Każdego roku w Polsce oparzeniom ulega 125-200 tys. dzieci w wieku do lat 4. Oparzenie dotyka największego ludzkiego narządu – skóry, która chroni organizm i bierze udział w termoregulacji, oddychaniu i przemianie materii. Z tego względu oparzenia mogą zagrażać zdrowiu, a nawet życiu dzieci. Postępowanie zaraz po oparzeniu u dzieci ma olbrzymie znaczenie. Dlatego tego błędu trzeba unikać jak... ognia!

WIDEO…

player placeholder

To trzeba zrobić natychmiast

Specjalny instruktaż, co robić w przypadku oparzeń u niemowląt, przygotowała na Instagramie Brytyjka Nikki, która zajmuje się edukowaniem rodziców, jak postępować w różnych przypadkach zagrożenia zdrowia i życia u dzieci. Na krótkim filmie Nikki demonstruje na lalce prawidłowe postępowanie z niemowlęciem po oparzeniu. Tłumaczy też, dlaczego to jest takie ważne. O co zatem chodzi?

Okazuje się, że rodzice oparzonych niemowląt bardzo często zapominają zdjąć dziecku pieluszkę. Tymczasem pielucha wchłania gorący płyn i utrzymuje wysoką temperaturę tuż przy delikatnej skórze dziecka. To powoduje, że jest ona narażona przez dłuższy czas na działanie czynnika wywołującego oparzenie, co może sprawić, że obrażenia malucha będą cięższe.

Zobacz także:

W pieluszce parząca temperatura utrzymuje się aż 4 minuty!

Nikki sprawdziła, jaka temperatura panuje w pieluszce, gdy dziecko obleje się gorącym płynem. W tym celu oblała pieluszkę z zewnątrz wrzącą wodą. Później umieściła w niej termometr – wskazał temperaturę 95°C! Jak się okazuje, nawet po zdjęciu pieluszki przez ponad 4 minuty utrzymuje ona temperaturę ponad 60°C. Aż strach pomyśleć, jak musi czuć się oblane gorącym płynem dziecko, któremu nie zdjęto natychmiast pieluszki i jakie obrażenia może to spowodować.

Źródło: thesun.co.uk, Instagram, medicalpress.pl

Piszemy też o: