Owładnięte elektroniką dziecko – ach te smartfony, tablety, konsole i komputery! – warto jak najczęściej odrywać od ekranów. Codzienna porcja ruchu jest szalenie ważna w jego rozwoju, bo kształtuje sprawność ogólną, siłę i elastyczność mięśni i koordynacje ruchową. Co nie mniej ważne, wzmacnia serce i płuca, pozwala lepiej odżywić i dotlenić mózg. Tylko co zaproponować dziecku jako zabawę ruchową? Wypróbuj skakankę!

Reklama

Spis treści:

Co daje skakanie na skakance?

Narzędzia dla rodziców mamotoja.pl

Sprawdź, czy twoje dziecko rozwija się prawidłowo Czytaj więcej

Wszystko to, co wymieniliśmy powyżej. Do tego można dołożyć wzmacnianie się kości, stawów i więzadeł nóg oraz skoczność. Zabawa ruchowa ze skakanką pozwala też spalać kalorie (300-400 kcal w godzinę), co może zainteresować mamę chcącą schudnąć. Zresztą zbyt dużo ważącemu dziecku też można podsunąć skakankę. Ważne jest jednak to, że przy dużej nadwadze, zarówno mamy czy dziecka, lepiej zacząć od innych aktywności, które nie będą obciążać stawów (rower, pływanie, maszerowanie).

Technika skakania na skakance

Pokaż dziecku, jak skakać. Sprawdź, czy na pewno wiesz, jak to robić, zanim wytłumaczysz synowi czy córce, co ma robić:

  • postawa ciała wyprostowana – plecy proste, brzuch wciągnięty,
  • stopy ustawione na szerokość bioder lub ciut węziej,
  • łokcie ugięte i cały czas przy bokach tułowia,
  • przedramiona i dłonie skierowane do boku.

Pamiętaj, że skakankę wprawiają w ruch głównie nadgarstki, To dłonie mają kreślić kółka, a nie całe ręce. Początkowo, jeśli dziecko dopiero zaczyna skakać na skakance, może ruszać całymi rękoma. Po tym, jak kilka razy uda mu się przeskoczyć skakankę, spokojnie wytłumacz mu, że powinno ograniczyć ruchy rąk i starać się ruszać tylko dłońmi.

Zobacz także

Koniecznie skaczcie w butach! Gdy nabierzecie wprawy, można próbować skoków boso na krótko przystrzyżonej trawie. Buty stabilizują stopy i zwłaszcza u początkujących chronią ją przed niekontrolowanymi ruchami, a więc przed kontuzją.

Zanim zaczniecie skakać

Zanim weźmiecie skakankę w dłonie, zróbcie rozgrzewkę. Możecie potańczyć razem albo wyjść na minispacer. Dodajcie do tego rozruch stawów rąk: unoście obie ręce w górę i opuszczajcie je, róbcie to samo naprzemiennie, machajcie rękoma na boki i kręćcie kółka dłońmi. Warto też rozgrzać stawy skokowe: oprzyjcie jedną stopę na palcach i zataczajcie piętą kółka. Zróbcie to samo drugą nogą. Gotowe!

Rodzaje skoków

Przez skakankę można skakać na różne sposoby. Najłatwiejszym z nich są skoki z nogi na nogę. Kolejnym krokiem w nauce są skoki obunóż. Gdy opanujecie już te dwa sposoby, przyjdzie czas na skoki na jednej nodze, krzyżowanie rąk, skoki w tył czy dwukrotny obrót skakanki w czasie jednego podskoku. Największą frajdę daje taka swoboda w posługiwaniu się skakanką, która pozwala na szybkie i częste zmiany rodzajów skoków. Spokojnie – trening czyni mistrza! Wystarczy trochę czasu i wprawy, a zanim się obejrzycie, wszystko zacznie wam wychodzić.

Jaką skakankę wybrać?

Na początek wystarczy najzwyklejsza skakanka. Gdy dziecko zacznie sprawniej sobie radzić i więcej skakać, warto kupić lepszą. Najlepsze modele mają rodzaj przegubu a nawet łożysk w rączkach, dzięki któremu sznurek czy linka się w nich obracają. Dobrym pomysłem jest też skakanka z regulowaną długością.

I jeszcze kilka spraw:

  • dłuższe rączki zapewniają lepsze czucie linki i są lepsze dla początkujących, choć bardziej męczą ręce,
  • cięższa linka (metalowa w tunelu z plastiku lub skórzana) jest lepsza,
  • rączki powinny mieć fakturę i dobrze leżeć w dłoni,
  • lepsze są cięższe rączki. Lekkie rączki wcale nie ułatwiają kontroli skakanki.

Reklama

Reklama
Reklama
Reklama