Dlaczego oni ciągle się kłócą?
Ktoś tu mówił, że warto mieć rodzeństwo? Zaczynasz w to wątpić, kiedy widzisz, jak Twoje ukochane aniołki ciągle zaczepiają się, kłócą i prowadzą wojny podjazdowe.

- Edipresse

Ktoś tu mówił, że warto mieć rodzeństwo? Zaczynasz w to wątpić, kiedy widzisz, jak twoje ukochane aniołki ciągle zaczepiają się, kłócą i prowadzą wojny podjazdowe.
Nie chciałaś, żeby twój maluch był jedynakiem. No bo fajnie mieć brata albo siostrę. Jest się z kim pośmiać, pobawić, podzielić sekretami i... pokłócić. Choć tego ostatniego, niestety, nie brałaś pod uwagę.
Błąd w założeniu
A miało być tak cudownie: twoje słodkie dzieci pochłonięte zabawą. A tu proszę: „Mamo, on mnie kopnął”, „A Kasia mówi, że jestem głupi”, „To on zaczął”, „Nie! To ona!”. I awantura gotowa. Tyle się pisze o plusach posiadania brata czy siostry, a nikt nie mówi o tym, że rodzeństwo wiele czasu spędza na kłótniach i własnoręcznym wymierzaniu sprawiedliwości. Jeśli jednak zdasz sobie sprawę z tego, że waśnie między twoimi pociechami to rzecz naturalna, łatwiej będzie ci zdystansować się do problemu.
A mieli się kochać
I kochają się. Kłótnie i sprzeczki wcale nie są dowodem na to, że rodzeństwo najchętniej pozbyłoby się siebie nawzajem. Wystarczy, że jedno twoje dziecko gdzieś wyjedzie, a drugie zaczyna tęsknić, snuć się po kątach i nudzić. No bo co można robić bez brata? Świat nabiera kolorów dopiero w jego obecności. „Moje córki często krzyczały na siebie, ale wystarczyło, że jednej wymierzałam karę, a druga wstawiała się za swoją siostrą” – wspomina mama dwóch kilkulatek. Jak to więc jest, że dzieci, które się kochają, potrafią zarazem tak bardzo się kłócić?[CMS_PAGE_BREAK]
Jakby nie patrzeć, sprzeczka to forma rozmowy. Może nieco burzliwej, ale jednak wymiany zdań. A kto ze sobą rozmawia? Kto chce przekonać drugą osobę do swoich racji? No właśnie ludzie, którym na sobie zależy i którzy pragną podzielić się własnymi emocjami. Jeśli maluchy kłócą się ze sobą, to znaczy, że nie są sobie obojętne. Zgodnie z porzekadłem: „Kto się czubi, ten się lubi”.
Powodów jest wiele
Dzieci sprzeczają się o wiele rzeczy. Nie tylko o zabawki czy cukierki, ale też o to, kto położy się przy mamie, jaką bajkę będą oglądać w telewizji, kto ma posprzątać i na którym krześle usiąść... I choć powodów do kłótni jest całe mnóstwo, to tak naprawdę można je podzielić na dwa zasadnicze.
Rodzeństwo z większą różnicą wieku częściej sprzecza się o przywództwo. Starsze ma doświadczenie w byciu jedynakiem i niechętnie rezygnuje ze swej roli. Chce też z racji wieku mieć więcej praw od młodszego. Z kolei młodsze pragnie być takie jak starszy brat czy siostra i próbuje im we wszystkim dorównać. Dochodzi do rywalizacji między dziećmi i w konsekwencji do kłótni.
Polecane
„Moja mama ciągle pytała, kiedy będzie chrzest Maliny, nagle przestała. Teraz już wiem dlaczego” [LIST DO REDAKCJI]
„Na plaży ciągle podbiega do nas jakaś dziewczynka, która chciałaby się bawić z moją córką. Nie będę pilnować cudzych dzieci” [list do redakcji]
Wielkopolskie: 3-letnia Basia śmiertelnie zatruła się trutką na gryzonie. Wiadomo, dlaczego nie wysłano do niej karetki
Noś, bo nie przyzwyczaisz, czyli dlaczego bliskość jest tak ważna?
Współpraca reklamowa