hodowla mrówek
Adobe Stock
Czas wolny

Hodowla mrówek: jak to zrobić

Hodowla mrówek w domu jest bezzapachowa, nie uczula i wymaga niewiele zachodu. Może też być prawdziwą przygodą dla dzieci zainteresowanych przyrodą.

Nie chcesz dziecku kupować psa, kota, papugi czy chomika, ale chcesz, aby pociecha miała w domu jakieś zwierzę? Przemyśl założenie hodowli mrówek. Pamiętaj jednak, że choć mrówki nie mają futerka, merdają ogonem, nie da się ich przytulić, to nadal są żywymi stworzeniami, o które będzie trzeba dbać – na szczęście nie jest to tak absorbujące i kosztowne, jak posiadanie innego pupila.

Hodowla mrówek dla początkujących:

To jest potrzebne do założenia fermy mrówek

Żeby założyć hodowlę mrówek potrzebujesz w wersji minimum dwóch rzeczy: formikarium i zapłodnionej królowej. Jedno i drugie możesz kupić oddzielnie lub w komplecie. Wielką przygodą jest założenie kolonii od zera, czyli schwytanie latem zapłodnionej królowej i umieszczenie jest w formikarium – na start wystarczy nawet probówka zatkana korkiem, a od zamkniętej strony wypełniona wodą i zatkana watą.

Gdzie znaleźć królową mrówek

W ciepłe, bezwietrzne dni szukaj na chodniku dużej mrówki z okrągłym odwłokiem. Często ma jeszcze skrzydła po locie godowym, ale wkrótce się ich pozbędzie. Znaleziona na ziemi czy chodniku królowa jest już zapłodniona.

Jakie formikarium wybrać

Formikarium to takie terrarium dla mrówek. Jest to miejsce, gdzie wasze mrówki założą kolonię, będą szukać jedzenia, jeść, wynosić śmieci i dbać o nowe pokolenia.

Na początek wystarczy małe formikarium. Jego koszt to kilkadziesiąt złotych (poniżej 100). Cena zależy od urody terrarium, jego wielkości i materiałów, z jakich je wykonano. Ważne jest, aby wybrać takie, które umożliwia obserwację mrówek zarówno w gnieździe (tu mieszka królowa, składa jaja, a robotnice czy opiekunki dbają o nie), jak i na arenie (tu mrówki szukają jedzenia i wynoszą śmieci).

Rodzaje formikariów

Na rynku jest kilka rodzajów terrariów dla mrówek. Podpowiadamy, które warto kupić, a które lepiej sobie odpuścić.
 

Formikarium korkowe

Bardzo lekkie i przyjazne zarówno dla mrówek, jak i dla oka ich hodowcy. Najczęściej korek wykorzystywany jest do budowli najmniejszych formikariów – to w nim będzie gniazdo. Korek stanowi tylko część formikarium. Arena może być szklana, ale można ją wyłożyć żwirkiem lub piaskiem i ozdobić mchem czy patyczkami.
 

Formikarium betonowe

Jest sporo cięższe, ale przy dobrej konstrukcji ułatwia obserwację – mrówki lepiej widać na jednolitym szarym tle. Tak, jak w przypadku korka, to w betonie powstanie gniazdo. Arena tez może być betonowa. Całość schowana jest pod szkłem.
 

Formikarium akrylowe

Zdecydowanie najbezpieczniejsze w przypadku dzieci – nic się tu nie stłucze. Mogą być w całości wykonane z idealnie przezroczystego akrylu (i gniazdo i arena) albo łączyć akryl z tworzywem lub korkiem, w którym mrówki będą miały gniazdo.
 

Formikarium z żelem

Nie zapewnia różnorodności wilgotności, mrówki żyją w jedzeniu (przez pewien czas mrówki będą żywić się żelem, który zapewnia im część substancji odżywczych, ale nie białko), nie będą furażować (poszukiwać i zdobywać jedzenia). Żel nie stwarza warunków do rozwoju kolonii. Owszem mrówki będą w nim kopać tunele, co ładnie widać, ale trzymanie w takim terrarium mrówek nie ma nic wspólnego z ich hodowlą. Jednym słowem: nie nadaje się do hodowli mrówek!

Wszystkie formikaria mogą mieć różną wielkość. Na początek wystarczy małe, ale jeśli kolonia będzie się rozrastać, z czasem będzie trzeba zafundować mrówkom większy dom.

Jakie mrówki hodować

Zdecydowanie polecamy gatunek Lasius niger, czyli hurtnicę czarną. Jest to mrówka występująca powszechnie w naszym kraju, więc gdy hodowanie mrówek znudzi się dziecku, będzie można spróbować przenieść mrówki np. do lasu.
Hurtnica czarna chętnie się mnoży i nie jest wymagająca. Królowa ma prawe centymetr długości, a pozostałe mrówki w kolonii są dużo mniejsze – mają 4 mm i nie różnią się między sobą, więc nie widać gołym okiem, do jakiej kasty należy mrówka. Ponieważ są malutkie, ich budowle nie są okazałe.

Drugą propozycją jest gatunek Messor barbarus, czyli mrówka żniwiarka. Królowa ma do 13 mm długości, samiec 10-12 mm, a robotnica – 5-13 mm. Oznacza to, że gołym okiem widać, że kolonia składa się z różnych mrówek. Ten gatunek też nie jest specjalnie wymagający.

Jak dbać o hodowlę mrówek

Po pierwsze i najważniejsze: mrówki muszą jeść. Podstawa diety mrówek są węglowodany i białko. Hurtnicy na początek wystarczy woda i miód (dosłownie kropla!), z czasem należy podawać też martwe owady.
Żniwiarka z kolei nie lubi miodu, za to preferuje nasiona zbóż. Potrzebuje też białka, a więc owadów.

Co jedzą mrówki w domowej hodowli

Poniżej podajemy, czym można karmić mrówki:

  • miód,
  • owoce,
  • nasiona,
  • żółtko,
  • muszki owocówki,
  • mączniki,
  • świerszcze,
  • drewnojady,
  • karaczany,
  • surowe mięso.


Owady powinny być martwe, a najlepiej pocięte na kawałki. To dość okrutne i w przypadku małych dzieci może być dla nich drastyczne. Z drugiej jednak strony tak działa przyroda – jeden zjada drugiego, prawda? W ostateczności owady można zastąpić mięsem.

Porcje powinny być małe, ale dostosowane do wielkości kolonii. Podawanie zbyt dużych porcji spowoduje, że pokarm zacznie gnić, stwarzając niekorzystne warunki do życia mrówek – kto lubi żyć w smrodzie psującego się jedzenia? Mrówki tez tego nie lubią :)

Krople miodu muszą być malutkie albo rozsmarowane na powierzchni, np. talerzyka zrobionego z folii aluminiowej. W dużych kroplach małe mrówki mogą się utopić.

Wilgotność powietrza w formikarium

Na początek rada: lepiej żeby w formikarium było trochę za sucho niż za wilgotno. Nadmiar wilgoci sprzyja psuciu się pokarmu i sprzyja chorobom mrówek.

Do utrzymania wilgoci w formikarium wystarczy regularne nawadnianie części areny lub gniazda, wstawienie do formikarium probówki z wodą i zatkanej watą. Można też kupić specjalne poidełko.

Sprzątanie odpadków

Mrówki to czyste stworzenia. Samodzielnie uprzątają odpadki i śmieci, wynosząc je w wybrane miejsce na arenie. I stamtąd trzeba te odpadki regularnie usuwać – a to robota twoja lub dziecka.

Czy mrówki mogą uciec?

Jasne, że tak! Należy jednak odróżnić ucieczkę od niekontrolowane spaceru. Przy każdej okazji robotnice wyjdą poza formikarium, ale jeśli nie znajdą nic ciekawego, wrócą do gniazda – to będzie niekontrolowany spacer. Jeśli robotnice stwierdzą, że znalazły poza formikarium lepsze miejsce dla kolonii, cała kolonia opuści formikarium.

Dlatego warto dbać, aby mrówkom było dobrze w formikarium – nie uciekną. Pojedyncze robotnice poza formikarium mogą szukać jedzenia, ale jeśli nie znajdą np. niedojedzonej kanapki czy ogryzka jabłka, wrócą do kolonii.

Co robić, gdy dziecko się znudzi hodowlą mrówek

Cóż, w takiej sytuacji jest kilka możliwości. Pierwsza: ty przejmujesz formikarium i opiekę nad mrówkami i kontynuujesz hodowlę. Druga możliwość – wystawiasz hodowlę na sprzedaż albo oddajesz ją za darmo temu, kto będzie chciał ją przejąć. Trzecia możliwość: jeśli hodujecie mrówki Lassius niger, jest wiosna lub lato, możecie zabrać formikarium do lasu i tam je zostawić otwarte. Jest szansa, że mrówki przeniosą się do naturalnego środowiska. Trzeba dać im na to ok. 48 godzin. Jeśli tego nie zrobią, pozostaje opcja nr 2.

Zobacz także:

Czy zwierzęta domowe mogą przenosić koronawirusa?

ekologia dla dzieci
Adobe Stock
Wychowanie
Ekologia dla dzieci – jak uczyć ochrony środowiska? Kiedy i od czego zacząć?
Ekologia dla dzieci powinna być przede wszystkim zrozumiała. Chodzi nie tylko o to, aby maluchy nauczyły się odróżniać pojemniki na plastik od tych na papier. Najważniejsze jest to, aby wyrosły na świadomych, wrażliwych i odpowiedzialnych ludzi. Sprawdź, jak wytłumaczyć dziecku, co to jest ekologia.

Ekologia dla dzieci: jeśli już od najmłodszych lat twoje dziecko będzie wzrastało w szacunku dla przyrody, najpewniej opieka nad zwierzętami, segregowanie śmieci czy zakręcanie wody podczas mycia zębów będzie dla niego czymś zupełnie naturalnym. Poza tym życie w zgodzie z naturą ma mnóstwo pozytywnych „efektów ubocznych”. Prawdziwemu ekologowi nie brakuje przecież poczucia odpowiedzialności i empatii. Umie on bronić swojego zdania i zawsze dba o sprawy, które są dla niego ważne. Nie pozwala, aby ktoś myślał albo decydował za niego. Same zalety, prawda? Jeśli zatem jesteś już przekonana o tym, że warto, spróbuj wychować dziecko na takiego człowieka. Podpowiemy ci, co robić, aby ekologia dla dzieci była czymś zupełnie naturalnym. Spis treści: Co to jest ekologia – definicja dla dzieci Ekologia dla dzieci: bądź wzorem dla dziecka Ekologia w życiu dzieci: 10 rzeczy, które możecie robić dla planety Ekologia dla dzieci: nauka przez zabawę Co to jest ekologia – definicja dla dzieci Zacznijmy od tradycyjnej definicji: ekologia to nauka o strukturze i funkcjonowaniu przyrody na różnych poziomach organizacji, jest to m.in. ekonomika przyrody. Takiej definicji dzieci z pewnością nie zrozumieją. Zatem jak wytłumaczyć dziecku, czym jest ekologia? Spieszymy z pomocą. Możesz powiedzieć swojemu dziecku, że ekologia to nauka o tym, jak działa przyroda, która jest domem dla wszystkich ludzi i zwierząt. Ten dom nazywa się środowiskiem. Ekologia pomaga odkrywać, co szkodzi środowisku, a co jest dla niego dobre. Bada, jak na środowisko wpływają ludzie, zwierzęta i rośliny. Ekologia dla dzieci: jak uczyć ochrony środowiska? Chcesz, by ekologia dla dzieci stała się zrozumiała i naturalna? Najpierw sama daj dobry przykład. Jak to zrobić?   Ucz wrażliwości. To absolutna podstawa ekologicznego wychowania. Dziecko,...

dziecko, dziewczynka, przyroda, motyl
Wychowanie
Jak wychować małego ekologa
Czego Jaś się nie nauczy, tego Jan nie będzie umiał. Dlatego szacunku dla otaczającego nas świata warto uczyć dziecko od samego początku.

Jak uczyć dziecko, że troska o środowisko jest czymś bardzo ważnym? Lepiej daruj sobie wywody o zatruwających powietrze spalinach, nielegalnych wysypiskach śmieci czy stale powiększającej się dziurze ozonowej. Twój kilkulatek niewiele z nich pojmie i szybko się znudzi. Znacznie łatwiej trafisz do wyobraźni malca, ukazując mu świat w pogodnych barwach. Jako piękne, przyjazne ludziom miejsce, dla którego można i warto zrobić dużo dobrego. Altruizm i empatia Zdaniem psychologów, kluczem do wpajania zasad ekologii jest uwrażliwianie malca na potrzeby i uczucia innych. Dziecko, które potrafi przejąć się cudzym losem, współczuć, troszczyć się o słabszych, automatycznie przyjmuje za oczywisty fakt, że wszystkie żywe istoty potrzebują naszej opieki. Odkrywa, że choć samo jest jeszcze małe i bezbronne, może się kimś opiekować – np. dokarmiać zimą ptaki, przygarnąć bezdomnego kota albo powstrzymać się od bezmyślnego zabicia mrówki czy pająka. Im wcześniej zafundujemu mu takie lekcje, tym lepiej. • Już niespełna roczne dziecko warto uczyć trudnej sztuki dzielenia się z innymi. Córeczka podała ci misia, o którego poprosiłaś? Uściskaj ją, by okazać radość. Przedszkolaka zachęcaj, by pożyczył koledze foremkę lub poczęstował babcię czekoladką. • Synek wyrwał koledze zabawkę? Tłumacz: „Zabrałeś nie swoją rzecz. Zrobiłeś mu przykrość. Nie wolno tak robić”. Koniecznie też pochwal dziecko, gdy zrozumie swój błąd i przeprosi skrzywdzoną osobę. • Jeżeli malec np. upadnie i zbije sobie kolano, nie krzycz, że jest nieuważny. Po prostu przytul go i pociesz. W twoich ramionach nie tylko szybko zapomni o nieszczęściu, ale odbierze też ważną lekcję: „Cierpiącej istocie trzeba współczuć”. Czy biedroneczki są w kropeczki? Czy wiesz, ile nóg naprawdę ma stonoga? Albo dlaczego...

ogród, dziecko, kwiaty
Panthermedia
Edukacja
Ekozabawy na łonie natury
Wspólne spędzanie czasu z małym dzieckiem na łonie natury, to nie tylko przyjemność, ale też niezwykła forma nauki dla malucha.

Każdy przedszkolak będzie niezmiernie dumny, jeśli będzie mógł stać się super pomocnikiem swojej mamy w dowolnym zakresie, a co dopiero w tak ważnym, jakim jest pielęgnacja roślin. Przedszkolaki lubią czuć się potrzebne, i chociażby z tego powodu warto zachęcać je do codziennej aktywności ekologicznej. Najłatwiejszą metodą aktywizacji dziecka do udziału w domowych zajęciach z ekologii jest wspólna pielęgnacja chociaż jednej rośliny. Ekozabawę zaczynamy od wspólnej rozmowy na temat tego, czy dziecko chciało by mieć własną roślinkę do hodowania. Koniecznie trzeba dziecku opowiedzieć, jakie obowiązki łączą się z hodowlą rośliny czyli codzienne doglądanie, podlewanie i obserwowanie wzrostu rośliny. Dziecko powinno wiedzieć, co się będzie działo z rośliną krok po kroku, w wyniku jego pielęgnacji. To da mu poczucie bezpieczeństwa i emocjonalną stabilność, oraz satysfakcję z tego, że docelowo widać będzie efekty jego pracy. To bardzo ważna rozmowa ponieważ w jej wyniku dziecko podejmuje decyzję, że chce systematycznie opiekować się rośliną. Kolejnym krokiem jest wspólne wyjście do punktu ogrodniczego, w którym razem z dzieckiem wybieramy rodzaj rośliny, doniczkę, ziemię i inne potrzebne akcesoria. W miarę możliwości zachęcam do pozwolenia dziecku dokonywania samodzielnych wyborów. Takie podejście do dziecka w którym oferujemy mu "dorosłą" decyzyjność, będzie stanowiło dla niego sygnał, że traktujemy je poważnie i liczymy się z jego zdaniem. Gdyby dziecko było niezdecydowane co do wyboru roślin czy też wybrało nie nadające się do rodzinnej hodowli roślinki, zadaniem rodzica będzie wybrać właściwą roślinę do pielęgnacji, podpowiedzieć jej wybór i w taki sposób przekonać do tego wyboru dziecko, aby było ono przekonane, że samo podjęło tę ważną decyzję. Bo dla dziecka ten "dorosły" wybór będzie bardzo ważny....

Nasze akcje
dziecko na szczepieniu
O szczepieniach
Szczególne znaczenie szczepień przeciw pneumokokom u niemowląt i dzieci w dobie pandemii COVID-19
Partner
mata na piknik
Pielęgnacja
Jedziecie na piknik? Oto 6 wskazówek, dzięki którym się uda
Partner
częste oddawanie moczu u dziecka
Zakupy
Szukasz najlepszego nocnika dla dziecka? Sprawdź nasz ranking!
Partner
Podróże z Marko BeSafe
Rozwój
Oto sposób na przewożenie dziecka 5 razy bezpieczniej niż dotąd!
Partner
Polecamy
Porady
jak ubierać noworodka latem
Noworodek
Jak ubierać noworodka latem, żeby go nie przegrzać?
Małgorzata Wódz
Nowe urlopy dla rodziców
Prawo i finanse
Nowe urlopy dla rodziców w 2022 roku: od kiedy więcej dni wolnych?
Małgorzata Sztylińska-Kaczyńska
Bon turystyczny: jak wykorzystać w 2022?
Aktualności
Gdzie można wykorzystać bon turystyczny – lista podmiotów + zmiany przepisów
Ewa Janczak-Cwil
Rabarbar w ciąży
Dieta w ciąży
Czy w ciąży można jeść rabarbar? Tak, ale trzeba pamiętać o jednej rzeczy
Luiza Słuszniak
imiona unisex
Imiona
Imiona unisex – jak nazwać dziecko bez wskazywania na płeć? 168 propozycji!
Ewa Janczak-Cwil
biegunka w ciąży
Zdrowie w ciąży
Biegunka w ciąży: przyczyny i leczenie rozwolnienia w ciąży i przed porodem
Ewa Janczak-Cwil
bon turystyczny do kiedy
Aktualności
Bon turystyczny 2022 – ważność bonu. Do kiedy można wykorzystać?
Małgorzata Wódz
zapłodnienie
Starania o dziecko
Zapłodnienie: przebieg, objawy, kiedy dochodzi do zapłodnienia
Magdalena Drab
Czop śluzowy
Przygotowania do porodu
Czop śluzowy – co to, jak wygląda, kiedy odchodzi?
Joanna Biegaj
wyprawka noworodka
Niemowlę
Wyprawka dla noworodka na lato: ubranka i rzeczy do szpitala [LISTA ZAKUPÓW]
Małgorzata Wódz
uczulenie na jad pszczeli / uczulenie na jad osy
Zdrowie
Uczulenie na jad pszczeli i jad osy: objawy, co robić i jak przebiega leczenie
Katarzyna Pinkosz
Szparagi w ciąży: czy można jeść, właściwości, przeciwwskazania
Dieta w ciąży
Szparagi w ciąży: czy można jeść, właściwości, przeciwwskazania 
Luiza Słuszniak
jak pobrać bon turystyczny
Prawo i finanse
Jak pobrać i aktywować bon turystyczny: instrukcja rejestracji na PUE ZUS (krok po kroku)
Milena Oszczepalińska
domowe sposoby na komary
Aktualności
Domowe sposoby na komary: co robić, żeby komary nie gryzły?
Joanna Biegaj
twardy brzuch w ciąży
Zdrowie w ciąży
Twardy brzuch w ciąży – kiedy napięty brzuch jest powodem do niepokoju?
Ewa Cwil
plan porodu
Lekcja 2
Plan porodu: jak go napisać, czy jest obowiązkowy? Wzór do druku
Małgorzata Wódz
pozytywny test ciążowy
Ciąża
Pozytywny test ciążowy – co dalej? Kiedy test ciążowy jest fałszywie pozytywny?
Joanna Biegaj
plamienie implantacyjne
Objawy ciąży
Plamienie implantacyjne: co to jest, jak wygląda, ile trwa? Czy zawsze występuje w ciąży?
Małgorzata Wódz