Reklama

Wygląda jak zadanie dla pierwszych klas, a jednak potrafi zmylić dorosłych w kilka sekund. To równanie zostało opublikowane na X. Pod postem pojawiło się 1000 komentarzy.

Nie, nie przejrzałam wszystkich, ale od razu rzuca się w oczy, jak wielu internautów podało, że prawidłowy wynik to 7. Gdyby tylko pamiętali kolejność wykonywania działań...

Przypomnijmy więc sobie tę zasadę, której uczą się dzieci w pierwszych klasach szkoły podstawowej:

  • najpierw wykonujemy działania w nawiasach,
  • potem potęgi i pierwiastki,
  • następnie mnożenie i dzielenie,
  • na końcu dodawanie i odejmowanie.

Zadanie z dwójkami: jakie jest rozwiązanie?

Wiele osób zaczyna liczyć od lewej do prawej i bez zastanowienia dodaje kolejne dwójki, następnie dzieli, a na końcu wykonuje ostatnie dodawanie. To dlatego uzyskują wynik 7.

Zgodnie z kolejnością wykonywania działań najpierw musimy podzielić, a dopiero potem wykonać pozostałe działania, czyli dodawanie.

2+2+2+2+2÷2+2=?
2+2+2+2+1+2=11

Prawidłowy wynik to 11.

Jeśli masz problem z obliczeniami, możesz posiłkować się kalkulatorem lub wpisać to równanie w wyszukiwarkę – Google od razu podaje odpowiedź.

Dlaczego warto rozwiązywać takie zagadki?

Takie krótkie działania to świetny trening dla mózgu. Dzieci mają świeżo utrwalone reguły i od razu zauważają, że trzeba najpierw wykonać dzielenie. Dorośli częściej działają automatycznie i pomijają ten krok. Dlatego warto raz na jakiś czas rozruszać szare komórki.

W końcu tego typu zadania:

  • poprawiają koncentrację,
  • uczą dokładności,
  • rozwijają logiczne myślenie,
  • przypominają podstawowe zasady matematyki,
  • dają szybką satysfakcję z rozwiązania.

Nic dziwnego, że podobne zagadki regularnie wywołują dyskusje i sprawdzają, kto naprawdę pamięta szkolne zasady.

Zobacz także: Z pozoru banał, a dorośli podają błędny wynik. Rozwiążesz to zadanie?

Reklama
Reklama
Reklama