj z uroków zabawy na świeżym powietrzu. Staraj się eksplorować okolice waszego zamieszkania. Dla malucha wszystko jest nowe! Długo nie zabraknie mu atrakcji.

Po trzecie: bez rozpraszaczy

Postaraj się w miarę możliwości skupić tylko na zabawie. Wyłączyć telewizor, wyciszyć telefon, zrezygnować z załatwiania spraw w tzw. „międzyczasie”. Daj sobie szansę na zatracenie się w zabawie. I daj też szansę na to dziecku. Zdecydujcie się na jakąś wspólną aktywność, pozostałe odkładając na inne dni.
Jeżeli jesteś mamą aktywnego brzdąca, sama wiesz, że zmiana pieluszki może całkowicie zrujnować przyjemność zabawy. Często też wiąże się ze stresem – zmieniasz ją pod presją czasu i płaczu czy marudzenia zaabsorbowanego czymś malucha. Dlatego tak ważne jest, abyś była odpowiednio przygotowana. Idealnym rozwiązaniem będą pieluchomajtki Bella Baby Happy Pants z systemem Quick and Easy. Są tak łatwe w zakładaniu jak zwykłe majteczki. Możesz zmienić je niezwykle szybko i wygodnie, nie odrywając dziecka od zabawy. Co ważne, Bella Baby Happy Pants są bezzapachowe, testowane dermatologicznie, nie zawierają chloru ani lateksu, a więc zapewniają bezpieczeństwo - nie tylko w trakcie zabawy!

Po czwarte: w różnych konfiguracjach

Dziecko potrzebuje czasu spędzonego z każdym z rodziców z osobna. To pozwala mu budować relacje wyjątkowe i niezwykle ważne dla każdej ze stron. Dlatego zadbajcie o przestrzeń przeznaczoną dla każdego z rodziców. Jednocześnie nie miej wyrzutów sumienia, że spędzasz czas w pełni skupiając się na sobie. Pamiętaj, że maluch w tym czasie świetnie bawi się z tatą, a tobie chwile oddechu jest szalenie potrzebna do prawidłowego funkcjonowania.
Jeśli wasza rodzina to więcej niż 2+1, nie miejcie oporów, by bawić się w różnych konfiguracjach. Wszystkie one rodzą kolejne, cenne doświadczenia.

Po piąte: tak, jak bawi się dziecko

Zwróć uwagę, że dzieci zupełnie inaczej patrzą na świat. Warto iść ich śladami i spojrzeć na otaczającą nas rzeczywistość z perspektywy malucha. Zamiast irytować się na odgłos wiertarki czy kosiarki, przyjrzyj się ślimakowi wchodzącemu po płocie. Wiedziałaś, że można zbudować piętrowy most z klocków? Albo że oparcie od kanapy potrafi być lepszym torem wyścigowym niż ten zbudowany z krzeseł? Najlepiej będzie, jak spróbujesz sama…

Artykuł powstał z udziałem marki Bella Baby Happy

Doładuj
Przeładuj