Jak rozmawiać z dziećmi o wojnie
Adobe Stock/Kevin Carden
Wychowanie

Jak rozmawiać z dziećmi o wojnie? Czego nie mówić dziecku o wojnie?

Jak mówić dziecku o wojnie w Ukrainie? Jak odpowiadać na pytania o śmierć, bombę atomową i zagrożenie dla Polski? Wielu rodzicom zwyczajnie brakuje słów, bo przecież nikt wcześniej nie musiał rozmawiać z dziećmi na takie tematy. Psycholog Aleksandra Piotrowska pomogła nam ustalić, czego absolutnie nie wolno powiedzieć dziecku o wojnie. Wyjaśniamy też, jak rozmawiać o przemocy z kilkulatkami i starszymi dziećmi.

Rodzice przedszkolaków i uczniów zastanawiają się, jak rozmawiać z dziećmi o wojnie. Intuicyjnie chcemy chronić dzieci, najlepiej nic im nie mówić albo zapewniać, że wszystko jest w porządku. Ale czy to na pewno dobry pomysł? Przecież dzieci w przedszkolach i szkołach i tak rozmawiają o wojnie w Ukrainie, prędzej czy później usłyszą więc o strzelaninach, nalotach, śmierci. Być może ktoś im powie, że wojna wybuchnie także w Polsce albo że Rosjanie zrzucą bombę atomową.

Poprosiliśmy psychologa, Aleksandrę Piotrowską, o pomoc w odpowiedziach na najtrudniejsze pytania dzieci. Jak ukoić ich lęki, nie okłamywać, ale i nie zburzyć ich poczucia bezpieczeństwa?

Redaktorka Mamotoja.pl o śnie swoich córek: zaakceptuj fakt, że dzieci są różne

Jak rozmawiać z dziećmi o wojnie w Ukrainie?

Rodzice zastanawiają się, jak odpowiadać na pytania dzieci o wojnę. Czy na trudne pytania odpowiadać „nie wiem”, „mam nadzieję, że nic złego nam się nie stanie”, czy raczej ukrywać swój lęk, może nawet kłamać? Robić dobrą minę do złej gry?

Niektórzy rodzice uważają, że chronią dzieci, zaprzeczając, że wojna w ogóle się toczy. Czy można zatem powiedzieć dziecku, że Staś z przedszkola coś sobie wymyślił, albo że koleżanka mówi od rzeczy i żadnej wojny nie ma? Psycholog Aleksandra Piotrowska ma na ten temat jednoznaczną odpowiedź:

„Nie można zaprzeczać i okłamywać dziecka. Zwłaszcza że zwykle kłamiemy, bo tak jest wygodniej dla nas, nie dla dziecka. Nie wolno nam doprowadzić do sytuacji, w której dziecko będzie myślało, że je oszukujemy”.

Aleksandra Piotrowska podkreśla, że mimo naszych własnych lęków i obaw o wojnie w Ukrainie trzeba z dziećmi rozmawiać.

„Jest taka ogólna zasada, że jeśli dziecko samo nie zadaje pytań, to znaczy, że nie dojrzało do danego tematu. W przypadku wojny w Ukrainie powinniśmy jednak postąpić inaczej i jeśli maluch nie pyta, to sami zacznijmy rozmowę. Dlaczego? Z każdym dniem maleje prawdopodobieństwo, że dziecko nie dowie się o wojnie: w przedszkolu, szkole, na podwórku. Lepiej je na to przygotować”.

Jak zatem rozmawiać z dzieckiem o wojnie w Ukrainie i o okrucieństwie, które dzieje się tuż za naszą granicą?

Aleksandra Piotrowska radzi – krótko, prosto i łagodnie, w formie dostosowanej do wieku dziecka: 

„Powiedzmy np.: w państwie obok nas jest wojna, bo inne państwo je napadło. Dzieci, zwłaszcza te najmłodsze – przedszkolaki, nie wiążą słowa 'wojna' z żadną konkretną treścią. Warto więc użyć słów, które maluch zna, np. 'walka', i odwołać się do znanych mu doświadczeń”.

Przypomnij maluchowi sytuację, w której doszło do konfliktu i którą dziecko zrozumie, powiedz np.: „Pamiętasz, jak kilka dni temu w przedszkolu Jaś kłócił się z Piotrkiem? Widziałaś, że jeden drugiego wtedy uderzył. Nie powinien tego robić, ale czasem tak się zdarza, że ludzie się kłócą i nawet biją”.

„Musimy przystosować dzieci do życia i do obrazów, z jakimi mogą się zetknąć. Powinniśmy rozmawiać z nimi o wojnie zgodnie z prawdą, ale w złagodzonej formie – używać takich określeń jak: 'sądzę, myślę, mam nadzieję'. Wobec starszych dzieci, np. nastolatków, nie bójmy się okazywać swojej niepewności. Nie będzie w tym nic złego, jeśli rodzic powie, że czegoś nie wie” – tłumaczy psycholog.

Aleksandra Piotrowska zwraca uwagę na jeszcze jeden problem: coraz częściej zdarza się, że sceny z wojny w Ukrainie dzieci interpretują jako obrazki z gry komputerowej. Tym bardziej trzeba wtedy dziecko uświadamiać.

Jak odpowiadać na pytania dzieci o wojnę w Ukrainie?

Psycholog doradza, by o wojnie mówić prawdę, ale jednocześnie łagodzić silne emocje. Nie uciekajmy od trudnych pytań i nie zbywajmy dzieci, które też mają prawo się niepokoić.
 

  • Czy w Ukrainie zabijają ludzi?

Niestety tak. Mam nadzieję, że już nikt więcej nie zginie.

  • Czy na wojnie giną dzieci?

Niestety, ale tak się zdarza.

  • Czy w Polsce będzie wojna?

Mam nadzieję, że nie.

  • Czy nas zabiją? Czy będziemy musieli uciekać? Zostawić swój dom?

Mam nadzieję, że nie. Teraz w Polsce jesteśmy bezpieczni.

  • Dlaczego żołnierze strzelają do ludzi?

Niestety, tak wygląda wojna. Mam nadzieję, że szybko się skończy.

Możesz zaproponować dziecku narysowanie tego, co czuje w związku z wojną w Ukrainie. Dzięki temu maluch będzie miał szansę wyrazić swoją opinię i poczuje, że ma wpływ na to, co się dzieje. Weźcie wspólnie udział w zbiórce darów dla uchodźców, naszykujcie maskotki albo ubrania dla ukraińskich dzieci. Wyjaśnij przy tym dziecku, po co to robicie. Podkreśl, że wasze działania mają ogromne znaczenie, że są pomocne. „Świadomość, że można coś zrobić, bardzo zmniejsza stres” – podkreśla Aleksandra Piotrowska.

Czego nie mówić małym dzieciom o wojnie?

Psycholog przestrzega przede wszystkim przed kłamstwami i zaprzeczaniem rzeczywistości. Przykład: dziecko widzi w telewizji budynek zniszczony pociskiem. Pyta, czy jego dom też zostanie zburzony. Rodzicom nie wolno wtedy udawać, że maluch widział tylko nieprawdziwy film, fikcję czy jakąś inscenizację. Dziecko zasługuje na poważne potraktowanie własnych obaw i lęków.

Jak nie rozmawiać z dziećmi o wojnie w Ukrainie?

  • Nie kłamać. Umiejętnie łagodzić silne emocje, ale nie ukrywać prawdy.
  • Nie wmawiać dziecku, że coś mu się przywidziało albo że się przesłyszało.
  • Nie potępiać odczuć i emocji dziecka. Przykład: dziecko widzi w telewizji czołg i woła z entuzjazmem, że też chciałoby takim pojeździć. Rodzice nie powinni się oburzać, mówiąc, że tylko źli ludzie to robią. Warto mieć w sobie zrozumienie dla dziecięcego sposobu postrzegania świata. Jak więc zareagować? Spokojnie wytłumaczyć, że czołgami jeżdżą żołnierze. Można dodać, że mamy nadzieję, iż wojna szybko się skończy i ci żołnierze w Ukrainie i Rosji już niedługo będą mogli wrócić do swoich domów.


„Dziecko musi mieć świadomość, że może przyjść do rodzica ze wszystkimi swoimi odczuciami i że nie zostanie wyśmiane ani potępione” – zaznacza Aleksandra Piotrowska.
 

  • Nie wzbudzać nienawiści, nie pochwalać przemocy. Np. nie wypowiadać się w ostrych słowach o jednej bądź drugiej stronie konfliktu, nie mówić „dobrze im tak, zasłużyli sobie, oby ich wybili”.
  • Nie przekazywać stereotypów (np. „o tych złych ruskich, którzy znowu coś wymyślili...”).


Zobacz też:

Weekend w szpitalu najbliżej granicy: trzy szczęśliwe porody i dziewięcioro wycieńczonych dzieci
Adobe Stock, PAP
Aktualności
Trzy szczęśliwe porody i dziewięcioro wycieńczonych dzieci. Szpital najbliżej granicy pomaga uciekającym z Ukrainy
W ostatni weekend w szpitalu w Przemyślu trzy kobiety z Ukrainy urodziły zdrowe dzieci. To chłopiec i dwie dziewczynki. Lekarze ze szpitala położonego najbliżej granicy z Ukrainą mają też pod opieką dziewięcioro wyczerpanych ukraińskich maluchów. Najmłodsze z nich ma kilka tygodni, najstarsze 6 lat.

Wojna, która trwa w Ukrainie, sprawiła, że wiele matek z dziećmi postanowiło wyjechać do krajów, w których będą bezpieczne. W Polsce czekały i czekają na nie nie tylko otwarte mieszkania, ale i oddziały szpitali. Są bezpieczne i zdrowe Trzy dzielne mamy powitały swoje dzieci w Szpitalu Wojewódzkim w Przemyślu (woj. podkarpackie). To szpital, który jest najbliżej polsko-ukraińskiej granicy. „Dzieci i matki czują się dobrze” – powiedział w rozmowie z PAP Paweł Bugira, rzecznik przemyskiego szpitala. Dodał też, że jako pierwszy przyszedł na świat chłopiec. Następnie urodziły się dwie dziewczynki. Wycieńczenie, biegunki, odwodnienie… Paweł Bugira powiadomił, że w placówce medycznej przebywają też wycieńczone dzieci z Ukrainy. Najmłodsze z nich to kilkutygodniowe maleństwo, najstarsze dziecko ma 6 lat. Wśród dziewięciorga małych pacjentów najczęstsze problemy ze zdrowiem to wyczerpanie organizmu, odwodnienie i silne biegunki. Na oddziale ginekologicznym przemyskiego szpitala przebywa obecnie sześć kobiet z Ukrainy. Szpital pomoże każdej osobie Rzecznik zapewnia, że szpital pomoże każdej osobie uciekającej przed wojną z Rosją. Aktualnie przebywają tam również uchodźcy z innych krajów, w tym Kenijka z 6-letnim synem, wycieńczonym i z raną twarzy. Nie brakuje również dorosłych Ukraińców, którzy bardzo potrzebują opieki medycznej. To m.in. kobieta w ciężkim stadium nowotworowym. W tej chwili szpital przemyski ma 30 proc. wolnych łóżek. Na wszelki wypadek przygotowywane są dwa dodatkowe oddziały. Na przyjęcie uchodźców przygotowane są również szpitale w Rzeszowie, Jarosławiu i Przeworsku. Źródło: PAP Piszemy też o: Policjant z Ukrainy z dzieckiem na rękach. Zrobił coś niesamowitego! (FILM) Anna Lewandowska mimo żałoby pomaga uchodźcom z Ukrainy Przychodzą na świat w schronach...

Dzieci wojny przychodzą na świat w schronach przeciwlotniczych
fb/S. Bakszew
Aktualności
Przychodzą na świat w schronach przeciwlotniczych. Dzieci wojny
Sergiej Bakszew, lekarz z ukraińskiego oddziału ginekologiczno-położniczego, opublikował w sieci zdjęcia, na których widać, w jakich warunkach przychodzą na świat dzieci. Porodówka mieści się w schronie.

Podkreślił, że swój wpis celowo zamieścił w języku rosyjskim – tak, by dotarł on do jak największej liczby Rosjan, Białorusinów, Kazachów, Mołdawian, Gruzinów i Uzbeków. „W naszych oczach nie zobaczysz strachu” Wpis doktora Bakszewa trafił do sieci 25 lutego. Oddział ginekologiczno-położniczy mieścił się wtedy w schronie już od dwóch dni. Bakszew chciał pokazać nie tylko warunki, w jakich pracują lekarze i pielęgniarki, ale również to, że nie boją się oni wojny. Każdego dnia wykonują swoje obowiązki, najlepiej jak potrafią, dodając otuchy pacjentkom. Kobiety na oddziale często nie wiedzą, co dzieje się z ojcami ich dzieci, którzy walczą o ojczyznę. Wiele ich starszych pociech jest za granicą, bardzo daleko, tylko po to, by mogły być bezpieczne.  „Dzieci wojny” Noworodki, które przyszły na świat w schronie przeciwlotniczym, dr Bakszew nazywa dziećmi wojny. Obwinia Rosjan, że to przez nich te maluchy przez całe życie będą nazywane właśnie tak: wojenne dzieci. „Wycie syren to pierwsze, co słyszą matki po porodzie. Chcę wierzyć, że ich dzieci tego nie zapamiętają” – napisał dr Bakszew. Piszemy też o: Nie mógł opuścić Ukrainy. Oddał dzieci nieznajomej, by przeprowadziła je przez granicę Kijów: Rosjanie rozstrzelali trzyosobową rodzinę. Horror trwa! Policjant na granicy z dzieckiem na rękach. Zrobił coś niesamowitego! (Film)

Policjant na granicy z dzieckiem
Instagram
Aktualności
Policjant na granicy z dzieckiem na rękach. Zrobił coś niesamowitego! (Film)
Do sieci trafiło krótkie nagranie, na którym widać niezwykłe zachowanie policjanta na granicy polsko-ukraińskiej. Film koniecznie trzeba obejrzeć z dźwiękiem!

To nagranie przywraca wiarę w ludzi – zgodnie piszą internauci, którzy obejrzeli film z polsko-ukraińskiej granicy. W roli głównej policjant z malutkim dzieckiem na rękach. Policjant z niemowlęciem na granicy Funkcjonariusz nie wiedział, że jest nagrywany, z pewnością jednak nie byłby tym zainteresowany, bo miał dużo ważniejsze zajęcie – trzymał na rękach maleńkie dziecko owinięte w grube ubranka. Opiekował się nim bardzo profesjonalnie, chodził i delikatnie kołysał maluszka. Wszystko działo się tuż przy granicy polsko-ukraińskiej, a dziecko prawdopodobnie należało do uchodźców z Ukrainy. To wzruszająca, ale i smutna scena – pokazuje okrucieństwo wojny, ale jednocześnie daje nadzieję. Zobacz także: Pomoc dla Ukraińców – ważne telefony, zbiórki, jak pomóc? „Serce rośnie! Ta wiara w ludzi to najpiękniejsze, czego nam teraz potrzeba”; „To dla całego świata egzamin z człowieczeństwa. My, jak widać, zdajemy go celująco”; „Do wszystkich służb mundurowych – wiedziałam, że na Was można liczyć” – piszą internauci.           Wyświetl ten post na Instagramie                       Post udostępniony przez nadkom. Małgorzata Sokołowska (@z_pamietnika_policjantki) Piszemy też o: Kijów: Rosjanie rozstrzelali 3-osobową rodzinę Przyszła na świat nocą w kijowskim schronie. Jest dzielna i śliczna Rodzice z Australii jadą prosto do strefy wojny. Po dziecko ukraińskiej surogatki

Nasze akcje
dziecko na szczepieniu
O szczepieniach

Szczególne znaczenie szczepień przeciw pneumokokom u niemowląt i dzieci w dobie pandemii COVID-19

Partner
Miasteczko Zmysłów 2
Małe dziecko

Odwiedź Miasteczko Zmysłów i poznaj jego atrakcje!

Partner
KINDER Niespodzianka WSCW
Rozwój dziecka

Poznaj świat emocji dziecka! Ruszyła akcja Widzę, Słyszę, Czuję, Wiem

Partner
Polecamy
Porady
ile dać na komunię
Święta i uroczystości

Ile dać na komunię w 2022: ile do koperty od gościa, dziadków, chrzestnej i chrzestnego

Maria Nielsen
Podróż kleszczowy
Poród naturalny

Poród kleszczowy: wskazania, powikłania, skutki dla matki i dziecka

Ewa Janczak-Cwil
co kupić na chrzest
Święta i uroczystości

Co kupić na chrzest? Prezenty praktyczne i pamiątkowe [GALERIA]

Joanna Biegaj
zapłodnienie
Starania o dziecko

Zapłodnienie: przebieg, objawy, kiedy dochodzi do zapłodnienia

Magdalena Drab
400 plus na żłobek
Aktualności

400 plus dla dziecka na żłobek: zasady, warunki, wniosek

Ewa Janczak-Cwil
Pierwsza komunia święta
Święta i uroczystości

Prezent na komunię: pomysły na prezenty modne i tradycyjne (lista)

Magdalena Drab
biegunka w ciąży
Zdrowie w ciąży

Biegunka w ciąży: przyczyny i leczenie rozwolnienia w ciąży i przed porodem

Ewa Janczak-Cwil
Pieniądze na dziecko
Prawo i finanse

Świadczenia na dziecko: co przysługuje po urodzeniu dziecka 2022? [ZASIŁKI, ULGI]

Małgorzata Wódz
Czop śluzowy
Przygotowania do porodu

Czop śluzowy – co to, jak wygląda, kiedy odchodzi?

Joanna Biegaj
plan porodu
Lekcja 2

Plan porodu: jak go napisać, czy jest obowiązkowy? Wzór do druku

Małgorzata Wódz
wyprawka dla noworodka wiosna
Noworodek

Wyprawka dla noworodka: wiosną to obowiązkowa lista! (ubranka i rzeczy do wózka)

Małgorzata Wódz
twardy brzuch w ciąży
Zdrowie w ciąży

Twardy brzuch w ciąży – kiedy napięty brzuch jest powodem do niepokoju?

Ewa Cwil
pozytywny test ciążowy
Ciąża

Pozytywny test ciążowy – co dalej? Kiedy test ciążowy jest fałszywie pozytywny?

Joanna Biegaj
plamienie implantacyjne
Objawy ciąży

Plamienie implantacyjne: co to jest, jak wygląda, ile trwa? Czy zawsze występuje w ciąży?

Małgorzata Wódz
jak ubrać dziecko na spacer
Pielęgnacja

Jak ubrać niemowlę i starsze dziecko na spacer, by nie było mu za zimno ani za gorąco?

Małgorzata Wódz
Pozycje wertyklane do porodu
Poród naturalny

Pozycje wertykalne do porodu: dlaczego warto rodzić w pozycji wertykalnej?

Dominika Bielas
wody płodowe
Przygotowania do porodu

Jak wyglądają wody płodowe? Jak je rozpoznać?

Beata Turska
9 miesięcy w 4 minuty: tak powstaje życie
Przebieg ciąży

Rozwój płodu tydzień po tygodniu – ten film wzruszy każdego!

Joanna Biegaj